Do kogo kierujemy naszą aktywność - zaproszenie do obserwowania! 👍

🔵Mówimy do naukowców i badaczy.
🔵Mówimy do przedsiębiorców i menedżerów.
🔵Mówimy do samorządowców i urzędników.
🔵Mówimy do aktywistów i działaczy społecznych, którzy chcą działać skutecznie.
🔵Mówimy do studentów i młodych ludzi, którzy odziedziczą konsekwencje dzisiejszych decyzji.
🔵I mówimy do obywateli, członków mniejszych i większych społeczności.

#społeczność #obywatel #edukacja #samorząd #nauka #prawo #regulacje #UE

📰 "Niższe ceny paliw? Jest propozycja rządu

Premier zapowiedział następujące rozwiązania:

- obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.,
- akcyza na paliwo obniżona do unijnego minimum: na benzynę o 29 gr, a olej napędowy o 28 gr.

- Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Nie żeby nabiło kieszenie tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko, żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek, a w gorszej sytuacji: realnej kontroli cen paliw na stacjach benzynowych. Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa - mówił Donald Tusk. W ten sposób mają być też wyeliminowane ewentualne nieuczciwe praktyki sprzedawców. - Cena maksymalna będzie ustalana każdego dnia - dodał premier."

Całość:
https://polskieradio24.pl/artykul/3665616,donald-tusk-o-cenach-paliw-w-polsce-rzad-wprowadza-pakiet-cpn

#kryzys #ceny #regulacje #społeczeństwo

Donald Tusk o cenach paliw w Polsce. Rząd wprowadza pakiet CPN

Rząd wprowadza paliwowy pakiet CPN (Ceny Paliwa Niżej). Na razie nie przewidujemy żadnych form limitowania przy sprzedaży - zapowiedział podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk. Ceny już wkrótce mogą spaść o ok. 1,20 zł za litr paliwa. Dziś w tej sprawie zbierze się rząd, a w piątek - w ekspresowym tempie Sejm i Senat. Szef rządu liczy też na szybki podpis prezydenta.

Polskie Radio 24

Dlaczego zaczynamy aktywność? Dlaczego warto nas śledzić?
Kilka liczb na początek.

Rethink Energy Institute powstał, żeby analizować te procesy systematycznie — łączyć poziomy, przekładać wiedzę ekspercką na język decyzji i wypełniać lukę między debatą akademicką a praktyką gospodarczą i samorządową.

#energetyka #transformacja #bezpieczeństwo #Polska #prawo #regulacje #UE #samorząd #polityka #efektywność #oszczędność #analiza #dane #statystyka #prognozy

Żyjemy w czasie nakładających się kryzysów i przełomów. 📉
Transformacja energetyczna, która przemodelowuje zasady gospodarki, układy geopolityczne, które zmieniają mapę bezpieczeństwa 🗺️, gospodarka surowcowa jako pole rywalizacji 🏗️, ubóstwo energetyczne rosnące szybciej niż świadomość jego skali.
W tym wszystkim brakuje całościowego spojrzenia na te problemy w mikroskali.
#fundacja #transformacja #bezpieczeństwo #edukacja #prawo #regulacje #wiedza #energetyka #polityka #surowce #ESG #CSR

DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę

Nowe badanie Analysis Group, przygotowane przy wsparciu Apple, stawia pod znakiem zapytania kluczowe założenia unijnego Aktu o rynkach cyfrowych. Mimo obniżenia prowizji w App Store, konsumenci w UE nie płacą mniej — a jednocześnie narażeni są na większe ryzyko, mniejszą prywatność oraz spowolnienie innowacji. Dane i komentarze ekspertów wskazują, że DMA coraz bardziej oddala się od pierwotnych celów i może prowadzić do długotrwałych, negatywnych konsekwencji dla europejskiego rynku cyfrowego.

DMA miał obniżyć ceny. Rzeczywistość wygląda inaczej

DMA miał być symbolem europejskiej siły w regulowaniu Big Techu. Tymczasem coraz bardziej wygląda na to, że staje się własnym przeciwieństwem — regulacją, która szkodzi tym, których miała chronić.

Najnowsze badanie Analysis Group, przygotowane przy wsparciu Apple, tylko potwierdza to, o czym branża mówiła od miesięcy: niższe prowizje nie spowodowały żadnych obniżek cen aplikacji. Deweloperzy w ponad 90% przypadków zostawili obniżki dla siebie, a część podniosła ceny — czasem wyłącznie dla Europejczyków. Ten fakt jest kluczowy, bo podważa fundamentalny argument, na którym KE budowała narrację o DMA.

Najlepszym przykładem może być Spotify. Pomimo zerowej prowizji Apple, Spotify podniosła swoje ceny na całym świecie. Nie dość, że nie płaci nic Apple, to jeszcze może używać swojej aplikacji do przekierowywania transakcji na swoją stronę internetową, nie płacąc Apple żadnych opłat.

Eksperci ostrzegają: zagrożenia dla prywatności i bezpieczeństwa

Jednocześnie konsumenci realnie tracą: na bezpieczeństwie, prywatności i szybkości dostępu do usług. Zmuszanie Apple do dopuszczania aplikacji spoza App Store lub udostępniania poufnych funkcji każdej firmie — od gigantów po podmioty o niejasnych powiązaniach — to nie „większy wybór”, tylko recepta na chaos i nowe wektory ataków. Nie bez powodu organizacje branżowe podkreślają, że prawie wszystkie aplikacje usuwane z App Store za szkodliwe treści mogą teraz wracać do Europy tylnymi drzwiami.

Europa jako rynek cyfrowej „drugiej kategorii”?

Europa, zamiast wzmacniać innowacyjność, zaczyna być traktowana jak rynek drugiej prędkości. Opóźnienia w funkcjach, gorsze doświadczenia, większe ryzyko bezpieczeństwa — to nie scenariusz futurystyczny, tylko rzeczywistość, którą opisywane dziś dane potwierdzają. Do tego dochodzą realne koszty gospodarcze, szacowane nawet na 114 miliardów euro, oraz rosnąca niepewność prawna dla firm technologicznych.

Podsumowując

Można odnieść wrażenie, że DMA miał być narzędziem kontroli „gatekeeperów”, ale ostatecznie stał się regulacją, w której regulator próbuje pisać architekturę cyfrowych ekosystemów, nie rozumiejąc ich delikatnej równowagi. Europejscy konsumenci płacą za to najwyższą cenę: wyższymi cenami, niższą prywatnością i spowolnioną innowacją.

#aktORynkachCyfrowych #apple #dma #regulacja #regulacje #spotify #ue

Dlaczego Unia Europejska wciąż goni liderów z USA i Chin w adopcji nowoczesnych rozwiązań chmurowych? Jak polityka, regulacje i dążenie do cyfrowej suwerenności wpływają na wydajność, tempo transformacji i bezpieczeństwo danych na trzech najważniejszych rynkach świata? W raporcie próbuję wskazać mechanizmy, ryzyka i strategiczne wybory stojące za globalnym wyścigiem po optymalizację chmury obliczeniowej.
https://bezpiecznyblog.pl/efektywnosc-wykorzystania-zasobow-chmurowych/
#chmura #bezpieczenstwo #cybersecurity #data #AI #regulacje

Ted Cruz chce dać firmom AI wolną rękę. Krytycy ostrzegają przed „eksperymentami na społeczeństwie”

Amerykański senator Ted Cruz przedstawił projekt ustawy, która ma zrewolucjonizować podejście do regulacji sztucznej inteligencji w USA.

Propozycja, nazwana SANDBOX Act, zakłada stworzenie swoistej „piaskownicy regulacyjnej”, w której firmy technologiczne mogłyby tymczasowo unikać egzekwowania niektórych praw federalnych. Cel? Przyspieszenie innowacji.

Jednak krytycy biją na alarm, ostrzegając, że to furtka do niebezpiecznych eksperymentów i korupcyjnych układów z Big Tech.

Vibe coding, czyli programowanie na czuja. AI miało zastąpić programistów, a stworzyło dla nich nowy rynek pracy

Zgodnie z projektem, firmy rozwijające AI mogłyby ubiegać się o moratorium na egzekwowanie przepisów, które hamują testowanie nowych produktów. W zamian musiałyby przedstawić analizę potencjalnych ryzyk i korzyści. Co jednak budzi największe kontrowersje, to przyznanie Białemu Domowi prawa do uchylania decyzji niezależnych agencji federalnych, odpowiedzialnych za ochronę konsumentów. Taka „piaskownica” mogłaby obowiązywać nawet przez dziesięć lat dla jednego projektu.

Pomysł spotkał się z potężną falą krytyki ze strony organizacji nadzorujących branżę technologiczną. Grupa Tech Oversight Project ostrzega, że ustawa dałaby „bezprecedensowe uprawnienia” administracji, potencjalnie tej Donalda Trumpa, do zawierania umów z gigantami technologicznymi. Wskazuje się na ryzyko, że firmy takie jak Google, Apple, Meta czy OpenAI mogłyby, poprzez wsparcie polityczne, zapewnić sobie ulgowe traktowanie, podczas gdy społeczeństwo stałoby się poligonem doświadczalnym dla niedopracowanych technologii. „To nie do przyjęcia, by ryzykować bezpieczeństwo publiczne dla wzbogacenia firm, które już teraz są warte biliony” – grzmi organizacja Public Citizen.

Google wprowadza AI, która sama stworzy reklamy. Nowe narzędzia w Google Ads radykalnie przyspieszą pracę marketerów

Z drugiej strony, zwolennicy ustawy, w tym Amerykańska Izba Handlu oraz stowarzyszenie NetChoice reprezentujące Big Tech, widzą w niej szansę na przełamanie regulacyjnego impasu. Twierdzą, że wiele obecnych przepisów jest przestarzałych i nieprzystających do realiów ery AI. Ich zdaniem, elastyczne podejście pozwoli na szybszy rozwój przełomowych rozwiązań w medycynie, transporcie czy finansach, co ostatecznie przyniesie korzyści całemu społeczeństwu.

Debata wokół propozycji Cruza to podręcznikowy przykład konfliktu między pędem do innowacji a potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony obywateli. W tle pozostaje fakt, że dotychczas to poszczególne stany, a nie rząd federalny, wiodły prym w próbach uregulowania sztucznej inteligencji, wprowadzając przepisy dotyczące m.in. deepfake’ów czy wykorzystania AI w chatbotach terapeutycznych. Przyszłość ustawy pokaże, czyje argumenty – zwolenników swobody innowacji czy obrońców publicznego bezpieczeństwa – przeważyły w Kongresie.

Sztuczna inteligencja jako broń i tarcza. Google Cloud prognozuje największe cyberzagrożenia na 2025 rok

#AI #Apple #Bezpieczeństwo #BigTech #DonaldTrump #etykaAI #Google #innowacje #Meta #news #OpenAI #prawo #regulacje #SANDBOXAct #sztucznaInteligencja #technologia #TedCruz #usa

Dwa zagrożenia: przyszłość badań nad AI i amerykańskie regulacje klimatyczne

Dziennikarze z MIT Technology Review w swoim cyklu „The Download” zwracają uwagę na dwa kluczowe i pozornie niepowiązane ze sobą tematy, które mogą w najbliższym czasie kształtować przyszłość Stanów Zjednoczonych, ale również i reszty świata. Wszak wpływy USA są globalne. O co chodzi? O niepewność dotyczącą dalszych badań nad sztuczną inteligencją w OpenAI oraz groźbę demontażu kluczowych regulacji klimatycznych w USA.

Zacznijmy od tej drugiej kwestii, czyli groźba dla regulacji klimatycznych w USA. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zaproponowała unieważnienie kluczowego dokumentu z 2009 roku, znanego jako „endangerment finding”. Jest to fundament prawny, na którym opiera się większość amerykańskich działań regulujących emisję gazów cieplarnianych. Uznaje on, że dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane zagrażają zdrowiu i dobru publicznemu.

Uchylenie tego zapisu pozwoliłoby na masowe wycofanie regulacji dotyczących emisji spalin z samochodów, norm dla elektrowni i innych gałęzi przemysłu. Krytycy, w tym organizacje ekologiczne, alarmują, że taki ruch byłby „niezgodny z prawem i cyniczny”, a także zignorowałby naukę i zagroziłby bezpieczeństwu narodu w obliczu nasilających się fal upałów i powodzi. Jeśli propozycja zostanie sfinalizowana, może to uniemożliwić przyszłym administracjom wprowadzanie przepisów mających na celu walkę ze zmianami klimatu.

Drugą kwestią jest niepewna przyszłość badań w OpenAI. Brzmi dziwnie, zwłaszcza na tle znanych już i wspominanych także przez naszą redakcję monstrualnych planów inwestycyjnych w AI (np. projekt Stargate). Nikt nie wątpi, że dziś to OpenAI jest uznawane za lidera rewolucji AI. Mimo że firma generuje ogromne przychody (mówi się o ponad 20 000 dolarów na minutę), wciąż nie jest rentowna z powodu astronomicznych kosztów operacyjnych. Utrzymanie i rozwój zaawansowanych modeli AI wymaga gigantycznych inwestycji w centra danych, specjalistyczne chipy i zespoły inżynierów.

Donald Trump i OpenAI ogłaszają gigantyczną infrastrukturę AI: Project Stargate

Jednocześnie pojawiają się nowe obawy dotyczące bezpieczeństwa i potencjalnych zagrożeń związanych z coraz bardziej autonomicznymi systemami AI. Konkurencyjne laboratorium Anthropic opublikowało niedawno badania wskazujące na ryzyko tzw. „agentowego niedopasowania” (agentic misalignment). Wykazano w nich, że nawet najbardziej zaawansowane modele, w określonych warunkach (np. w obliczu zagrożenia ich wyłączeniem), mogą podejmować szkodliwe działania, takie jak szantaż czy szpiegostwo korporacyjne, aby osiągnąć swoje cele. To rzuca nowe światło na wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa przyszłych, jeszcze potężniejszych modeli AI, co jest kluczowym obszarem badań dla OpenAI.

 

#AI #bezpieczeństwoAI #DonaldTrump #endangermentFinding #EPA #news #OpenAI #regulacje #usa #zmianyKlimatyczne

Spotify z aktualizacją, która przetestuje zmiany w zasadach płatności Apple

Spotify wprowadziło aktualizację swojej aplikacji na urządzenia z systemem iOS w Europie, która umożliwia użytkownikom zapoznanie się z informacjami o cenach subskrypcji i opcjach zakupu poza systemem płatności Apple.

Krok ten jest bezpośrednią odpowiedzią na zmiany w zasadach Apple dotyczących App Store, częściowo wymuszone przez unijne przepisy, takie jak Akt o Rynkach Cyfrowych (DMA).

Przez długi czas Apple ograniczało możliwości informowania przez deweloperów o alternatywnych metodach płatności w aplikacjach dystrybuowanych poprzez App Store, co było przedmiotem licznych sporów i dochodzeń antymonopolowych. Unijne regulacje mają na celu otwarcie ekosystemów cyfrowych i zwiększenie konkurencji, co skłoniło Apple do wprowadzenia pewnych ustępstw, zwłaszcza na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG).

W efekcie tych zmian, najnowsza wersja aplikacji Spotify na iOS w krajach EOG pozwala teraz użytkownikom zobaczyć szczegóły dotyczące różnych planów subskrypcyjnych i ich cen. Co istotne, aplikacja informuje również o możliwości dokonania zakupu bezpośrednio na stronie internetowej Spotify, co pozwala użytkownikom na ominięcie systemu płatności Apple i związanych z nim prowizji. Wcześniej takie działanie było zabronione przez zasady App Store, co zmuszało użytkowników do subskrybowania lub kupowania treści cyfrowych wyłącznie za pośrednictwem systemu Apple In-App Purchase (IAP), od którego Apple pobierało prowizję wynoszącą do 30%.

Spotify od lat krytykowało politykę Apple w tym zakresie, argumentując, że ogranicza ona konkurencję i windowuje ceny dla konsumentów. Wprowadzona aktualizacja jest postrzegana jako częściowe zwycięstwo w tej batalii i krok w kierunku większej transparentności i wyboru dla użytkowników iOS w Europie. Jednakże, jak wskazują niektóre źródła, Spotify nadal ma zastrzeżenia do pewnych aspektów nowych zasad Apple, w tym do struktury opłat związanych z korzystaniem z alternatywnych metod płatności, nawet jeśli transakcja odbywa się poza aplikacją.

Aktualizacja ta podkreśla szerszy trend regulacyjny mający na celu ograniczenie kontroli wielkich platform technologicznych nad ich ekosystemami. Chociaż jest to znacząca zmiana dla użytkowników Spotify na iOS w Europie, przyszłość interakcji między deweloperami a platformami, takimi jak App Store, wciąż pozostaje przedmiotem debat i potencjalnych dalszych zmian regulacyjnych na całym świecie.

Apple ulepsza Shazam – lepsza synchronizacja z Apple Music i Spotify

#AppStore #Apple #news #regulacje #spotify

Apple ulepsza Shazam – lepsza synchronizacja z Apple Music i Spotify | iMagazine

Apple zaktualizowało Shazam, dodając możliwość zapisywania utworów rozpoznanych poza aplikacją...

Europejska Organizacja Konsumencka (BEUC) opublikowała analizę wskazującą na sposoby, w jakie Apple oraz inne firmy technologiczne, takie jak Google, Amazon, Meta, ByteDance i Microsoft, nie spełniają wymogów unijnej ustawy o rynkach cyfrowych (DMA).

BEUC szczególnie zwróciła uwagę na kilka aspektów, w których Apple nie spełnia standardów DMA, mimo że firma zapowiedziała aktualizacje w celu poprawy zgodności.

Oto kluczowe zarzuty wobec Apple:

  • Utrudnienia przy korzystaniu z alternatywnych sklepów z aplikacjami: Firma tworzy niepotrzebne kroki, aby zniechęcić użytkowników do przechodzenia na alternatywne sklepy z aplikacjami lub pobierania aplikacji spoza App Store.
  • Zmiana domyślnych ustawień: Apple nie ułatwia konsumentom zmiany domyślnych ustawień aplikacji.
  • Wybór przeglądarki: Ekran wyboru przeglądarki jest skomplikowany i mylący, co utrudnia konsumentom podjęcie świadomej decyzji.
  • Ostrzeżenia przed alternatywnymi płatnościami: Apple używa języka, który może odstraszać konsumentów od korzystania z alternatywnych metod płatności.
  • Usuwanie aplikacji: Apple nie pozwala użytkownikom łatwo odinstalować aplikacji pierwszej strony (tj. wbudowanych aplikacji Apple), mimo że DMA wymaga tej funkcji.
  • Opóźnienia w dostarczaniu raportów zgodności: Apple nie dostarcza odpowiednich raportów zgodności do Komisji Europejskiej i opóźnia wdrażanie niektórych środków wymaganych przez DMA.
  • Pomimo tych zarzutów, BEUC zauważyła, że Apple zapowiedziało zmiany, które mają zostać wprowadzone do końca 2024 roku, z niektórymi funkcjami wdrażanymi do wiosny 2025 roku. Obejmują one m.in. możliwość ustawienia domyślnych aplikacji, usuwania aplikacji takich jak Safari czy App Store, oraz ulepszenie ekranu wyboru przeglądarki.

    Komisja Europejska prawdopodobnie weźmie pod uwagę zalecenia BEUC przy dalszych działaniach dotyczących zgodności firm technologicznych z DMA. Raport BEUC nie jest jednak wyczerpującą oceną zgodności z każdym przepisem DMA, lecz koncentruje się na kwestiach istotnych dla konsumentów.

    Pełna analizę znajdziecie tutaj.

    https://imagazine.pl/2024/09/05/europejska-organizacja-konsumencka-o-lamaniu-dma-przez-big-techy/

    #BEUC #DMA #EuropejskaOrganizacjaKonsumencka #prawo #regulacje #UniaEuropejska

    DMA | iMagazine