#peoplesworld:
"
Safety meltdown: Trump’s weakening of nuclear reactor regulations sparks opposition
"
".. attorneys general from several states .. announced they’ve formed a coalition to oppose the Trump administration’s new rules slashing security and environmental requirements for experimental nuclear reactors."

".. creation of “much more nuclear waste.”"

https://www.peoplesworld.org/article/safety-meltdown-trumps-weakening-of-nuclear-reactor-regulations-sparks-opposition/

10.3.2026

#Atomkraft #Atommüll #DOE #Kernenergie #NEPA #NuclearSafety #NuclearWaste #PNAS #Reactor #UCS #USA

Safety meltdown: Trump’s weakening of nuclear reactor regulations sparks opposition

On March 4, attorneys general from several states across the country announced they’ve formed a coalition to oppose the Trump administration’s new rules slashing security and environmental requirements for experimental nuclear reactors.

People's World

Edit: so the direct submission is just normal, and the journal also has a "contributed submissions" but it seems that's also peer-reviewed:
https://www.pnas.org/author-center/member-contributed-submissions
Maybe my info was just outdated 🤔

Edit 2: actually, it looks like the authors in that contributed submission case can choose their reviewers 🤔🤔

"Contributed submissions must include the names of at least two experts in relevant subject areas (particularly for multidisciplinary studies) who have agreed to review the manuscript."

-- original post --
Question about direct submissions in the journal #PNAS to anyone who might know:

Some of the articles there are noted as "direct submissions" - does this mean that these manuscripts do not go through peer-review before being published?
Isn't that strange?
Shouldn't these papers be considered similar to preprints?
Why would anyone want to do this instead of going through the peer-review process or posting as a preprint?

Example: Volitional learning promotes theta phase coding in the human hippocampus

2 Mart'ta bilim dergisi #PNAS'ta yayımlanan makalenin kıdemli yazarı Figueroa, "#Böcek ve örümceğimsi türlerinin neredeyse yüzde 90'ının, tam olarak yüzde 88,5'inin, herhangi bir koruma statüsü yok" diyor #Sondakika #Örümcek #DoğalYaşam #Hayvan

https://cevrehatti.com/orumceksiz-dunya-daha-urkutucu-peki-neden-korunmuyorlar/?utm_source=mastodon&utm_medium=jetpack_social

Örümceksiz dünya daha ürkütücü! Peki neden korunmuyorlar

Ürkütücü küçük böcekler gezegenimizin sağlığı için hayati önem taşıyor, ancak onlar için destek toplamak her zaman kolay değil. Böcekler ve örümceğimsiler, örümcekler, akrepler ve daddy long legs olarak bilinen uzunbacaklı türler, aslanlar ve pandalar gibi popüler, karizmatik hayvanlar kadar ilgi görmüyor, diyor ABD’deki Massachusetts Amherst Üniversitesi’nde çevre koruma alanında yardımcı doçent olan Laura Figueroa. 2017’de […]

Çevre Hattı
#PNAS Quantifying causal emergence shows that macro can beat micro www.pnas.org/doi/abs/10.1... #PLoSComputBIology Reconciling emergences: An information-theoretic approach to identify causal emergence in multivariate data journals.plos.org/ploscompbiol...

Quantifying causal emergence s...

✍️ 𝗦𝗲𝗴𝗻𝗶 𝗶𝗻𝗰𝗶𝘀𝗶 𝟰𝟬。𝟬𝟬𝟬 𝗮𝗻𝗻𝗶 𝗳𝗮 𝗽𝗼𝘁𝗿𝗲𝗯𝗯𝗲𝗿𝗼 𝗲𝘀𝘀𝗲𝗿𝗲 𝗹’𝗮𝗻𝘁𝗲𝗻𝗮𝘁𝗼 𝗱𝗲𝗹𝗹𝗮 𝘀𝗰𝗿𝗶𝘁𝘁𝘂𝗿𝗮

✅ Uno studio condotto su 3.000 incisioni paleolitiche rivela sorprendenti sequenze di segni, la cui complessità è paragonabile alla proto-cuneiforme mesopotamica. Lo studio è pubblicato sulla rivista scientifica PNAS

#Archeologia #Preistoria #Paleolitico #OriginiDellaScrittura #studi #PNAS

➡️ L’articolo su Storie & Archeostorie: https://wp.me/p7tSpZ-cno

https://storiearcheostorie.com/2026/02/27/segni-paleolitici-origine-scrittura/?utm_source=mastodon&utm_medium=jetpack_social

Hallazgo arqueológico redefine nuestra comprensión de la tecnología humana en el pleistoceno

Un equipo internacional de paleoantropólogos ha publicado en Proceedings of the National Academy of Sciences (PNAS) un hallazgo que cambia la narrativa de cómo y desde cuándo los seres humanos fabricaron herramientas portátiles de madera. Según el estudio con DOI 10.1073/pnas.2515479123, investigadores dirigidos por la Universidad de Tubinga y la Universidad de Reading describen la evidencia más antigua documentada hasta hoy de herramientas de madera trabajada utilizadas por homínidos […]

https://noticiaslainsuperable.com.ar/2026/01/30/hallazgo-arqueologico-redefine-nuestra-comprension-de-la-tecnologia-humana-en-el-pleistoceno/

Unique among the senses, the ear expends energy to amplify the stimuli that it detects. New research shows that a segment of mammalian cochlea ex vivo displays features of this active process—amplification, frequency tuning, compressive nonlinearity & generation of distortion products—operating locally & near criticality at a Hopf bifurcation—a unified biophysical principle that underlies auditory processing across species. https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2503389122
#PNAS #Hearing #Auditory #Complexsystems

How can tiny amounts of gas produced by cosmic rays inside grains of sand give clues about Australia’s ancient landscapes?

Researchers at our Uni, #Curtin & #Köln demonstrated a new method to reconstruct how ancient landscapes eroded and sediments moved across continents millions of years ago. Find out about the cosmic clock in tiny crystals: https://www.uni-goettingen.de/en/3240.html?id=8063

Research in #PNAS: https://doi.org/10.1073/pnas.2516058122

#InternationalResearchCollaboration #GeoscienceRocks

Anakonda w żyrandolu. Naukowcy zbadali, w którym momencie (i dlaczego) zaczynamy milczeć w sieci

Wolność słowa w internecie to nie tylko kwestia tego, na co pozwala algorytm. To przede wszystkim kwestia tego, na co pozwalamy sobie sami.

Nowe badanie opublikowane w „Proceedings of the National Academy of Sciences” pokazuje mechanizm autocenzury. Wniosek? Największym wrogiem autorytaryzmu (i korporacyjnej cenzury) jest nasza odwaga.

Większość dyskusji o cenzurze w sieci skupia się na „złych moderatorach” lub „banowaniu kont”. Tymczasem naukowcy z Arizona State University postanowili zbadać coś znacznie ciekawszego: moment, w którym użytkownik sam postanawia zamilknąć, zanim ktokolwiek go ukarze. Stworzyli model symulacyjny, który wyjaśnia dynamikę strachu i buntu.

Anakonda w żyrandolu

Badacze wyróżnili trzy modele kontroli słowa, które obserwujemy na świecie (i w social mediach):

  • Model rosyjski (legalistyczny): władza tworzy tysiące szczegółowych przepisów. Jeśli zrobisz X, dostaniesz karę Y. Jest surowo, ale wiesz, na czym stoisz.
  • Model amerykański (korporacyjny): państwo umywa ręce, a o tym, co wolno, decydują prywatne firmy (Twitter, Meta) w oparciu o swoje regulaminy i zyski.
  • Model chiński (nieoznaczony): to najciekawszy i najbardziej przerażający mechanizm, nazwany przez badaczy „Anakondą w żyrandolu”.

Na czym polega „Anakonda”? Władza (lub platforma) nie mówi, gdzie dokładnie przebiega czerwona linia. Mówi tylko: „zachowuj się, albo spadnie na ciebie wąż”. Brak jasnych reguł sprawia, że ludzie – ze strachu przed nieznanym – cenzurują się sami znacznie bardziej rygorystycznie, niż wymagałby tego jakikolwiek spisany regulamin. To mechanizm psychologiczny: gdy nie wiesz, co jest zakazane, zakładasz, że zakazane jest wszystko.

Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

Bądź odważny (to spowalnia system)

Symulacje wykazały, że autorytaryzm (czy to państwowy, czy narzucany przez algorytmy) „pełznie”. Zaczyna się łagodnie, jak w chińskiej Kampanii Stu Kwiatów, zachęcając do dyskusji, by potem nagle uderzyć.

Jednak model matematyczny ujawnił też antidotum. Jest nim odwaga. Jeśli społeczeństwo (lub społeczność serwisu) jest wystarczająco „bezczelne” i mimo niejasnych gróźb nadal wyraża swoje zdanie, system represji się zacina. Władza nie może przejść do etapu „drakońskiego”, bo musiałaby ukarać wszystkich naraz, co jest zbyt kosztowne.

– Bądź odważny – radzi Joshua Daymude, współautor badania. – To jedyna rzecz, która spowalnia pełzający autorytaryzm. Nawet jeśli nie wygrasz od razu, kupujesz czas.

Mandat za prędkość a autocenzura

Co ciekawe, autocenzura nie zawsze jest zła. Badacze porównują to do ograniczeń prędkości. W systemie „jednakowa kara dla wszystkich”, najbardziej milkną ci umiarkowani – bo ryzyko nie jest dla nich warte świeczki. Ekstremiści i tak krzyczą.

W systemie „kara proporcjonalna do winy”, sytuacja się odwraca: ekstremiści milkną (bo kara za duże wykroczenie jest ogromna), a umiarkowani czują się swobodnie, naciągając zasady tylko „trochę”.

To badanie to ważna lekcja dla nas wszystkich w 2026 roku. Niejasne „Standardy Społeczności” i bany za algorytmiczne domysły działają jak ta Anakonda – sprawiają, że boimy się odezwać. A jedynym sposobem, by wąż nie spadł, jest… hałasowanie.

Apple Pay dla dowodu osobistego. Dlaczego Bruksela udaje, że technologia nie istnieje?

#ArsTechnica #badaniaNaukowe #cenzura #PNAS #Psychologia #socialMedia #wolnośćSłowa