📰 "Wyszukiwarka Google wykorzystuje teraz sztuczną inteligencję do zmiany nagłówków

Obecnie Google zaczyna zastępować nagłówki wiadomości w wynikach wyszukiwania tymi generowanymi przez sztuczną inteligencję. Po wprowadzeniu podobnych zmian w kanale informacyjnym Google Discover, firma zaczyna modyfikować nagłówki również w tradycyjnych „10 niebieskich linkach”. Znaleźliśmy wiele przykładów, w których Google zastąpiło napisane przez nas nagłówki innymi, które nie pochodziły od nas, czasami zmieniając przy tym ich znaczenie.

Na przykład Google skróciło nasz nagłówek „Skorzystałem z narzędzia AI „cheat on everything” i nie pomogło mi to w cheatowaniu w niczym” do zaledwie pięciu słów: „Narzędzie AI „cheat on everything””. Brzmi to prawie tak, jakbyśmy promowali produkt, którego w ogóle nie polecamy."

Całość [EN]:
https://www.theverge.com/tech/896490/google-replace-news-headlines-in-search-canary-coal-mine-experiment

#Google #wyszukiwarka #AI

Google Search is now using AI to replace headlines

Google is beginning to replace news headlines in its search results with ones that are AI-generated. After AI clickbait nonsense in its Google Discover news feed, it’s starting to mess with headlines in the “10 blue links” too.

The Verge

Google ogranicza AI Overviews w medycynie – czy to wystarczy dla zdrowia?

Czy wyszukiwarka powinna bawić się w lekarza? Google właśnie uznał, że przynajmniej w kilku przypadkach – jednak nie.

Czytaj dalej:
https://pressmind.org/google-ogranicza-ai-overviews-w-medycynie-czy-to-wystarczy-dla-zdrowia/

#PressMindLabs #aioverviews #google #medycyna #theguardian #wyszukiwarka

Symboliczna zmiana na stronie głównej Google. Słynna lupa zaczyna ustępować miejsca „Plusowi”

Strona główna Google.com to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny interfejs w internecie. Gigant z Mountain View niezwykle rzadko decyduje się na ingerencję w jego wygląd. Dlatego pojawienie się nowej ikony w pasku wyszukiwania u części użytkowników to sygnał, że zmienia się filozofia korzystania z wyszukiwarki.

Jak zauważył serwis 9to5Google, tradycyjna ikona lupy po lewej stronie paska wyszukiwania na desktopowej wersji strony jest zastępowana u wybranych osób ikoną „plusa”. Kliknięcie w nią rozwija nowe menu, które pozwala na szybkie wgranie pliku lub obrazu.

Od szukania do działania

Ta z pozoru drobna zmiana interfejsu ma głębsze znaczenie. Ikona lupy sugerowała proste wyszukiwanie informacji. Ikona plusa – znana choćby z interfejsu ChatGPT czy trybu Google AI Mode – sugeruje „dodawanie” treści do analizy.

Google chce w ten sposób podkreślić, że wyszukiwarka służy już nie tylko do znajdowania linków, ale do wykonywania zadań na plikach użytkownika (np. analizy dokumentów czy rozpoznawania obrazów) przy wsparciu AI.

Także w trybie Incognito

Zmiana jest na razie widoczna u części użytkowników wersji desktopowej (również w trybie Incognito), natomiast u wielu osób – w tym w Polsce – wciąż może widnieć klasyczna lupa, nawet jeśli mają już dostęp do nowego przycisku „Tryb AI” (ten z kolei powinien być widoczny po prawej stronie paska wyszukiwania). Wdrożenie jest realizowane falami, więc to prawdopodobnie kwestia czasu, aż nowy symbol zawita na ekrany wszystkich.

Google Tłumacz przechodzi na Gemini. Koniec z dosłownym tłumaczeniem, czas na „Uniwersalnego Tłumacza” w słuchawkach

#AI #Google #GoogleSearch #interfejs #nowościGoogle #wyszukiwarka

Google Search Live już działa. Skieruj aparat na problem, a AI powie ci, co robić

Google oficjalnie uruchomiło w Stanach Zjednoczonych nową funkcję o nazwie Search Live. Umożliwia ona prowadzenie interaktywnej rozmowy głosowej z wyszukiwarką, która jednocześnie analizuje obraz przekazywany na żywo z kamery smartfona. W praktyce oznacza to, że Google może zobaczyć to, co my i w czasie rzeczywistym odpowiadać na pytania dotyczące otaczającego nas świata.

Nowa funkcja stanowi ewolucję dotychczasowych możliwości wyszukiwania wizualnego znanego z aplikacji Obiektyw Google (Google Lens). Search Live idzie jednak o krok dalej, łącząc analizę obrazu wideo z modelem konwersacyjnym AI. Użytkownik nie musi już robić zdjęcia i czekać na wyniki – może na bieżąco prowadzić dialog z asystentem, zadając mu kolejne pytania dotyczące tego, co widzi w obiektywie aparatu. Aby skorzystać z nowości, wystarczy dotknąć ikony „Live” w aplikacji Google lub wybrać tę opcję w interfejsie Obiektywu.

Sztuczna inteligencja uczy się, gdy ty śpisz

Google w swoim komunikacie przedstawia szereg praktycznych zastosowań, które mają obrazować potencjał nowej technologii. Jednym z kluczowych jest pomoc w rozwiązywaniu problemów technicznych. Zamiast wpisywać w wyszukiwarkę model telewizora i typy kabli, użytkownik może po prostu skierować na nie aparat i zapytać: „który przewód mam wpiąć do którego gniazda?”. AI ma zrozumieć kontekst wizualny i udzielić natychmiastowej odpowiedzi, a także podsunąć linki do bardziej szczegółowych instrukcji.

Inne przykłady obejmują pomoc w rozwijaniu nowych hobby, gdzie można zapytać o przeznaczenie poszczególnych narzędzi w zestawie, czy wsparcie w projektach edukacyjnych, prosząc AI o wyjaśnienie reakcji chemicznej zachodzącej w domowym eksperymencie. Funkcja ma się również sprawdzać w podróży, umożliwiając uzyskanie informacji o mijanych zabytkach czy ciekawych miejscach bez konieczności odrywania wzroku od otoczenia, by wpisać zapytanie tekstowe.

Na ten moment funkcja Search Live dostępna jest wyłącznie w języku angielskim na terenie Stanów Zjednoczonych, na urządzeniach z systemem Android oraz iOS. Jej publiczne udostępnienie, już bez konieczności zapisywania się do programu testowego Labs, jest jednak wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku Google zamierza rozwijać swoją wyszukiwarkę. To kolejny krok w stronę wyszukiwania multimodalnego, które w przyszłości ma się stać znacznie bardziej intuicyjne i interaktywne niż dzisiejsze pole tekstowe.

Google aktualizuje Gemini. Lepsze formatowanie, rozumienie obrazów i nowe wersje dla deweloperów

#AI #Google #GoogleLens #GoogleSearch #multimodalAI #news #nowaFunkcja #SearchLive #sztucznaInteligencja #wyszukiwanie #wyszukiwanieWizualne #wyszukiwarka

Zeszyty na ostatnią chwilę, plecak z ładowarką. Google ujawnia trendy szkolnych zakupów Polaków

Wraz z początkiem roku szkolnego Google opublikowało dane, które pokazują, jak Polacy przygotowują się do powrotu do szkoły.

W ciągu ostatniego miesiąca zainteresowanie hasłami związanymi z wyprawką szkolną wzrosło o 140%. Analiza trendów w wyszukiwarce zdradza, co jest dla nas priorytetem, co kupujemy w ostatniej chwili, a także jakie nowe, technologiczne gadżety wkraczają do szkolnych plecaków.

Koniec z domysłami. Oto jakie są limity w darmowym i płatnym Gemini

Zgodnie z danymi udostępnionymi przez polski oddział Google, na listach zakupowych rodziców i uczniów niezmiennie królują podstawowe kategorie. Największy wzrost zainteresowania odnotowały ubrania do szkoły (+130%), plecaki (+120%) oraz śniadaniówki (+110%). Wśród najpopularniejszych, konkretnych zapytań w ostatnich trzech miesiącach znalazły się frazy „plecak do szkoły”, „buty do szkoły” oraz „śniadaniówka do szkoły”. Co ciekawe, na liście topowych wyszukiwań pojawił się również „kalkulator punktów do szkoły średniej”, co pokazuje, że przygotowania do edukacji to nie tylko zakupy, ale też planowanie przyszłości.

Analiza najszybciej zyskujących na popularności haseł pokazuje, co Polacy zostawiają na ostatnią chwilę. Absolutnym rekordzistą okazało się zapytanie „zeszyty do szkoły”, którego popularność w okresie od czerwca do sierpnia wzrosła aż o 630% w porównaniu do poprzednich trzech miesięcy. Na drugim miejscu znalazł się „piórnik z wyposażeniem”, notując wzrost o 450%, co sugeruje, że cenimy sobie wygodę i gotowe zestawy. Podium zamyka „tornister dla pierwszoklasisty” ze wzrostem o 350%, co wyraźnie wskazuje na gorączkowe przygotowania najmłodszych uczniów tuż przed pierwszym dzwonkiem.

Polscy uczniowie i studenci szturmują AI. Google ujawnia, do czego używają jej najczęściej

Dane Google wskazują również na ciekawy trend technologiczny. Coraz większą popularność zdobywają gadżety, które jeszcze kilka lat temu nie były standardowym elementem wyprawki. Wyszukiwanie hasła „plecak z ładowarką” zanotowało wzrost o 70%, co świadczy o tym, że nowoczesne technologie na stałe zagościły w szkolnych korytarzach i stały się odpowiedzią na codzienne potrzeby uczniów.

W swoim wpisie Google zwraca również uwagę, że jego narzędzia, takie jak AI Gemini, mogą pomóc w organizacji szkolnych przygotowań. Firma sugeruje, że dzięki precyzyjnym poleceniom (promptom) sztuczna inteligencja jest w stanie wygenerować szczegółową i podzieloną na kategorie listę zakupów, co może znacznie ułatwić i przyspieszyć proces kompletowania wyprawki.

#edukacja #Gemini #Google #news #powrótDoSzkoły #trendy #uczniowie #wyprawkaSzkolna #wyszukiwarka #zakupy

Sąd zdecydował w sprawie Google. Chrome i Android zostają, ale firma musi dzielić się danymi

Zapadła kluczowa decyzja w sprawie antymonopolowej przeciwko Google. Sędzia federalny ogłosił, jakie kroki musi podjąć firma po tym, jak w sierpniu 2024 roku uznano ją za winną utrzymywania nielegalnego monopolu na rynku wyszukiwarek internetowych.

Werdykt jest złożony: Google nie będzie zmuszone do sprzedaży przeglądarki Chrome ani systemu Android, ale musi udostępnić część swoich kluczowych danych konkurencji.

To punkt kulminacyjny w procesie, który Departament Sprawiedliwości USA wytoczył firmie w 2020 roku. Najbardziej radykalne żądania prokuratury, które obejmowały potencjalną sprzedaż kluczowych aktywów firmy, zostały oddalone. Sędzia orzekł, że Google nie musi pozbywać się ani przeglądarki Chrome, ani systemu Android, argumentując, że „powodowie posunęli się za daleko, żądając przymusowego zbycia tych kluczowych aktywów, których Google nie wykorzystywało do nielegalnych ograniczeń”. Co więcej, firma nadal będzie mogła płacić partnerom, takim jak Apple czy Mozilla, za ustawianie Wyszukiwarki Google jako domyślnej. To ważna informacja dla użytkowników całego ekosystemu Google.

Google zapłaciło Apple 20 mld USD w 2022 roku za bycie domyślną wyszukiwarką

Kluczowa zmiana: dzielenie się danymi z konkurencją

Najważniejszą i najbardziej dotkliwą dla Google częścią wyroku jest nakaz dzielenia się danymi z „kwalifikowanymi konkurentami”. Firma będzie musiała udostępniać „określone dane dotyczące indeksu wyszukiwania i interakcji użytkowników”, choć nakaz ten nie obejmuje danych reklamowych. Celem tego środka jest „umożliwienie tym firmom dostarczania wysokiej jakości wyników wyszukiwania i reklam w celu konkurowania z Google, podczas gdy rozwijają one własne technologie i możliwości wyszukiwania”.

Sąd nałożył również na Google zakaz zawierania umów na wyłączność, które zabraniałyby partnerom instalowania na urządzeniach również konkurencyjnych wyszukiwarek. Oznacza to, że choć Google może płacić za bycie opcją domyślną, nie może już uniemożliwiać obecności innych graczy.

Reakcja Google i dalsze kroki

W oficjalnym oświadczeniu Google wyraziło ulgę, że sąd nie zdecydował się na drastyczny krok sprzedaży Chrome i Androida, ale jednocześnie podniosło obawy dotyczące wpływu nakazu udostępniania danych na prywatność użytkowników. Firma zapowiedziała również, że zamierza odwołać się od pierwotnego wyroku z sierpnia 2024 roku, w którym uznano ją za monopolistę. Aby nadzorować wdrożenie wyroku, sąd powoła specjalny „Komitet Techniczny”, który będzie działał przez sześć lat.

#Android #antitrust #Chrome #daneUżytkowników #DepartamentSprawiedliwości #Google #konkurencja #Monopol #news #prawo #procesAntymonopolowy #technologia #wyszukiwarka

Google dodaje skrót do trybu AI w widgecie wyszukiwarki na Androidzie

Firma Google rozpoczęła szeroką dystrybucję nowego skrótu do „Trybu AI” (AI Mode) w swoim widgecie wyszukiwarki na urządzeniach z systemem Android.

Nowa funkcja, dostępna w stabilnej i beta wersji aplikacji Google, pozwala na natychmiastowe uruchomienie interfejsu wyszukiwania opartego na sztucznej inteligencji.

Nowy skrót pojawia się jako okrągła ikona po prawej stronie od przycisków mikrofonu i Obiektywu Google w przeprojektowanym widgecie. Jego naciśnięcie przenosi użytkownika bezpośrednio do pełnoekranowego Trybu AI, gdzie można od razu wpisać swoje zapytanie, pomijając tradycyjną wyszukiwarkę.

Aby aktywować nową funkcję, należy przytrzymać palec na widgecie na ekranie głównym i wejść w jego ustawienia lub opcję edycji. Następnie w sekcji „Skróty” (Shortcuts) wystarczy wybrać „Tryb AI” z siatki dostępnych opcji.

Wprowadzenie skrótu do widgetu jest kontynuacją wcześniejszych działań – podobna funkcja pojawiła się wcześniej w Pixel Launcherze. Skrót w widgecie był testowany od kwietnia, pojawiając się i znikając u niektórych użytkowników, ale teraz jest udostępniany szeroko wraz z aplikacją Google w wersji 16.28.

Dla użytkowników Androida, zwłaszcza tych nieposiadających smartfonów Pixel, a mających dostęp do eksperymentalnego Trybu AI, nowy skrót w widgecie staje się najszybszym sposobem na korzystanie z zaawansowanych funkcji wyszukiwania AI bezpośrednio z ekranu głównego.

Na ten moment tryb AI, ani nowy skrót w widgecie w Androidzie nie są dostępne dla polskich użytkowników Androida, ale Google jest znane z tego, że z czasem udostępnia swoje nowe funkcje w innych rejonach.

Google nie czeka na przecieki. Firma pokazała wygląd Pixela 10 przed oficjalną premierą

 

#AI #AIMode #aktualizacja #Android #aplikacjaGoogle #Google #GoogleSearch #news #skrót #sztucznaInteligencja #widget #wyszukiwarka

Morgan Stanley: Przejęcie wyszukiwarki AI przez Apple to błąd

Morgan Stanley ostrzega, że potencjalne przejęcie przez Apple firmy zajmującej się wyszukiwarkami AI (np. Perplexity) byłoby „nietrafioną” decyzją.

W opublikowanej dziś nocie inwestorskiej (za pośrednictwem AppleInsider) analityk Morgan Stanley Erik Woodring stwierdza, że „błędne” jest myślenie, że Apple powinno nabyć wyszukiwarkę AI, ponieważ intencją firmy nie jest konkurowanie na rynku wyszukiwania.

W notatce przyznano, że Apple zmaga się z trudnościami w tej dziedzinie i stwierdzono, że chociaż wrześniowy kwartał również nie przyniesie wielu aktualizacji związanych z Apple Intelligence, zdolność Apple do wykorzystania funkcji opartych na sztucznej inteligencji pozostaje długoterminową grą.

Mimo to, prognozy finansowe Apple na trzeci kwartał 2025 są optymistyczne. Morgan Stanley podnosi prognozę przychodów do 90,7 mld USD (wzrost o 5,8% r/r), wskazując na silną sprzedaż iPhone’ów, iPadów, Maców oraz usług cyfrowych, które mają wzrosnąć o 11,6%. Cena docelowa akcji Apple została ustalona na 235 USD.

Sztuczna inteligencja na iPhonie, a nie na serwerze. Tak Apple dba o prywatność

#AI #AirPods #akcjeApple #Apple #Apple2025 #AppleIntelligence #inwestowanie #iPad #iPhone #Mac #morganStanley #nowościApple #Perplexity #promocjeApple #sztucznaInteligencja #technologia #usługiApple #wyszukiwarka

Google ulepsza tryb AI w wyszukiwarce o interaktywne wizualizacje danych finansowych

Analiza danych finansowych w wyszukiwarce Google staje się bardziej wizualna i interaktywna. Firma rozpoczęła wdrażanie nowej funkcji w eksperymentalnym trybie AI (w ramach Labs), która generuje interaktywne wykresy i wizualizacje w odpowiedzi na zapytania dotyczące akcji i funduszy inwestycyjnych.

Nowa funkcja ma na celu ożywienie danych finansowych i ułatwienie użytkownikom ich analizy. Zamiast ręcznego przeszukiwania informacji o poszczególnych spółkach i ich notowaniach, użytkownik może teraz zadać złożone pytanie i otrzymać w odpowiedzi specjalnie przygotowany, interaktywny wykres wraz z kompleksowym wyjaśnieniem.

Użytkownik może zadać pytanie, takie jak na przykład: „porównaj wyniki giełdowe firm CPG typu blue chip w 2024 roku”. W odpowiedzi tryb AI, wykorzystując zaawansowane, wieloetapowe rozumowanie i możliwości multimodalne modelu Gemini, ma samodzielnie zebrać potrzebne dane i przedstawić je w formie graficznej. System pozwala na porównywanie i analizę informacji w określonym przedziale czasowym.

Co więcej, funkcja rozumie kontekst, co pozwala na zadawanie pytań uzupełniających. Na przykład, po otrzymaniu wykresu porównawczego, użytkownik może zapytać: „czy któraś z tych firm wypłacała dywidendy?”, a tryb AI zrozumie, jakich informacji ma szukać w dalszej kolejności.

Za działanie nowej funkcji odpowiadają zaawansowane modele Google, które analizują intencję zapytania, sięgają do danych historycznych i bieżących, a następnie inteligentnie decydują o najlepszym sposobie wizualizacji informacji.

Nowa funkcja jest stopniowo udostępniana użytkownikom korzystającym z trybu AI w ramach Google Labs.

Google prezentuje nowe, natywne możliwości audio w modelach Gemini 2.5

#AI #Gemini #Google #GoogleSearch #news #sztucznaInteligencja #trybAI #wyszukiwarka