Podwójny aparat 200 MP i Snapdragon 8 Elite Gen 5. Wyciekła specyfikacja Vivo X300 Ultra

Podczas gdy na rynek wchodzą właśnie flagowe modele Vivo X300 i X300 Pro, w sieci pojawiły się już doniesienia o topowym wariancie tej serii.

Jak donosi znany w branży leakster Digital Chat Station, model Vivo X300 Ultra, planowany na połowę 2026 roku, ma otrzymać absolutnie topową specyfikację, przy której obecne flagowce mogą wyglądać blado.

Największe poruszenie budzi zapowiedź systemu aparatów. Według przecieku, Vivo X300 Ultra może być pierwszym smartfonem na świecie wyposażonym w dwa 200-megapikselowe sensory. Konfiguracja ma obejmować główny aparat 200 MP (matryca Sony, ogniskowa 35 mm), rewolucyjny teleobiektyw peryskopowy 200 MP (matryca Samsung, ze stabilizacją OIS) oraz dodatkowy obiektyw 50 MP (również Sony).

Taki zestaw, wspierany przez potężny procesor, ma pozwolić na przechwytywanie obrazów z „szaloną” ilością detali, nawet przy bardzo dużym przybliżeniu, co ma zbliżyć możliwości smartfona do profesjonalnych aparatów.

Sercem urządzenia ma być procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5. Obraz ma być wyświetlany na dużym, 6,8-calowym, płaskim ekranie OLED o rozdzielczości 2K. Uzupełnieniem konfiguracji ma być przedni aparat do selfie o rozdzielczości 50 MP, co wyraźnie wskazuje na grupę docelową w postaci twórców treści.

Vivo X300 Ultra ma być pierwszym modelem z serii „Ultra” tej firmy, który trafi do sprzedaży globalnej, co stanowi bezpośrednie wyzwanie dla Apple, Samsunga i Google. Tymczasem, jak zauważają dziennikarze, plotki na temat nadchodzącego Samsunga Galaxy S26 Ultra sugerują, że firma ta pozostanie przy jednym sensorze 200 MP, skupiając się mocniej na rozwoju funkcji AI. Jeśli Vivo faktycznie dostarczy na rynek podwójny system 200 MP, może to zmusić konkurencję do szybkiego nadrobienia zaległości. Chyba, że klienci głosując portfelami stwierdzą, że… nie potrzebują aż takiego rozpasania w optyce mobilnej.

Seria vivo X300 debiutuje w Polsce. Aparat 200 MP ZEISS, 7 lat wsparcia i 5 lat gwarancji na baterię

#aparat200MP #DigitalChatStation #news #podwójnyAparat200MP #przeciek #SamsungGalaxyS26Ultra #smartfony #Snapdragon8EliteGen5 #specyfikacja #vivoX300 #VivoX300Ultra

Nadchodzi PCIe 8.0. Standard, który pozwoli na transfer z prędkością 1 TB/s

Grupa PCI-SIG, odpowiedzialna za rozwój standardu PCI Express, opublikowała pierwszą, wstępną specyfikację (wersja 0.3) dla nadchodzącej generacji – PCIe 8.0.

Choć na jej wdrożenie w konsumenckich komputerach poczekamy jeszcze kilka lat, zapowiadane możliwości są oszałamiające. Nowy standard ma podwoić przepustowość po raz kolejny, potencjalnie przekraczając barierę 1 terabajta na sekundę.

Zgodnie z tradycją, każda kolejna generacja PCIe podwaja przepustowość poprzedniej, a PCIe 8.0 nie będzie tu wyjątkiem. Nowy standard ma osiągnąć prędkość 256 gigatransferów na sekundę (GT/s). W praktyce, na 16-liniowym złączu (x16), które jest standardem dla kart graficznych, pozwoli to na dwukierunkowy transfer danych z zawrotną prędkością sięgającą 1 TB/s.

Aby uzmysłowić sobie skalę tego skoku, warto spojrzeć na obecne standardy. Większość nowoczesnych komputerów konsumenckich korzysta z PCIe 4.0 (64 GB/s) lub PCIe 5.0 (128 GB/s). Finalna specyfikacja PCIe 7.0, która oferuje 512 GB/s, została ukończona stosunkowo niedawno, a pierwsze urządzenia ją wykorzystujące mają pojawić się dopiero w okolicach 2028 roku.

Jeśli prace pójdą zgodnie z planem, finalna specyfikacja PCIe 8.0 (wersja 1.0) również może zostać ukończona w 2028 roku. Opracowanie standardu o tak ogromnej przepustowości wiąże się jednak z wieloma wyzwaniami. Inżynierowie z PCI-SIG badają m.in. możliwość wykorzystania złączy optycznych, jednocześnie starając się utrzymać niskie opóźnienia, zmniejszyć zużycie energii i, co kluczowe, zachować wsteczną kompatybilność z poprzednimi wersjami PCIe.

Choć na dyski SSD czy karty graficzne PCIe 8.0 w naszych domowych komputerach poczekamy jeszcze długo, nowy standard jest absolutnie kluczowy dla przyszłości najbardziej wymagających zastosowań. To właśnie tak ogromna przepustowość będzie niezbędna do obsługi kolejnych generacji sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, hiperskalowalnych centrów danych, obliczeń kwantowych oraz zaawansowanych systemów w motoryzacji i lotnictwie.

Rozwój dysków SSD PCIe: od Gen 3 do Gen 5 – co wybrać?

#1TBS #AI #dataCenter #komputery #news #PCIExpress #PCIe80 #przepustowość #specyfikacja #standard #technologia

Nothing Ear (3) oficjalnie. Mikrofon w etui ma być asem w rękawie

Marka Nothing zaprezentowała dziś swój najnowszy produkt audio – słuchawki TWS Ear (3).

Nowa generacja flagowego modelu przynosi kilka istotnych zmian, z których najciekawszą wydaje się system „Super Mic” umieszczony w etui ładującym. Producent postawił również na odświeżone wzornictwo, wprowadzając do swojej charakterystycznej, przezroczystej estetyki metalowe elementy. Przyjrzyjmy się szczegółom.

Największą nowością w Ear (3) jest wspomniany system Super Mic, który znajduje się w etui ładującym. Składa się on z dwóch mikrofonów wspieranych technologią filtrowania otoczenia, co ma pozwalać na prowadzenie czystych rozmów nawet w hałasie sięgającym 95 dB. Funkcję aktywuje się przyciskiem „TALK” na obudowie.

Rozwiązanie to może służyć nie tylko do rozmów, ale także do szybkiego nagrywania notatek głosowych, które następnie synchronizują się z dedykowaną przestrzenią Essential Space i są automatycznie transkrybowane (funkcja wymaga Nothing OS). Dodatkowo, każda ze słuchawek wyposażona jest w trzy własne mikrofony i czujnik przewodnictwa kostnego (VPU), który wykrywa wibracje z żuchwy, co dodatkowo poprawia jakość przechwytywanego głosu.

W kwestii odsłuchu, Nothing Ear (3) oferują adaptacyjną redukcję szumów (ANC), która w czasie rzeczywistym dostosowuje się do otoczenia, osiągając tłumienie na poziomie do 45 dB. Za jakość dźwięku odpowiada ulepszony przetwornik dynamiczny o średnicy 12 mm. Według producenta, nowa membrana ma o 20% większą powierzchnię w porównaniu do poprzedniej generacji, co ma przekładać się na wzmocnienie basów o 4-6 dB i tonów wysokich o 4 dB.

Konstrukcja słuchawek i etui również uległa zmianie. Zachowano charakterystyczny dla marki przezroczysty design, ale uzupełniono go o polerowane metalowe akcenty. Samo etui wykonano w 100% z aluminium pochodzącego z recyklingu.

Poprawiono również łączność dzięki nowej antenie MIM (Metal-Izolator-Metal), która ma zwiększać moc sygnału o 15% i jego czułość o 20% w stosunku do poprzednika. Zarówno słuchawki, jak i etui, spełniają normę odporności IP54, co oznacza ochronę przed kurzem, potem i lekkim deszczem.

Wydłużeniu uległ czas pracy na baterii. Słuchawki oferują do 10 godzin słuchania na jednym ładowaniu (o 90 minut więcej niż poprzedni model), a wraz z etui czas ten wzrasta do 38 godzin. Szybkie 10-minutowe ładowanie przez port USB-C ma zapewnić do 10 godzin odtwarzania.

Słuchawki Ear (3) będą dostępne w kolorze czarnym i białym, a ich cenę w Polsce ustalono na 799 zł. Globalna przedsprzedaż rusza 18 września 2025 roku, a regularna sprzedaż rozpocznie się 8 października.

Nothing rzuca rękawicę gigantom. Stworzy własny system operacyjny i „urządzenia AI” [aktualizacja]

#aktywnaRedukcjaSzumów #ANC #audio #cena #news #Nothing #NothingEar3_ #premiera #słuchawkiBezprzewodowe #słuchawkiTWS #specyfikacja #SuperMic

Samsung Galaxy S25 vs iPhone 17 vs Google Pixel 10. Kto wygra ten pojedynek?

Wybór nowego, flagowego smartfona to decyzja, która wymaga porównania wielu szczegółów technicznych.

Na rynku dostępne są trzy czołowe propozycje od największych producentów: Samsung Galaxy S25, iPhone 17 oraz Google Pixel 10. Każdy z tych modeli reprezentuje nieco inne podejście do technologii mobilnej, a ich specyfikacje, choć w niektórych punktach zbieżne, kryją kluczowe różnice, które mogą zadecydować o satysfakcji z użytkowania.

Celem tego porównania jest przedstawienie obok siebie najważniejszych parametrów technicznych każdego z telefonów. Zestawiamy dane dotyczące wyświetlaczy, mocy obliczeniowej, możliwości fotograficznych oraz baterii. Taka analiza pozwoli w prosty sposób zidentyfikować mocne i słabe strony każdego urządzenia, a w konsekwencji ułatwi podjęcie świadomej decyzji, który ze smartfonów – Samsung, Apple czy Google – najlepiej odpowiada Twoim indywidualnym potrzebom.

ParametrSamsung Galaxy S25iPhone 17Google Pixel 10KoloryNavy, Silver, Icyblue, Shadow, MintBlack, White, Sage, Mist Blue, LavenderIndigo, Lemongrass, Frost, ObsidianWyświetlacz6.2” OLED 120Hz6.3” OLED 120Hz (Dynamic Island)6.3” OLED 120HzRozdzielczość2340 x 10802622 x 12061080 x 2424Jasność szczytowa2600 nitów3000 nitów3000 nitówOdblokowanieCzytnik linii papilarnych, Face unlockFace IDCzytnik linii papilarnych, Face unlockProcesorSnapdragon 8 EliteA19 chipGoogle Tensor G5Pamięć RAM12GB8GB12GBAparat główny50MP Wide ƒ/1.848MP Wide ƒ/1.648MP Wide ƒ/1.7Aparaty dodatkowe12MP Telephoto ƒ/2.2, 10MP Ultra Wide ƒ/2.448MP Ultra Wide ƒ/2.213MP Ultra Wide ƒ/2.2, 10.8MP Telephoto ƒ/3.1Zoom optyczny / cyfrowy3x / 30x2x / 10x5x / 20xWideoNagrywanie 8KNagrywanie 4K, Spatial VideoNagrywanie 4KAparat przedni12MP ƒ/2.218MP ƒ/1.9 (Center Stage)10.5MP ƒ/2.2Bateria4000 mAh3692 mAh4970 mAhŁadowanie25W (przewodowe), 15W (bezprzewodowe)25W MagSafe, 25W (bezprzewodowe)30W (przewodowe), 15W (bezprzewodowe)Pamięć wewnętrzna128GB / 256GB / 512GB256GB / 512GB128GB / 256GBCena startowaod 3299 złod 3999 złod 3949 zł

Samsung Galaxy S25, z jego 3-krotnym zoomem optycznym i możliwością nagrywania wideo w 8K, to propozycja dla osób, które oczekują maksymalnej wszechstronności od aparatu. Z kolei iPhone 17 z zaawansowanym Face ID, unikalną funkcją Spatial Video i doskonałą integracją z ekosystemem Apple, pozostaje naturalnym wyborem dla użytkowników ceniących spójność, bezpieczeństwo i dopracowane rozwiązania producenta.

Google Pixel 10 wyróżnia się na tym tle przede wszystkim największą pojemnością baterii, co czyni go faworytem dla osób, dla których czas pracy na jednym ładowaniu jest absolutnym priorytetem. Wybór ostatecznie sprowadza się więc do tego, który z kluczowych atutów – zaawansowana fotografia (Samsung), spójny ekosystem (Apple) czy wytrzymałość baterii (Google) – jest dla Ciebie najważniejszy. Mamy nadzieję, że to zestawienie ułatwiło podjęcie tej decyzji.

#appleVsGoogle #googlePixel10 #iphone17 #ktoryTelefonWybrac #najlepszySmartfon #news #poradnikZakupowy #porownanieSmartfonow #samsungGalaxyS25 #samsungVsApple #smartfony #specyfikacja

Najsmuklejszy składany smartfon na świecie debiutuje w Polsce. Znamy cenę HONOR Magic V5

Marka HONOR oficjalnie wprowadziła na polski rynek swój najnowszy, składany smartfon – HONOR Magic V5. Urządzenie, określane przez producenta jako najsmuklejsze tego typu na świecie, łączy zaawansowane podzespoły z rozbudowanymi funkcjami AI. Smartfon jest dostępny w sprzedaży od dziś, a jego cena startuje od 8599 zł. Jest też promocja, o czym niżej.


HONOR Magic V5 wyróżnia się konstrukcją o grubości zaledwie 8,8 mm i wagą 217 g. Jego sercem jest procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite, a za zasilanie odpowiada krzemowo-węglowa bateria o pojemności 5820 mAh.


Urządzenie wyposażono w dwa ekrany – wewnętrzny o przekątnej 7,95 cala oraz zewnętrzny 6,43 cala, przy czym oba obsługują rysik. System aparatów AI Falcon Camera składa się z trzech jednostek: głównej 50 MP, ultraszerokokątnej 50 MP oraz peryskopowego teleobiektywu 64 MP. Konstrukcja jest odporna na kurz i wodę (klasy IP58 i IP59), a ekran chroni powłoka Anti-scratch NanoCrystal Shield.


Smartfon działa pod kontrolą systemu MagicOS 9.0 z fabrycznie zintegrowanym asystentem Google Gemini. Integracja ze sztuczną inteligencją jest widoczna w wielu aspektach działania urządzenia.


Użytkownicy mogą korzystać z narzędzi AI w aplikacji Notatki do podsumowywania i formatowania tekstu, a funkcja AI Call Translation oferuje tłumaczenie rozmów telefonicznych w czasie rzeczywistym bezpośrednio na urządzeniu. Dostępny jest także zestaw narzędzi do edycji zdjęć, takich jak AI Eraser czy AI Upscale, a także funkcja AI Image to Video, która zamienia statyczne obrazy w krótkie klipy wideo.


Z okazji premiery producent przygotował specjalną ofertę, która potrwa od 26 sierpnia do 14 września. W jej ramach klienci mogą liczyć na rabat w wysokości 1200 zł oraz 6-miesięczną gwarancję na ekran. Urządzenie jest dostępne w sieciach sklepów RTV Euro AGD, Media Expert, X-Kom i Komputronik, a także u operatorów Plus, Play, Orange i T-Mobile. Jednocześnie HONOR zapowiedział wprowadzenie na rynek nowego tabletu – HONOR Pad 10. Zadebiutuje on w połowie września w cenie 1499 zł.

Honor Magic V5 debiutuje w Chinach. Rekordowo smukły i z przełomową baterią

#AI #cena #GoogleGemini #Honor #HonorMagicV5 #HONORPad10 #news #Polska #premiera #QualcommSnapdragon #składanySmartfon #smartfon #specyfikacja #tablet

Nothing rzuca wyzwanie rynkowi. Oto Phone (3) – flagowiec, który ma być inny niż wszystkie

Londyńska firma Nothing zaprezentowała swój najnowszy smartfon – Phone (3). Urządzenie jest określane jako pierwszy prawdziwy flagowiec w portfolio marki.

Nowy model wyróżnia się przeprojektowanym wzornictwem, ulepszonym interfejsem Glyph na tylnej obudowie oraz mocną specyfikacją techniczną.

Nothing Phone (3) kontynuuje charakterystyczną dla marki estetykę, ale wprowadza też zauważalne zmiany. Urządzenie ma nową, inspirowaną architekturą modułową konstrukcję z trzema kolumnami, a zaokrąglone krawędzie (tzw. R-angle design) mają poprawiać komfort chwytu. Ramki otaczające 6,67-calowy ekran AMOLED stały się węższe o 18% w stosunku do poprzednika i mają teraz 1,87 mm grubości. Sam wyświetlacz oferuje rozdzielczość 1,5K, adaptacyjne odświeżanie w zakresie od 30 do 120 Hz oraz wysoką jasność szczytową sięgającą 4500 nitów w trybie HDR. Całość konstrukcji jest odporna na wodę i pył zgodnie z normą IP68.

Najbardziej charakterystycznym elementem pozostaje interfejs na pleckach urządzenia, który w nowej wersji nazwano Glyph Matrix. Jest to wyświetlacz micro-LED, który pozwala na szybki podgląd najważniejszych informacji bez odblokowywania telefonu. Umożliwia on wyświetlanie powiadomień, wskaźników postępu czy spersonalizowanych ikon przypisanych do kontaktów. Nowością są także „Glyph Toys”, czyli zestaw narzędzi i minigier, takich jak zegar, stoper czy lustro, obsługiwanych dedykowanym przyciskiem. Ciekawą funkcją jest „Flip to Record”, która po odwróceniu telefonu ekranem do dołu i przytrzymaniu przycisku rozpoczyna transkrypcję i tworzenie podsumowań notatek głosowych.

 

Sercem smartfona jest najnowszy procesor Snapdragon 8s Gen 4, wykonany w technologii 4 nm. Według producenta, zapewnia on o 36% wyższą wydajność CPU i o 88% mocniejszy układ graficzny w porównaniu do Phone (2). Urządzenie wyposażono w baterię o pojemności 5150 mAh, wykonaną w technologii krzemowo-węglowej. Wspiera ona szybkie ładowanie przewodowe o mocy 65 W (pełne naładowanie w 54 minuty) oraz bezprzewodowe 15 W. Zestaw aparatów składa się z trzech obiektywów, a główny sensor ma rozmiar 1/1,3 cala. Telefon pozwala na nagrywanie wideo w jakości 4K przy 60 kl./s na wszystkich obiektywach z optyczną stabilizacją obrazu.

Nothing Phone (3) działa pod kontrolą systemu Nothing OS 3.5, opartego na Androidzie 15. Firma duży nacisk położyła na integrację funkcji opartych na sztucznej inteligencji, takich jak uniwersalna wyszukiwarka Essential Search czy Essential Space – centralne miejsce na notatki i pomysły. Producent gwarantuje 5 lat aktualizacji systemu Android oraz 7 lat aktualizacji zabezpieczeń. Smartfon będzie dostępny w dwóch kolorach, czarnym i białym, oraz dwóch konfiguracjach pamięci: 12/256 GB w cenie 3649 zł i 16/512 GB za 3999 zł. Przedsprzedaż rusza 4 lipca, a regularna sprzedaż 15 lipca 2025 roku.

CMF by Nothing prezentuje nowe urządzenia: CMF Phone 2 Pro i odświeżoną linię słuchawek Buds

#Android15 #CarlPei #cena #GlyphMatrix #news #Nothing #NothingOS #NothingPhone3_ #premiera #smartfon #Snapdragon8sGen4 #specyfikacja #technologia

Nintendo Switch 2: potwierdzone specyfikacje techniczne i wyzwania dla twórców gier

Nintendo Switch 2, wyczekiwany następca kultowej konsoli hybrydowej, zyskał oficjalnie potwierdzone specyfikacje techniczne dzięki szczegółowej analizie przeprowadzonej przez Digital Foundry.

Nowe informacje ujawniają, że Switch 2 napędzany jest przez specjalnie zaprojektowany procesor Nvidia T239, oferujący znaczną poprawę wydajności w porównaniu do poprzednika. Jednak wraz z entuzjazmem pojawiają się pewne obawy, szczególnie dotyczące alokacji zasobów systemowych, takich jak funkcja GameChat, która może wpływać na wydajność gier. Oto, co wiemy o nowym urządzeniu, które trafi na rynek 5 czerwca 2025 roku.

CPU/GPU

Switch 2 jest wyposażony w procesor Nvidia T239, zaprojektowany specjalnie dla Nintendo na bazie architektury Ampere, znanej z kart graficznych Nvidia RTX 30xx. Procesor zawiera osiem rdzeni ARM Cortex A78C, z czego sześć jest dostępnych dla twórców gier, a dwa zarezerwowane dla systemu operacyjnego – podobnie jak w oryginalnym Switchu, gdzie jeden z czterech rdzeni A57 był przeznaczony dla OS.

Zaskakująco, zegary procesora (CPU) w trybie mobilnym pracują na 1100 MHz, podczas gdy w trybie dokowanym (tzw. performance mode) spadają (sic!) do 998 MHz. Maksymalna częstotliwość CPU to 1,7 GHz, co sugeruje możliwość zwiększenia wydajności w przyszłości lub w specjalnych zastosowaniach, takich jak przyspieszanie ładowania gier przez dekompresję zasobów.

Na froncie graficznym Switch 2 wykorzystuje układ GPU oparty na architekturze Ampere z 1536 rdzeniami CUDA, obsługując ray tracing i technologię DLSS (Deep Learning Super-Sampling). Zegary GPU wynoszą 561 MHz w trybie przenośnym i 1007 MHz w trybie dokowanym, z maksymalnym limitem 1,4 GHz.

Pamięć

Konsola oferuje 12 GB pamięci LPDDR5X (dwa moduły po 6 GB), z przepustowością 102 GB/s w trybie dokowanym i 68 GB/s w trybie przenośnym. Jednak aż 3 GB pamięci jest zarezerwowane dla systemu, pozostawiając deweloperom 9 GB – to znaczący skok w porównaniu do 3,2 GB w oryginalnym Switchu, ale wciąż budzi pewne obawy, czy to wystarczy. Kod też się rozwinął od czasu debiutu 1. generacji Switcha.

Ekran

Ekran konsoli to 7,9-calowy panel LCD o szerokiej gamie kolorów, wspierający rozdzielczość 1080p, HDR10 i technologię VRR (Variable Refresh Rate) do 120 Hz. To spory krok naprzód w porównaniu do 6,2-calowego ekranu Switcha 1 czy 7-calowego OLED-a. W trybie dokowanym Switch 2 obsługuje wyjście 4K przy 60 fps lub 1080p/1440p przy 120 fps, co czyni go bardziej konkurencyjnym na dużym ekranie.

GameChat: kontrowersyjna funkcja obciążająca system

Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów jest funkcja GameChat, która, jak donosi Digital Foundry, ma „znaczący wpływ na zasoby systemowe”. Nintendo dostarczyło deweloperom narzędzie testowe, które symuluje obciążenie systemu podczas korzystania z GameChat, wskazując na potencjalne problemy z wydajnością, takie jak konieczność obniżenia rozdzielczości lub liczby klatek na sekundę w grach. W przestrzeni publicznej pojawiły się obawy, że twórcy gier mogą zrezygnować z implementacji GameChat, aby zmaksymalizować wydajność swoich tytułów, pozostawiając tę funkcję niewykorzystaną lub „uśpioną” w tle.

Zarezerwowanie aż 3 GB pamięci RAM na potrzeby systemu, w tym GameChat, budzi pytania o to, ile zasobów jest faktycznie przeznaczonych na tę funkcję i czy mogłyby one zostać uwolnione dla gier, które z GameChat nie będą korzystać. Tych pytań dziś nie rozstrzygniemy.

Porównanie z konkurencją i poprzednikiem

Switch 2 nie jest konsolą, która ma konkurować z PlayStation 5 czy Xbox Series X, ale oferuje wydajność zbliżoną do PlayStation 4, szczególnie w trybie dokowanym. Gry takie jak Final Fantasy 7 Remake czy Elden Ring działają podobno w rozdzielczości 1080p przy 30 fps, co odpowiada ich wersjom na PS4, choć z pewnymi problemami z płynnością animacji. Cyberpunk 2077 na Switchu 2 wykorzystuje DLSS, ale wciąż boryka się z dynamiczną rozdzielczością (720p–1080p) i spadkami wydajności, co wskazuje na wyzwania związane z portowaniem wymagających tytułów.

W porównaniu do Steam Deck, Switch 2 korzysta z nowszej architektury Ampere i szybszej pamięci LPDDR5X, ale budzi kontrowersje użycie procesu produkcyjnego Samsung 8 nm, mniej wydajnego niż 7 nm w Steam Deck. Choć chip T239 (o powierzchni ok. 200–220 mm²) jest większy od procesora Steam Deck (131–163 mm²), Nintendo i Nvidia zaprojektowały go z myślą o efektywności energetycznej, co powinno zminimalizować wpływ na żywotność baterii. Spekulacje o możliwym przejściu na proces 5 nm pozostają niepotwierdzone, ale takie podejście mogłoby znacząco poprawić wydajność w przyszłych rewizjach konsoli.

Oczekiwania i wyzwania dla deweloperów

Switch 2 oferuje wsparcie dla zaawansowanych technologii Nvidii, takich jak DLSS (z trybami 1x, 2x, 3x oraz DLAA dla natywnej rozdzielczości z lepszym wygładzaniem krawędzi) i ray tracing, co otwiera drzwi do bardziej zaawansowanych wizualnie gier. Jednak brak wyraźnych dowodów na wykorzystanie DLSS w tytułach takich jak nowy Mario Kart budzi pytania o gotowość narzędzi deweloperskich lub koszty obliczeniowe tej technologii. Cyberpunk 2077Street Fighter 6 potwierdzają użycie DLSS, ale wczesne wersje wskazują na konieczność dalszej optymalizacji.

Kompatybilność wsteczna z grami Switch 1 została potwierdzona, choć niektóre tytuły, np. Fall Guys czy Rocket League, mogą napotykać problemy z pełną funkcjonalnością.

Wnioski? Nintento nie bije się z Sony czy Microsoftem

Nintendo Switch 2 to znaczący krok naprzód w porównaniu do swojego poprzednika, oferując nowoczesną architekturę, wsparcie dla DLSS i ray tracingu oraz większy, bardziej zaawansowany ekran. Jednak wyzwania, takie jak wysokie zapotrzebowanie GameChat na zasoby czy użycie procesu 8 nm, wskazują, że Nintendo nadal stawia na efektywność kosztową i unikalne doświadczenia, a nie rywalizację z konsolami Sony czy Microsoftu. Z premierą zaplanowaną na 5 czerwca 2025 r. i ceną, która budzi pewne obawy wśród fanów, to głównie gry zadecydują o sukcesie konsoli.

Nintendo Switch 2 zrewolucjonizuje gaming dzięki technologii NVIDIA

#cpu #daneTechniczne #gpu #news #Nintento #NintentoSwitch2 #procesory #specyfikacja

Co warto wiedzieć o nowym iPadzie z procesorem Apple A16

Zaprezentowany wczoraj nowy iPad (A16), zwany także iPadem 11. gen., otrzymał kilka zmian poza samym procesorem Apple A16.

8 rzeczy, które warto wiedzieć o nowym iPadzie 11. gen.

  • Urządzenie ma 5-rdzeniowy CPU i 4-rdzeniowy GPU, w przeciwieństwie do wersji A16 Bionic w iPhone’ach.
  • Nie obsługuje funkcji Apple Intelligence – to największe zaskoczenie w wykonaniu Apple.
  • To pierwszy podstawowy iPad z opcją 512 GB pamięci.
  • Wspiera Smart HDR 4 dla lepszej jakości zdjęć.
  • Ma Bluetooth 5.3 (poprzednik miał 5.2).
  • Korzysta wyłącznie z eSIM zamiast fizycznej karty SIM.
  • Nadal współpracuje z Apple Pencil 1. generacji.
  • Jego ekran to faktycznie 10,86 cala, mimo że Apple podaje 11 cali.

Nie wiadomo jeszcze, ile ma RAM – iPad 10 miał 4 GB, a iPhone’y z A16 Bionic mają 6 GB i prawdopodobnie nowy iPad też, stąd brak obsługi AI.

Apple wprowadza nowego iPada Air z chipem M3 i odświeżonym Magic Keyboard, a także ogłasza odświeżonego iPada z A16

#AppleA16 #iPad11Gen_ #iPadA16 #nowość #specyfikacja

Apple wprowadza nowego iPada Air z chipem M3 i odświeżonym Magic Keyboard, a także ogłasza odświeżonego iPada z A16 | iMagazine

Apple zaprezentowało dzisiaj najnowszą generację iPada Air, wyposażonego w zaawansowany chip M3 oraz nowy, przeprojektowany Magic Keyboard.

Niedługo międzynarodowa premiera Xiaomi 14 Ultra, ale smartfon zdążył zadebiutować w Chinach. Dzięki temu znamy specyfikacje i wiemy na co można liczyć. Wszystko kręci się wokół 1 - calowego aparatu.

#photography #Xiaomi14Ultra #cena #specyfikacja

https://techlove.pl/blog/2024/02/22/xiaomi-14-ultra-debiutuje-w-chinach/

Wyciekła specyfikacja Google Pixel 7a

W sieci pojawiał się specyfikacja telefonu Google Pixel 7a.

ROOTBLOG.pl