Trudno mi znaleźć jakieś obszerniejsze informacje o zabobonach i wierzeniach ludowych Olędrów. W pamięci mieszkańców Mazowsza nie zapisali się jako ludzie o skłonnościach do przesądów. Jedno jest pewne - spali w pozycji półsiedzącej, żeby nie przypominać nieboszczyka. Był to dość powszechny zwyczaj w dawnej Polsce i Rusi.
Prawdopodobnie pierwsi przybysze, mennonici z XVII i XVIII wieku bali się czarownic. W ich świecie duchowym Bóg i diabeł mieli bezpośredni wpływ na życie codzienne. Niszcząca działalność osób parających się czarną magią uosabiała knowania szatana. Smutny był los tych, wobec których wysnuwano te okrutne oskarżenia.
Niepewna i wątpliwa jest dla mnie obecność białej magii na Mazowszu. Mennonici z Pensylwanii i Apallachów do XX wieku zachowali zwyczaj szeptania zaklęć. Czy kiedykolwiek podobna praktyka była żywa między Płockiem a Warszawą?
Czeka mnie jeszcze sporo zgłebiania historii osadników. Pewnie powinienem przekopać Kolberga. Może tam coś znajdę.
#Mazowieckie #Polska #historia #wierzenia #dziady #ParkNarodowyWisła #Kampinos #kampinoskiparknarodowy #skansen #olendrzy #mennonite








🇵🇱🇪🇺