May the 4th Be With You 🖖😁
Niby Radio gra dziś gwiezdnowojennie 😁 Zapraszam do słuchania 😁
#starwars #maythe4th
#nibyradio #muzyka #djarcheo #twitch #audycja #radio
May the 4th Be With You 🖖😁
Niby Radio gra dziś gwiezdnowojennie 😁 Zapraszam do słuchania 😁
#starwars #maythe4th
#nibyradio #muzyka #djarcheo #twitch #audycja #radio
Niby Radio terenowe gra. Funk, jazz, groove, te sprawy 😜🎧

Dziś w Niby Radiu ArcheDysko, czyli same stare hity😎
Startujemy o 20:00.
Mikrofon już gotowy i o 20:00 startujemy z właściwym Wyciem Do Księżyca 🌕
Przybywajcie! 📻🎧🤘
Nie myślcie, że zapomniałem o rekomendacjach muzycznych! Ale fakt, że prawie zapomniałem...
1. Doodswens, album "Doodswens" - może nie bomba, ale bardzo solidny black metal z grzańskiem, atmosferą, melodią i "rozlazłym", niezrozumiałym wokalem. Kobiecym, w dodatku. A żeby było jeszcze ciekawiej, to wokalistka jednocześnie gra na perkusji. Całość zrodziła się w Holandii i dobrze chodzi - zespół na pewno warty poznania, choć poprzednia płyta ("Lichtvrees") już tak mi się nie podobała - wolno i bardziej niepokojąco, co akurat tam IMHO nie wyszło.
2. Olde Bard - amerykańska kapela black/heavy (wg MA), ale nie łudźcie się - tutaj jest zdecydowanie black, tylko po prostu większe użycie gitar i czasem faktycznie "heavy'owa" aranżacja w starym stylu sprawiają, że ten podgatunek tutaj się znalazł. Ale czuć niepokój i słychać wokal jak z piwnic w latach 90. Może rekomendacja nieco na wyrost, ale zapisuję do obserwowanych.
3. Hellish Crossfire - niemiecki thrash, który wydał trzy płyty, ale dość dawno temu. Aczkolwiek nadal istnieje i chodzi jak szalony. To przykład takiego thrasha, który oferuje coś więcej niż tylko łupankę - ona tu, jak najbardziej, jest, ale utwory są nieco dłuższe z różnymi "zagłębieniami" i jako całość słucha się tego bardzo dobrze. Niezrozumiałe, agresywne, szybkie - me gusta.
4. The Cadaver Dog - thrash z Kanady, ale to raczej taki thrash z gatunku tych punkowych. Czuć tutaj szaleńczą energię i nawet można poskakać sobie na krześle lub przynajmniej pomachać głową. Są słabsze, nudniejsze momenty, ale całokształt jest niezwykle dynamiczny.
Wyróżnienia:
- Ritual Carnage - thrash z Japonii (poza wokalistą, który jest z USA). Ciekawy o tyle, że miejscami przebija się coś innego niż klasyczna młócka - mamy zmiany tempa i kombinowanie.
- Northborn - szwedzki melodic death, który dopiero zaczyna i w maju będzie pierwsza płyta. Całkiem przyjemne, trochę festyniarskie granie. Do obserwacji.
@muzykametalowa #muzyka #Metal #MetalPany #BlackMetal #ThrashMetal