https://c.aparatorul.md/55095
HBO Max dołącza do Polsat Box Go. Znamy ceny i zasady nowej oferty
Polsat Box Go kontynuuje strategię budowania szerokiego hubu streamingowego. Do oferty platformy dołączył właśnie serwis HBO Max, który można dokupić jako dodatkowy moduł do pakietów podstawowych.
To kolejny krok w stronę konsolidacji usług VOD pod jednym szyldem, co ma ułatwić użytkownikom zarządzanie subskrypcjami i płatnościami.
Model współpracy zakłada, że HBO Max nie jest częścią sztywnego abonamentu, lecz opcjonalnym dodatkiem. Użytkownicy mogą go aktywować w cenie 25 zł za każde 30 dni dostępu. Warunkiem koniecznym do skorzystania z tej oferty jest posiadanie jednego z pakietów podstawowych serwisu.
Biblioteka i integracja
Dzięki tej integracji, wewnątrz jednej aplikacji Polsat Box Go (obok blisko 200 kanałów TV i transmisji sportowych) użytkownicy zyskują dostęp do katalogu Warner Bros. Discovery. Obejmuje on zarówno globalne hity (takie jak „Gra o Tron”, „Sukcesja” czy „Czarnobyl”), jak i lokalne polskie produkcje („Odwilż”, „Przesmyk”). Od 1 maja w ofercie zadebiutują także nowości kinowe, m.in. „Wichrowe wzgórza”.
Z perspektywy rynkowej, ruch ten jest potwierdzeniem trendu agregacji treści. Polsat Box Go staje się miejscem, gdzie obok własnych produkcji i sportu, można w elastyczny sposób zarządzać dostępem do zewnętrznych gigantów, takich jak Disney+ czy – od teraz – HBO Max.
Koszty zestawów
Finalny miesięczny koszt zależy od wybranego pakietu bazowego. Przykładowe konfiguracje prezentują się następująco:
Operator stawia na intuicyjność – zakup odbywa się wewnątrz ekosystemu Polsat Box Go, bez konieczności przechodzenia przez dodatkowe formalności u zewnętrznych dostawców. Dla użytkownika oznacza to jeden rachunek i jeden panel sterowania wszystkimi aktywnymi usługami streamingowymi.
Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo
#abonament #ceny #filmy #HBOMax #PolsatBoxGo #PolsatPlus #seriale #streaming #vod #WarnerBrosDiscoveryAmazon Prime w Polsce. Wyższe opłaty za popularny abonament
Usługa, która przez lata uchodziła za najbardziej opłacalną na polskim rynku, doczekała się pierwszej od dawna aktualizacji cennika.
Amazon sukcesywnie informuje swoich użytkowników o nowych stawkach. Zmiany wchodzą w życie wraz z kolejnym okresem rozliczeniowym.
Dotychczasowy cennik Amazona w Polsce był rynkowym ewenementem. Za 49 złotych rocznie użytkownik otrzymywał darmowe dostawy ze sklepu giganta, dostęp do platformy Prime Video, produkcje w usłudze Prime Gaming oraz specjalne promocje. Ten stan rzeczy ulega normalizacji, a ceny idą w górę.
Nowe stawki i odnowienie usługi
Firma na bieżąco wysyła oficjalne wiadomości do polskich klientów. Nowy cennik przedstawia się następująco:
Oznacza to wzrost o równe 20 złotych w skali roku (w przypadku planu rocznego, najbardziej opłacalnego). Biorąc pod uwagę obecne realia rynkowe i oferty innych platform streamingowych, kwota 69 złotych za dwanaście miesięcy to nadal niezwykle rozsądna propozycja, wyprzedzająca atrakcyjnością konkurencję żądającą kilkudziesięciu złotych za jeden miesiąc.
Termin wprowadzenia nowych opłat
Formalnie rzecz biorąc nowa cena roczna (69 zł) obowiązuje od 13 stycznia br. Jeżeli ktoś opłacał abonament roczny Amazon Prime Video np. co roku w lutym, to już płaci drożej, ale np. osoby, które cykl rozliczeniowy zamykają w drugiej połowie roku, podwyżka dotknie ich później. Innymi słowy dla obecnych abonentów wyższe stawki nie wchodzą w życie odgórnie konkretnego dnia. Zaktualizowane zasady zaczną obowiązywać w momencie nadejścia kolejnego, indywidualnego okresu rozliczeniowego – jeśli opłacasz usługę na rok z góry w sierpniu, to nowa kwota zostanie pobrana właśnie w tym miesiącu.
Co istotne, z rozsyłanych przez giganta powiadomień wynika, że nowa stawka wymaga aktywnej zgody ze strony użytkownika. Jeśli klient nie podejmie żadnych działań i nie zaakceptuje zmienionego regulaminu przed dniem odnowienia swojej usługi, ta po prostu automatycznie wygaśnie.
Oprócz samej zmiany kwot, firma zaktualizowała również regulamin. Nowe zapisy obejmują uściślenie procedur anulowania subskrypcji, wyjaśnienia dotyczące polityki zwrotów oraz ujednolicenie warunków korzystania z platformy wideo. Zmiany dotknęły również oficjalnej listy obsługiwanych urządzeń.
Podwyżki rzadko spotykają się z entuzjazmem, jednak w tym przypadku mówimy o urealnieniu ceny, która przez długi czas pozostawała na wyjątkowo niskim poziomie. Nawet po dodaniu 20 złotych rocznie, propozycja Amazona pozostaje jedną z najbardziej opłacalnych opcji w polskim internecie.
Amazon zmusza do wymiany czytników. Miliony sprawnych urządzeń straci wsparcie
#abonament #Amazon #AmazonPolska #AmazonPrime #darmowaDostawa #nowościTechnologiczne #podwyżkiCen #PrimeVideo #rynekVODGoogle AI Plus w kolejnych 36 krajach. Na liście jest Rumunia – co to oznacza dla Polski?
Google kontynuuje globalną ekspansję swojego tańszego planu AI Plus, udostępniając go w kolejnych 36 krajach, także w Europie.
Łącznie usługa jest już dostępna na 77 rynkach. Choć na nowej liście wciąż brakuje Polski, pojawił się na niej pierwszy kraj z Unii Europejskiej – Rumunia. To przełomowy moment, który daje realną nadzieję, że na premierę w naszym kraju nie będziemy musieli już długo czekać.
O planie Google AI Plus, stanowiącym bardziej przystępną cenowo alternatywę dla pakietu AI Pro, pisaliśmy już na łamach iMagazine dwukrotnie. Do tej pory ekspansja usługi skupiała się głównie na rynkach wschodzących poza Europą. Teraz sytuacja uległa zmianie.
Co oferuje tańszy plan?
Przypomnijmy, Google AI Plus to pakiet, który w niższej cenie daje dostęp do zaawansowanych możliwości sztucznej inteligencji. Użytkownicy otrzymują m.in. dostęp do modelu Gemini 2.5 Pro z większym od bazowego (tj. w wersji bezpłatnej) oknem kontekstowym (128K tokenów vs 32K w wersji bezpłatnej), integrację Gemini z całym pakietem Google Workspace (Gmail, Docs, Sheets, etc.), rozszerzone funkcje w aplikacji NotebookLM, a także narzędzia do tworzenia wideo (Flow) i obrazów (Whisk). W skład pakietu wchodzi również 200 GB przestrzeni dyskowej w ramach Google One.
Rumuński przełom i nadzieja dla Polski
Dotychczas można było przypuszczać, że główną barierą we wprowadzeniu planu AI Plus do Unii Europejskiej są skomplikowane regulacje, takie jak RODO czy unijny Akt o sztucznej inteligencji (AI Act). Wejście usługi na rynek rumuński dowodzi, że Google znalazł sposób na dostosowanie swojej oferty do europejskich wymogów prawnych.
To kluczowa informacja dla Polski. Oznacza ona, że największa przeszkoda – natury prawnej i proceduralnej – została najprawdopodobniej pokonana. Skoro usługa może legalnie funkcjonować w jednym kraju członkowskim UE, jej wdrożenie w kolejnych, w tym w Polsce, staje się kwestią czysto operacyjną, a nie fundamentalną.
Choć Google nie wydało jeszcze żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie, najnowsza aktualizacja listy krajów to najbardziej obiecujący sygnał, na jaki czekaliśmy. Wygląda na to, że pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy” Google AI Plus oficjalnie zadebiutuje w Polsce, dając polskim użytkownikom dostęp do potężnych narzędzi AI w znacznie bardziej przystępnej cenie.
#abonament #AI #GoogleAIPlus #GoogleGemini #news #Polska #subskrypcja #sztucznaInteligencja #technologia #UniaEuropejska
Microsoft szykuje darmowy Xbox Cloud Gaming z reklamami. To odpowiedź na podwyżki Game Passa?
Zaledwie kilka dni po tym, jak Microsoft zszokował graczy drastycznymi podwyżkami cen abonamentu Xbox Game Pass, o których informowaliśmy na łamach iMagazine, zza oceanu docierają nieoficjalne doniesienia o nowym, darmowym progu usługi.
Jak informuje serwis The Verge, firma testuje bezpłatną, wspieraną reklamami wersję streamingu gier Xbox Cloud Gaming. Według źródeł, na które powołuje się The Verge, w Microsofcie trwają już wewnętrzne testy nowego planu, a publiczna wersja beta ma ruszyć wkrótce, z pełnym startem usługi planowanym na nadchodzące miesiące. Ten ruch wydaje się być starannie zaplanowaną próbą złagodzenia negatywnego odbioru niedawnych podwyżek i utrzymania graczy w ekosystemie Xbox.
Jak ma działać darmowy streaming?
Model działania ma być prosty i oparty na kompromisie. Użytkownicy, którzy nie chcą płacić abonamentu, będą musieli obejrzeć około dwóch minut reklam przed rozpoczęciem każdej sesji grania. Dodatkowo, pojawią się ograniczenia czasowe – obecnie Microsoft testuje limit jednej godziny na sesję oraz pięciu darmowych godzin miesięcznie. Należy jednak pamiętać, że te wartości mogą jeszcze ulec zmianie przed oficjalnym startem.
Biblioteka gier w darmowym planie będzie oczywiście znacznie skromniejsza niż w płatnym Game Passie. Gracze będą mogli streamować tytuły, które już posiadają, a także wybrane pozycje z regularnej oferty Dni Darmowej Gry (Free Play Days) oraz listę „Klasyków Retro”.
Konkurencja dla GeForce Now i ekspansja na nowe rynki
Nowa oferta Microsoftu byłaby bezpośrednią konkurencją dla darmowego progu usługi Nvidia GeForce Now, która działa na bardzo podobnych zasadach – oferuje jednogodzinne sesje z reklamami i kolejką dostępu, pozwalając na streamowanie gier posiadanych na różnych platformach.
Wprowadzenie darmowej opcji wpisuje się również w długofalową strategię Microsoftu, o której przedstawiciele firmy wspominali już w 2023 roku. Ma to być sposób na dotarcie do graczy na rynkach, gdzie konsole są mniej popularne, takich jak Afryka, Indie czy kraje Azji Południowo-Wschodniej, oferując im łatwy i bezkosztowy próg wejścia do świata gier.
Mimo że wprowadzenie darmowej opcji może być dla wielu graczy pocieszeniem, trudno nie odnieść wrażenia, że jest to starannie zaplanowana strategia typu „coś za coś”. Z jednej strony Microsoft podnosi ceny dla najbardziej zaangażowanych graczy, z drugiej zaś otwiera nową, darmową furtkę, aby przyciągnąć miliony nowych użytkowników, którzy z czasem być może zdecydują się na płatny abonament.
LG wprowadza Xbox Cloud Gaming (beta) na telewizory Smart TV
Swoją drogą otwarcie nowego, bezpłatnego planu da też nieplanowane korzyści np. posiadaczom telewizorów LG z oferowaną przez koreańskiego potentata usługą Game Portal w ramach której również uzyskujemy dostęp do Xbox Cloud Gamingu. Z tym że obecnie wymaga to opłacania subskrypcji Game Pass, wprowadzenie bezpłatnego planu zniwelowałoby barierę wejścia dla najbardziej casualowych graczy korzystających z telewizora i nie mających konsoli.
Xbox Game Pass z ogromną podwyżką także w Polsce. Cena Ultimate skoczyła o ponad 55%
#abonament #darmoweGry #gryWChmurze #Microsoft #news #NVIDIAGeForceNow #streamingGier #XboxCloudGaming #XboxGamePass
Xbox Game Pass z ogromną podwyżką także w Polsce. Cena Ultimate skoczyła o ponad 55%
Microsoft gruntownie przebudował swoją flagową usługę subskrypcyjną, wprowadzając nowe nazwy pakietów, dodatkową zawartość i przede wszystkim – dotkliwe podwyżki cen.
Najmocniej odczują je polscy użytkownicy najdroższego planu Xbox Game Pass Ultimate, którego cena wzrosła z dnia na dzień o ponad 55%.
Nowe ceny obowiązują od dziś już w oficjalnym cenniku usługi Microsoftu dla graczy. Microsoft wprowadził spore przetasowanie w ofercie Game Pass. Zmieniły się nazwy i zawartość poszczególnych progów, a także ich ceny. Dla polskich graczy nowy cennik prezentuje się następująco:
Uzasadnieniem tak drastycznych zmian, zwłaszcza w przypadku pakietu Ultimate, ma być znaczne wzbogacenie oferty. Do najdroższego abonamentu dodano dostęp do katalogu Ubisoft+ Classics (osobno kosztującego 34 zł/mies.) oraz zapowiedziano dodanie od listopada subskrypcji Ekipa Fortnite (warte 42,49 zł/mies.).
Spore ulepszenia, jak je promuje Microsoft, dotknęły też tańsze progi – plan Premium zyskał dostęp do grania w chmurze i gier na PC (dotychczas zarezerwowany dla Ultimate), a w Essential (dawny Core) podwojono bibliotekę gier.
Mimo dodania nowej zawartości, reakcja graczy na zmiany była natychmiastowa i w dużej mierze negatywna. Jak donoszą zagraniczne media, gwałtowna podwyżka ceny planu Ultimate spotkała się z falą krytyki i masowym anulowaniem subskrypcji.
Ruch na stronie Microsoftu umożliwiającej rezygnację z subskrypcji miał być tak duży, że w pewnym momencie pojawiły się problemy techniczne z przetworzeniem wszystkich rezygnacji. Gracze argumentują, że dodanie usług Ubisoftu i Fortnite nie jest dla każdego atrakcyjne, a podwyżka jest narzucona wszystkim użytkownikom.
Zmiany w Game Pass to wyraźny sygnał, że Microsoft kończy okres intensywnego pozyskiwania subskrybentów niską ceną i przechodzi do etapu monetyzacji swojej ogromnej bazy użytkowników. Czas pokaże, czy dodanie gier takich jak Hogwarts Legacy czy kilkunastu odsłon serii Assassin’s Creed w ramach Ubisoft+ wystarczy, by przekonać graczy do zaakceptowania nowych, znacznie wyższych stawek.
LG wprowadza Xbox Cloud Gaming (beta) na telewizory Smart TV
#abonament #cena #fortnite #GamePassUltimate #Gracze #Gry #Microsoft #news #podwyżka #subskrypcja #Ubisoft #Xbox #XboxGamePass
Google rozszerza dostępność tańszego abonamentu AI Plus o 40 nowych krajów. Niestety, wciąż nie dla Polski
Dwa tygodnie temu informowaliśmy o wprowadzeniu przez Google nowego, tańszego progu subskrypcji AI Plus, zadając kluczowe pytanie o jego dostępność w Polsce.
Dziś znamy dalszy ciąg tej historii – firma ogłosiła rozszerzenie usługi o 40 kolejnych krajów. Niestety, na nowej liście ponownie zabrakło naszego regionu.
Przypomnienie: czym jest Google AI Plus?
Dla przypomnienia, Google AI Plus to bardziej przystępny cenowo plan, mający na celu udostępnienie zaawansowanych narzędzi AI szerszemu gronu odbiorców. W ramach subskrypcji użytkownicy otrzymują 200 GB przestrzeni na dane (współdzielonej na Gmail, Dysk i Zdjęcia), wyższe limity i priorytetowy dostęp do modeli językowych w aplikacji Gemini (w tym 2.5 Pro) oraz ograniczony dostęp do modelu generowania wideo Veo 3 Fast.
Pakiet obejmuje także integrację panelu bocznego Gemini z aplikacjami Workspace (Dokumenty, Gmail) oraz 200 kredytów AI miesięcznie do wykorzystania w bardziej zaawansowanych narzędziach.
Ekspansja omija Polskę
Po początkowym debiucie w Indonezji, Google zdecydowało się na znaczące rozszerzenie dostępności planu AI Plus. Na nowej liście 40 państw znalazły się m.in. Meksyk, Egipt, Nigeria, Filipiny, Wietnam, a także sąsiadująca z nami Ukraina. Mimo tak szerokiej ekspansji, obejmującej wiele rynków wschodzących, Polska ponownie została pominięta.
Na ten moment nie jest jasne, jakie są dalsze plany Google dotyczące wdrażania abonamentu AI Plus w krajach Unii Europejskiej, w tym w Polsce. Użytkownicy w naszym kraju wciąż mają do wyboru jedynie standardowe plany Google One oraz droższy pakiet AI Premium, oferujący dostęp do najbardziej zaawansowanych modeli. Będziemy na bieżąco monitorować sytuację i poinformujemy, gdy tylko pojawią się nowe informacje na temat dostępności usługi w Polsce.
Google wprowadza tańszy abonament AI Plus. Czy trafi on również do Polski?
#abonament #AI #ceny #Gemini #Google #GoogleAIPlus #GoogleOne #news #Polska #subskrypcja #sztucznaInteligencja #technologia
Google wprowadza tańszy abonament AI Plus. Czy trafi on również do Polski?
Google ogłosiło start nowego, tańszego planu subskrypcyjnego o nazwie AI Plus. Został on zaprojektowany z myślą o „rynkach wschodzących”, aby zaoferować zaawansowane możliwości sztucznej inteligencji w bardziej przystępnej cenie.
Pakiet, który łączy dostęp do mocniejszego modelu Gemini z 200 GB przestrzeni dyskowej w chmurze, debiutuje w Indonezji, ale rodzi to pytania o jego dostępność w Polsce.
Nowy plan Google AI Plus plasuje się pomiędzy ograniczoną, darmową wersją narzędzi AI a droższym pakietem AI Pro, kosztującym w USA 19,99 dol, a w Polsce blisko 100 zł miesięcznie (po tańszym okresie próbnym). Jego celem jest zniwelowanie bariery cenowej dla użytkowników, którzy potrzebują czegoś więcej niż darmowe minimum, ale niekoniecznie chcą płacić pełnej kwoty za wersję Pro.
Koniec z domysłami. Oto jakie są limity w darmowym i płatnym Gemini
Subskrybenci nowego planu dla rynków wschodzących otrzymują przede wszystkim rozszerzony dostęp do modelu językowego Gemini 2.5 Pro (darmowy poziom ogranicza użytkowników do zaledwie pięciu zapytań dziennie). Zwiększa się również okno kontekstowe, z 32 tys. do 128 tys. tokenów (to wciąż mniej niż milion w AI Pro i AI Ultra), co pozwala na przetwarzanie znacznie większych ilości informacji naraz. Pakiet obejmuje także dostęp do narzędzi do generowania wideo, takich jak Veo 3 Fast, oraz integrację panelu bocznego Gemini w usługach takich jak Gmail, Dokumenty i Arkusze Google. Uzupełnieniem oferty jest 200 GB przestrzeni dyskowej w chmurze Google One.
W Indonezji, gdzie plan debiutuje, jego cena wynosi 75 000 rupii, co w przeliczeniu daje ok. 4,5 dolara (około 18-19 zł). Jest to kwota znacznie niższa niż w przypadku planu AI Pro, który kosztuje tam równowartość ponad 18 dolarów (w Polsce niemal 100 zł/mies.). Chociaż Google oficjalnie nie potwierdziło, które kraje będą następne na liście, zapowiedź „kolejnych krajów w przyszłości” i skupienie się na rynkach wschodzących daje dużą nadzieję na pojawienie się oferty w Polsce.
Google Gemini for Home startuje 1 października
Nasz kraj często jest klasyfikowany przez globalne korporacje technologiczne w tej samej kategorii co inne rynki, na których siła nabywcza jest inna niż w USA czy Europie Zachodniej. Wprowadzenie planu AI Plus w Polsce w cenie zbliżonej do 20 zł miesięcznie mogłoby znacząco przyspieszyć adaptację zaawansowanych narzędzi AI i byłoby atrakcyjną alternatywą dla droższych planów. Na oficjalne potwierdzenie musimy jednak jeszcze poczekać, ale mamy obawy, że aspiracje Polski do 20 największych gospodarek i obecność w UE raczej nie pozwoli Google zaliczyć naszego kraju do „rynków wschodzących”. To jest dobra wiadomość: lepiej żyć w bogacącym się kraju, niż liczyć na tańszą AI.
Google Gemini staje się osobistym nauczycielem. Startuje „Nauka ze wskazówkami”
#abonament #ceny #Gemini #Gemini25Pro #GoogleAIPlus #GoogleOne #news #Polska #rynkiWschodzące #subskrypcja #sztucznaInteligencja