Jak podaje @growerocznice, dziś 21. urodziny Psychonauts, a tak się składa, że parę dni temu ukończyłem wreszcie część drugą. Czekałem na nią tak długo, że jak już w końcu wyszła, to... przeleżała na mojej hałdzie wstydu kolejnych parę lat. A niesłusznie, bo to sequel doskonały i gra co najmniej tak dobra jak pierwowzór!
Ponownie wcielamy się w Razputina, młodocianego psychonautę, który nie uczy się już wykorzystywania swoich mocy psionicznych na letnim wyjeździe, lecz zostaje wplątany w pełnoskalową intrygę szpiegowską. Klimat się więc nieco zmienił, a skala świata powiększyła, co ma szczególne znaczenie, bo czego tu nie zmieszczono! Przyjaźń, zdrada, agenci grający na dwa fronty, nekromancja, hipnoza, tony znajdziek, no i nie zapominajmy o zmyślonym państwie Grulovia, które szczególnie skradło mi serce. Wszystko to zostało napisane niezwykle lekko, ale jednocześnie błyskotliwie.
Więcej rozpisałem się na Backloggdzie: https://backloggd.com/u/elrajmundo/review/4475738/



















