#muzyka #granie #gitara
https://www.youtube.com/watch?v=RuezJ71x7Qs


Wyszła nowa duża wersja OpenTTD, tym razem z numerem 15.0. Do pobrania na stronie projektu i na Steamie. Na GOG jest jeszcze stara wersja, ale pewnie niedługo, tak jak i w repo wielu dystrybucji Linuksa.
Dzisiaj dropi sequel najlepszego survivala \o/
W poprzedni weekend rozmawiałem z synem, który przypomniał mi, że nadchodzi Xbox Showcase. Powiedziałem, że jestem zainteresowany wyłącznie zapowiedziami dwóch gier: „Grounded 2” i kontynuacji „A Plague Tale”. Bez przekonania i pół żartem, bo nie słyszałem ani jednego słowa, żeby chociaż zapadły decyzje o ich powstaniu.
I co? Normalnie Gwiazdka w czerwcu, proszę bardzo, zapowiadamy obie gry.
Resonance: A Plague Tale Legacy: https://www.youtube.com/watch?v=lroYak-ryyM
Grounded 2: https://www.youtube.com/watch?v=q0HQNOtg1WI
Skoro tak ładnie spełniają się moje życzenia, to poproszę jeszcze żeby G2 miało sterowanie mysz+klawiatura na Xboksie, tak jak w jedynce. I żeby muzykę do „Resonance” robił Olivier Deriviere.
Powiedzieć, że jaram się jak zabytkowa kamienica blokująca powstanie bloku z mikroapartamentami, to nie powiedzieć nic.
#XboxShowcase #granie #gry #Grounded2 #Resonance #aPlagueTale #jaramSię #zwiastun #zapowiedź
@noodlejetski Wczoraj skończyłem. Przepiękna gra, zarówno postaci (te zwykłe i te fantastyczne), jak i lokacje wyglądają zachwycająco. I cudownie brzmiąca. Bałem się jak francuski kompozytor odnajdzie się w świecie legend Głębokiego Południa, ale Deriviere nie zawiódł.
Mimo, że nie jestem wielkim fanem zręcznościówek i parkourowania w grach, bogactwo świata i historii opowiedzianych w „South of Midnight” spowodowały, że grało się świetnie. Gorąco polecam!
🔴 Zostaw suba by być totalnym szefem 🔔 W zestawie z dzwoneczkiem żeby nie pominąć żadnego materiału👍 A jak chcesz mnie uszczęśliwić dodaj do tego łapeczkę w górę 😎💬 komentarz tylko dla totalnych GIGACHADÓW------------Linki------------Discord : https://discord.gg/mrvSRUZJMKEmail : [email protected]
https://www.protondb.com/app/214490
przegrałem w Obcego, podobała mi się gra. Moim zdaniem, androidy trochę zbyt słabo pokazywały że wciąż są w trybie pościgu, lub zauważyły cię, ale na szczęście na domyślnym trybie trudności - nie wiem w sumie co on może modyfikować - prędkość poruszania po cichu była równa z ich prędkością chodzenia, więc można było spokojnie spokojnie od nich uciekać jeśli nie słychać było Obcego.
Głównym elementem który mi się nie podobał, to było praktyczne wymuszenie korzystania z mapy, przez bardzo jednolitą architekturę stacji Stevastopol, i oczekiwanie że bez żadnych wyjaśnień gdzie co jest Ripley dotrze bez pytań do każdego miejsca. Nie pomagał w tym fakt że sam interfejs mapy, notatek i znajdziek, był odseparowanym elementem od reszty gry przez zatrzymywanie czasu.
Po prostu nie pasuje mi to, że w survival horrorze problem nawigacji nie jest zintegrowany w żaden sposób z mechaniką wszechobecnego zagrożena z strony Obcego.