@rower Mostek, który wymontowałem z nowego roweru, żeby założyć 2 centymetry krótszy i amortyzowany, wsadziłem dzisiaj do starej maszyny, bo w niej miałem dla mnie za długi.
Musiałem do tego dołożyć adapter pozwalający założyć mostek 1 1/4 na rurę 1 1/8, ale wszystko ładnie się zgrało. Dzięki skróceniu mostka mogłem cofnąć nieco siodło, które jakiś czas temu przesunąłem do przodu, żeby skrócić reach, a dzięki danym z bike-sizingu przed zakupem nowego roweru mogłem poprawić także wysokość siodła.
Po tym wszystkim wziąłem go na godzinne kręcenie i muszę powiedzieć, że siedzi się na nim wyraźnie lepiej.
Przy okazji odkryłem, że o ile przesiadając się na Canyona odczułem różnicę w komforcie, jaką dają nowe podzespoły, to jednak jak duża jest, uświadomiłem sobie dopiero dzisiaj, gdy złapałem po przerwie za twarde i chude chwyty Sora, z ich wąskimi dźwigniami, które tak daleko trzeba wychylać. Podobnie z hamulcami – czułem, że są dużo lepsze, ale rozmiar przepaści między nowymi a starymi uświadomiła mi dzisiejsza próba wyhamowania na dość stromym zjeździe.
I tak Ridley ciągle jest fajną maszyną i zostawiam go sobie do jeżdżenia, gdy pogoda będzie taka, że żal mi będzie wystawić z domu Canyona. Chociaż kusi mnie też, żeby na lato założyć mu slicki i czasem robić czysto asfaltowe trasy.
#rower #Ridley #XBow #Allroad #Canyon #Grizl #Shimano #Sora #GRX #osprzęt #mostek #fitting #hamulce #przerzutki





