Hoodoo and gnarly tree. Bryce Canyon National Park, Utah. April 1984.
#hiking #photography #landscapephotography #nature #Utah #BryceCanyon #Southwest #canyon #rocks
Hoodoo and gnarly tree. Bryce Canyon National Park, Utah. April 1984.
#hiking #photography #landscapephotography #nature #Utah #BryceCanyon #Southwest #canyon #rocks
Pilgrim of the Forgotten Gods by DanielKHC
Yet another #night of #cycling, but this time in a full #NightRiders squad. Nothing fancy route-wise, but since my #Gravel is injured, I’ve taken the #RoadBike for a spin!🥰
That #Canyon #Endurace #bicycle is ight and agile. Too bad I’m not strong enough to do it justice… 😅
#Bici #Bicicleta #Ciclismo #Velo #Fahrrad #Rower #Wahoo #Wahooligan #Velominati #LifeBehindBars #Poznan #Warta #Wartostrada #ASMR #DadOnBike #LookMomNoHands #Shimano #BikeToot #BikeTooter #Szosa @rower
Canyon właśnie odświeżył aluminiowego Grizla i wygląda na to, że zdążyłem z zakupem swojej szutrówki w ostatniej chwili, bo wszystkie trzy warianty mają napęd 1x, a mi zależało na 2x12.
Grizl 5 kosztuje 5,9k zł i ma napęd Shimano Cues 1x11, Grizl 6 to 8k za SRAM Apex XPLR 1x12, a Grizl 7 Esc to już 9k za GRX 822 1x12.
Zwykłej siódemki już nie ma, jest tylko wersja Esc z ich dziwaczną karbonową kierownicą Full Monty, za projektowaną podobno z myślą o wyprawach i mocowaniu toreb, lemondki i innego szpeju.
Nowa rama ma bardziej tradycyjny wygląd, z oddzielonymi trójkątami, w przeciwieństwie do płynnego przejścia w okolicy sztycy w poprzedniczce (wyglądającej bardziej jak karbonowa rama IMHO).
Ciekawostka: nowa wersja to powrót do standardowego rozmiaru rury sterowej 1 1/8", podczas gdy poprzednia miała większą rurę 1 1/4".
Dwa tańsze Grizle mają taka samą karbonową sztycę jak mój, w 7 Esc jest już amortyzowana, AFAIK dostarczana przez Ergona.
O ile mój Gryzelek oficjalnie mieści opony do 50 mm, do nowego wejdzie nawet 54. Kawał gumy. I na dodatek teraz opony są całe czarne.
No i są jeszcze nowe kolory. Poza Milk, który wygląda jak mój Affogato, są jeszcze Honeymelon i matowy Off Berry w przypadku dwóch niższych modeli, oraz wyglądający jak polerowany andezyt Minerals dla 7 Esc.
Na zdjęciach stary Grizl 7, dwie wersje nowej szóstki i siodemka.
@rower No to dojechałem do domu, przemoknięty doszczętnie.
Dojechałem, spłukałem błoto z roweru szlauchem, wziąłem długi gorący prysznic, a teraz siedzę z dużym kubkiem herbaty z miodem i powoli dochodzę do siebie.
Komputerek Coros Dura po niecałych trzech godzinach w ruchu powiedział, że zostało mu 3% baterii i poprosił o doładowanie, co oznacza, że nagrał około 84 godzin jazdy i pewnie spokojnie dociągnąłby do 86, może 87. Ładowanie w czasie rejestrowania aktywności zadziałało bez problemów.
Deszcz towarzyszył mi przez ostatnie ponad 2,5 godziny, więc przy okazji sprawdziłem, jak wygląda jego odporność na wodę, również bez problemów. Tak samo dobrze spisała się płetwa Geosmina na ramie, do której schowałem telefon, gdy zaczęło padać.
Zawartość torby Canyona w ramie też byłaby suchutka, gdybym ruszając z ostatniego postoju, na którym nakładałem pod przemoczone długie rękawiczki suche krótkie, pamiętał o zasunięciu zamka. Niestety, zostawiłem torbę otwartą i deszcz padał prosto w porty powerbanku, cholera jasna. Mam nadzieję, że przeżyje.
Opony w Gryzelku, Schwalbe G-One Bite ładnie spisały się w błocie (niezbyt głębokim, ale zawsze) i na mokrym asfalcie, ale to może dzięki temu, że miałem niezłego cykora i jechałem super ostrożnie. Nie wiem, czy to strach przed wywaleniem się na nowym rowerze, czy ciągle siedzi mi w głowie grudniowa gleba i panikuję na widok śliskich dróg.
A squadratowanie się powiodło i powiększyłem mój übersquadrat z 22x22 do 24x24 \o/
#rower #Canyon #Grizl #Coros #Dura #Geosmina #Schwalbe #gravel #szuter #bruk #las #jezioro