📰 "Według najnowszego badania opublikowanego we wtorek (10 marca), w mediach społecznościowych młodych dorosłych dominują sensacyjne, niemożliwe do zweryfikowania, oparte na opiniach i głównie prawicowe treści polityczne.

Badanie zostało zlecone przez helsiński think tank Sitra (Fiński Fundusz Innowacji, podlega fińskiemu parlamentowi). Analizuje ono rodzaj treści politycznych, które są algorytmicznie dostarczane osobom w wieku 18-24 lat. 

Zespół stworzył awatary online w Finlandii, Francji i Rumunii, aby sprawdzić, z jakimi treściami politycznymi spotykają się „fałszywi” młodzi dorośli na Instagramie, TikToku i X.

Poprosił również prawdziwych młodych ludzi o opinię na ten temat.

Okazało się, że 67 procent badanych treści politycznych stanowiła niemożliwa do zweryfikowania, oparta na opiniach rozrywka – taka jak memy lub filmy generowane przez sztuczną inteligencję – która często miała charakter sensacyjny, polaryzujący lub ekstremistyczny."

Całość [EN]:
https://euobserver.com/206097/sensational-unverifiable-rightwing-politics-dominates-young-adults-social-media-feeds-researchers-find/

#socialMedia #algorytm #Instagram #TikTok #X #Twitter

Sensational, unverifiable, rightwing politics dominates young adults social media feeds, researchers find

The political content on the social media feeds of young adults is mainly comprised of sensational, unverifiable, opinion-based and mostly rightwing content, according to a new study from Helsinki-based think tank Sitra, published on Tuesday.

EUobserver

Recenzje fantastyczne:
»[Recenzja] „Algorytm” Krzysztof Koziołek«

W gruncie rzeczy trudno orzec, czym „Algorytm” próbuje być: przestrogą przed sztuczną inteligencją, eugeniką, korpokracją czy jedynie niezobowiązującą rozrywką? Jeśli to pierwsze, to jej myśl przewodnia wybrzmiewa niezwykle słabo, by nie rzec – wcale...

https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/fantastyczne/recenzja-algorytm-krzysztof-koziolek/

#Fahrenheit_zin #recenzja #KrzysztofKoziołek #Algorytm #ManufakturaTekstów #AlfredSiatecki #MagdalenaCzmochowska #MariuszKochański

YouTube chowa przycisk „Nie lubię” w Shorts. Będzie trudniej trenować algorytm?

Jeśli zauważyliście, że w YouTube Shorts zniknęła ikona kciuka w dół, nie jesteście sami. Google prowadzi testy, które mogą na stałe zmienić sposób, w jaki oceniamy krótkie filmy.

I jak to często bywa – zmiana polega na utrudnieniu dostępu do funkcji negatywnych.

Jak donosi 9to5Google, YouTube eksperymentuje z przeniesieniem przycisku „Dislike” z głównego ekranu odtwarzania do menu kontekstowego (ukrytego pod trzema kropkami w rogu ekranu). Oznacza to, że aby dać filmowi „łapkę w dół”, trzeba będzie wykonać dodatkowe kliknięcie. Co ciekawe, przycisk „Lubię to” pozostaje na wierzchu bez zmian.

„Nie lubię” czy „Nie interesuje mnie to”?

Google tłumaczy te testy chęcią uporządkowania sygnałów, jakie wysyłają użytkownicy. Według firmy, widzowie często używają „Dislike” zamiennie z opcją „Nie interesuje mnie to” (Not interested). Dlatego w ramach eksperymentu niektórzy użytkownicy widzą w menu połączoną opcję: ikona kciuka w dół z podpisem „Nie interesuje mnie to”.

Cel jest jasny – Google chce sprawdzić, która metoda lepiej pomaga „dostrajać” algorytm pod konkretnego widza. Ryzyko jest jednak takie, że jeśli ocenianie negatywne stanie się bardziej uciążliwe (wymagające dwóch tapnięć zamiast jednego), użytkownicy przestaną to robić, a w ich feedzie zapanuje większy chaos.

YouTube zmienia odtwarzacz na telewizorach. Nowy interfejs trafia do użytkowników

#aktualizacja #algorytm #Google #Shorts #ux #YouTube
Algorytm...

YouTube

Koniec z karaniem za linki? X testuje nowy sposób ich otwierania, by zwiększyć zasięgi

Platforma X (dawniej Twitter) rozpoczęła testy nowej funkcji, która ma rozwiązać jeden z największych problemów twórców: drastycznie niższe zasięgi postów zawierających linki do zewnętrznych stron.

Nowy interfejs, testowany obecnie na iOS, ma pozwolić na czytanie artykułu bez jednoczesnego tracenia z oczu oryginalnego wpisu.

Problem jest znany od lat. Użytkownicy X narzekają, że algorytm platformy „karze” posty z linkami, obcinając im widoczność. Kierownictwo X, w tym Nikita Bier, szef produktu, twierdzi, że nie jest to celowe działanie, a skutek utraty „sygnału” o jakości treści. W obecnym modelu kliknięcie w link przenosi użytkownika do przeglądarki, zakrywając cały post. Po przeczytaniu artykułu, użytkownik najczęściej zamyka kartę i nie wraca już do oryginalnego wpisu, by go polubić, odpowiedzieć czy podać dalej. W efekcie algorytm nie wie, czy treść była wartościowa.

We're testing a new link experience, starting on iOS — to make it easier for your followers to engage with your post while browsing links.

For creators, a common complaint is that posts with links tend to get lower reach. This is because the web browser covers the post and… pic.twitter.com/oWraLpPwji

— Nikita Bier (@nikitabier) October 19, 2025

Testowane rozwiązanie ma to zmienić. Jak widać na nagraniu udostępnionym przez Biera, po kliknięciu w link strona internetowa otworzy się, ale oryginalny post zwinie się i „przyklei” do dolnej części ekranu iPhone’a. Dzięki temu użytkownik, czytając artykuł, przez cały czas będzie miał widoczne przyciski „Lubię”, „Odpowiedz” i „Podaj dalej”. Ma to zachęcić do interakcji i wysłania algorytmowi sygnału, że treść jest dobra.

„Dzieje się tak, ponieważ przeglądarka internetowa zakrywa post, a ludzie zapominają polubić lub odpowiedzieć. W ten sposób X nie otrzymuje jasnego sygnału, czy treść jest dobra” – napisał Nikita Bier, wyjaśniając powody testów.

Oczywiście, zmiana ta jest tylko częścią większego problemu. W przeszłości X był wielokrotnie oskarżany o celowe dławienie zasięgów linków do konkretnych, konkurencyjnych witryn. Sam Elon Musk przyznawał, że linki „nie przyciągają tak dużej uwagi”. Nowy interfejs jest jednak krokiem w stronę rozwiązania przynajmniej technicznego aspektu tego problemu.

#aktualizacja #algorytm #ElonMusk #iOS #linki #mediaSpołecznościowe #news #Twitter #X #zasięgi

LLMy nie kłamią

Sztuczna inteligencja, skrótowo zwana AI wciska się ostatnio wszędzie, czy sens jest,
https://zakr.es/blog/2025/08/llmy-nie-klamia/
#ai #algorytm #język #llm

LLMy nie kłamią - Pomiędzy bitami

Sztuczna inteligencja, skrótowo zwana AI wciska się ostatnio wszędzie, czy sens jest, czy go nie ma. Tak naprawdę zaczęliśmy ostatnio określać tym mianem głównie LLMy, ale nie zawsze tak było. Ktoś pamięta takie rzeczy jak algorytmy genetyczne? Niemniej, obecnie jeśli ktoś mówi o AI, to najprawdopodobniej chodzi mu o LLM. W każdym razie, jak bumerang w wypowiedziach powraca temat … Czytaj dalej „LLMy nie kłamią”

Pomiędzy bitami
Sztuczna inteligencja miała pomóc w eksplorowaniu nowych treści, ale w rzeczywistości coraz częściej prowadzi do zamykania użytkowników w bańkach informacyjnych. To zjawisko można zaobserwować na platformach takich jak YouTube, Netflix czy TikTok, gdzie algorytmy rekomendujące treści bazują na naszych wcześniejszych wyborach, tworząc coraz bardziej ograniczoną i przewidywalną przestrzeń. Czy takie zjawisko jest dla nas bezpieczne?
#algorytm #ai #sztucznainteligencja
https://marcinkaminski.pl/banka-algorytmu-ai/
Bańka, z której nie wyjdziesz. Jak algorytmy AI zamykają nas w cyfrowych klatkach - Marcin Kamyk Kamiński

Algorytmy zamykające użytkowników w bańkach informacyjnych Sztuczna inteligencja miała pomóc w eksplorowaniu nowych treści, ale w rzeczywistości coraz częściej prowadzi do zamykania użytkowników w bańkach informacyjnych. To zjawisko można zaobserwować na platformach takich jak YouTube, Netflix czy TikTok, gdzie algorytmy...Czytaj

Marcin Kamyk Kamiński

Ale z drugiej strony, to bardzo nierealistyczne założenie, że ludzie będą sami z siebie pamiętali o tym, żeby do każdego wpisu dodać jakieś #hasztagi. 😢

#algorytm