@Lacze @SzaryWilk @mattesilver

Ja mam takiego klasyka - 300-400zl chyba kosztuje. Padł pasek - kupuję nowy. Pękła mi obudowa? To nie obudowa tylko nakładka na sam zegarek - mały moduł w środku - wymieniłem obudowę.
Mam jeszcze parę mechanicznych które zakładam ostatnio głównie od święta - ten noszę coraz częściej, a miał być tylko do lasu czy na rower.
Teraz muszę baterię wymienić bo światełko już nie wyrabia.
#zegarek #zegarki #gshock

Amazfit T-Rex Ultra 2 – zegarek, który nie zna słowa „kompromis”

Są zegarki sportowe, które dobrze wyglądają na Instagramie. Są też takie, które robią wrażenie na siłowni. A potem jest T-Rex Ultra 2 — sprzęt projektowany z myślą o sytuacjach, w których przestaje być wygodnie, a zaczyna być poważnie. O górskich szlakach, o temperaturach poniżej zera, o wyprawach, gdzie brak zasięgu nie jest wyjątkiem, tylko normą.

Amazfit oficjalnie wprowadza T-Rex Ultra 2 do Europy i robi to z przytupem. To nie jest lifting poprzednika. To ewolucja w duchu „więcej wszystkiego” — więcej wytrzymałości, więcej funkcji, więcej autonomii. Blisko 20 nowych rozwiązań czyni go dziś najbardziej zaawansowanym przedstawicielem sportowej serii T-Rex.

30 dni spokoju. 28 godzin w piekle

Zacznijmy od rzeczy, która w zegarkach outdoorowych ma znaczenie fundamentalne: bateria.

T-Rex Ultra 2 potrafi pracować do 30 dni na jednym ładowaniu. Trzydzieści. Dni. Bez ładowarki w plecaku, bez powerbanku przyklejonego do ręki. W świecie smartwatchy to wynik niemal egzotyczny.

Ale liczby robią jeszcze większe wrażenie, gdy spojrzymy na scenariusz ekstremalny. Aktywuj jeden z ponad 170 trybów sportowych — Climbing, Hiking czy Rucking. Włącz nawigację, Always-on Display, ustaw najwyższą dokładność GPS. Dorzuć minusowe temperatury. W takich warunkach zegarek może działać nawet 28 godzin.

Za ten wynik odpowiada bateria o pojemności 870 mAh. To aż o 74 proc. więcej niż w pierwszym T-Rexie. A mimo to waga niemal się nie zmieniła. T-Rex Ultra 2 z paskiem waży 89,2 g, podczas gdy poprzedni T-Rex Ultra — 89 g. Różnica symboliczna.

Jak to możliwe? Tytan 5. stopnia. Tył koperty, ramka i cztery przyciski wykonano właśnie z tego materiału — bardziej odpornego i lżejszego niż stal nierdzewna. Efekt? Konstrukcja, która zachowuje funkcjonalność nawet przy –30°C.

To już nie jest gadżet. To sprzęt.

Ekran, który nie kapituluje przed słońcem

Duży, 1,5-calowy wyświetlacz AMOLED chroniony jest szafirowym szkłem odpornym na zarysowania. Maksymalna jasność? 3000 nitów.

W praktyce oznacza to jedno: w pełnym słońcu, wysoko w górach, kiedy światło odbija się od śniegu, nadal widzisz wszystko. Mapę, dane treningowe, powiadomienia. Bez mrużenia oczu, bez szukania cienia.

Always-on Display przestaje być kompromisem między estetyką a funkcjonalnością. Tutaj to narzędzie.

Mapy offline. Fabrycznie. Bez kombinowania

Jedna z największych zmian względem poprzednika to fabrycznie zainstalowane mapy.

T-Rex Ultra 2 oferuje bezpłatne mapy topograficzne z wyraźnym rozróżnieniem szlaków gruntowych i dróg utwardzonych. W aplikacji Zepp wybierasz region, który ma być wyświetlany na zegarku. To wszystko.

Dodatkowo można bezpłatnie pobrać mapy konturowe oraz mapy stoków narciarskich. Offline. Bez potrzeby korzystania z telefonu. Bez zasięgu LTE, który w górach i tak znika, kiedy jest najbardziej potrzebny.

Sześć systemów satelitarnych — w tym GPS i Galileo — odpowiada za szybkie i precyzyjne pozycjonowanie. Nawigacja działa „zakręt po zakręcie”. Kolorowe mapy ułatwiają planowanie tras, wyszukiwanie punktów POI i poruszanie się w trudnym terenie.

To poziom autonomii, który naprawdę zmienia sposób myślenia o smartwatchu.

Latarka, która świeci jak trzeba. I myśli o noktowizji

Tu robi się ciekawie.

T-Rex Ultra 2 ma wbudowaną latarkę dwutrybową z regulacją jasności. Biały strumień światła o mocy 200 luksów wystarcza do oświetlenia ścieżki czy namiotu. W trybie Boost generuje błysk o mocy 300 luksów — przydatny przy nocnych wyprawach lub nagłej potrzebie.

Ale jest też zielone światło o niskiej interferencji, które umożliwia czytelny podgląd ekranu podczas korzystania z gogli noktowizyjnych.

Brzmi jak detal z katalogu sprzętu taktycznego? Być może. Ale pokazuje jedno: projektanci nie myśleli wyłącznie o biegaczach miejskich.

Do tego tryb SOS — funkcja, która w teorii może nigdy się nie przydać, ale w praktyce daje poczucie bezpieczeństwa.



170 sportów i analiza, która wykracza poza „spaliłeś 600 kcal”

T-Rex Ultra 2 obsługuje ponad 170 trybów sportowych. To liczba, która przestaje być marketingiem, kiedy zaczynamy zagłębiać się w szczegóły analizy.

Zegarek monitoruje dziesiątki parametrów treningowych, potreningowych i regeneracyjnych. Poziom zmęczenia prezentowany jest w ujęciu dziennym, tygodniowym, miesięcznym i wielomiesięcznym. Możesz realnie zobaczyć, czy to zmęczenie jednego dnia, czy efekt długiego przeciążenia.

Integracja z akcesoriami takimi jak Helio Strap czy Helio Ring pozwala rozszerzyć możliwości pomiarowe. A w aplikacji Zepp czeka ponad 400 aplikacji.

Wśród nich:

  • GRun for Amazfit — ponad 50 parametrów treningowych, w tym ETA, czyli aktualizowany na bieżąco czas pokonania określonego dystansu.
  • Detektor Anomalii Biometrycznych — sygnalizuje potencjalne przeciążenia organizmu, ryzyko przetrenowania czy początki infekcji.
  • Battery Assistant — szacuje pozostały czas pracy baterii w trakcie wybranego trybu sportowego.
  • Mountaineering Oximetry — pokazuje wysokość, tempo wspinaczki i poziom tlenu we krwi.

To już nie jest tylko zegarek do rejestrowania aktywności. To narzędzie do zarządzania wysiłkiem i regeneracją.

64 GB pamięci. Bo mapy i dane też ważą

T-Rex Ultra 2 oferuje 64 GB pamięci — dwukrotnie więcej niż model T-Rex 3 Pro. W praktyce oznacza to miejsce na mapy, aplikacje, dane treningowe i wszystko to, co w zegarkach klasy outdoorowej zaczyna być standardem.

To również sygnał, że Amazfit myśli o długofalowym użytkowaniu, a nie tylko o premierowym „wow”.

Europejska wersja z NFC i konkretna cena

Wersja europejska obsługuje płatności NFC. To detal, który w codziennym użytkowaniu bywa ważniejszy niż kolejny wykres VO2max.

Zegarek będzie dostępny od 19 lutego 2026 roku na amazfitpolska.pl oraz u wybranych partnerów: Media Expert i x-kom.

Sugerowana cena detaliczna wynosi 2399 zł.

I tu dochodzimy do sedna. To nie jest budżetowy smartwatch. To sprzęt dla ludzi, którzy wiedzą, czego oczekują — długiej pracy, niezależności od telefonu, odporności na temperaturę i warunki, które weryfikują marketingowe slogany.

T-Rex Ultra 2 nie próbuje być eleganckim dodatkiem do garnituru. On chce być zegarkiem, który wróci z tobą z wyprawy. Nawet jeśli pogoda, zasięg i rozsądek powiedzą, że to był zły pomysł.

A w świecie, w którym wiele urządzeń jest projektowanych pod prezentację, a nie pod realne użytkowanie, taka filozofia zaczyna być czymś naprawdę odświeżającym.

My tymczasem czekamy na nasz egzemplarz testowy. Będziemy na bierząco wrzucać Wam informację o nowości, a pełna recenzja znajdzie się w kwietniowym wydaniu iMagazine.




#Amazfit #AmazfitTRexUltra2 #fitness #Nosidło #smartzegarek #Ultra #wearable #zegarek
Którą wybierzesz dla siebie jako czytelną tarcze zegarka?
#bitwa #zegarek
Cyfrową
44.4%
Wskazówkową
55.6%
Poll ended at .

Noworoczne postanowienia w zasięgu ręki – debiutuje Amazfit Active Max

Koniec roku to moment, w którym wielu z nas myśli o zmianach i poprawie formy. Właśnie z myślą o takich użytkownikach marka Amazfit wprowadza na rynek nowy smartwatch – Amazfit Active Max. To najnowszy model z serii Active, zaprojektowany specjalnie dla osób, które chcą zacząć regularnie się ruszać i w końcu zamienić noworoczne postanowienia w realne efekty.

Amazfit Active Max dostępny jest od dziś, od 30 grudnia 2025 roku. Zegarek ma zachęcać do aktywności zarówno tych, którzy do tej pory ćwiczyli sporadycznie, jak i osoby wracające do sportu po dłuższej przerwie. Bieganie, treningi na siłowni czy weekendowe spacery i wędrówki – wszystko po to, by poprawić samopoczucie i zdrowie.

Trening dopasowany do użytkownika

Amazfit Active Max monitoruje ponad 160 dyscyplin sportowych, oferując szeroki wachlarz aktywności dla początkujących i średniozaawansowanych użytkowników. Zegarek współpracuje z trenerem AI, który tworzy spersonalizowane plany treningowe i na bieżąco je aktualizuje, bazując na postępach oraz aktualnej kondycji użytkownika.


Po każdym treningu użytkownik otrzymuje szczegółowe dane dotyczące wysiłku, regeneracji i ogólnego progresu. Wszystko prezentowane jest w czytelnej formie, co ma pomóc utrzymać motywację i lepiej zrozumieć, jak organizm reaguje na regularną aktywność fizyczną.

Komfort i inteligentne funkcje

Projektując Active Max, producent postawił na wygodę i automatyzację. Lekka konstrukcja zegarka waży zaledwie 39,5 grama (bez paska), dzięki czemu smartwatch nie przeszkadza nawet podczas dłuższych treningów. Wiele funkcji działa automatycznie – od wykrywania rozpoczęcia i zakończenia ćwiczeń, po pauzowanie treningu czy wyznaczanie tras do biegania i wędrówek.

Zegarek samodzielnie rozpoznaje maksymalne tętno, ustawia odpowiednie strefy wysiłku i ostrzega, gdy intensywność treningu staje się zbyt wysoka. Duży, 1,5-calowy ekran AMOLED z jasnością sięgającą 3000 nitów automatycznie dostosowuje się do warunków oświetleniowych, zapewniając dobrą czytelność zarówno w pełnym słońcu, jak i w słabszym świetle.

Zepp Flow po polsku

Nowością jest także obsługa języka polskiego przez asystenta głosowego Zepp Flow. Wykorzystując generatywną sztuczną inteligencję (opartą o ChatGPT), asystent nie wymaga stosowania sztywnych komend – wystarczy naturalna mowa. Zepp Flow rozumie polecenia i pytania po polsku, a odpowiedzi wyświetla bezpośrednio na ekranie zegarka.

Analiza treningu i regeneracji

Amazfit Active Max monitoruje dziesiątki parametrów zdrowotnych i treningowych. Szczegółowe podsumowania aktywności, dane potreningowe oraz informacje o regeneracji dostępne są zarówno na zegarku, jak i w aplikacji Zepp App.

Użytkownik może sprawdzić efekty treningowe, skumulowane obciążenie organizmu, jakość snu czy zmienność rytmu serca (HRV), która pośrednio informuje o zmęczeniu układu nerwowego. Całość uzupełnia wskaźnik BioCharge, pokazujący aktualny poziom energii organizmu.

Mapy, nawigacja i ekosystem

Smartwatch oferuje dostęp do tysięcy bezpłatnych map offline, w tym map topograficznych, narciarskich oraz konturowych, wraz z rozbudowanymi funkcjami nawigacyjnymi. Dzięki temu Active Max sprawdzi się także podczas wędrówek i treningów w terenie.

Rozbudowany ekosystem Amazfit umożliwia synchronizację danych treningowych z popularnymi platformami, takimi jak Apple Health Kit, Strava, adidas Running, Google Fit, Health Connect, Komoot czy Relive. Zegarek wyposażono również w mikrofon i głośnik, a także możliwość parowania ze słuchawkami oraz innymi akcesoriami sportowymi Amazfit i firm trzecich.

Do dyspozycji użytkownika oddano 4 GB pamięci wewnętrznej, co pozwala na słuchanie muzyki i podcastów bez połączenia z internetem. W Zepp App dostępne są także miniaplikacje, a wkrótce pojawić ma się aplikacja Podcast z dostępem do milionów darmowych treści audio.


Cena i dostępność

Amazfit Active Max, obsługujący również płatności NFC, trafi do sprzedaży 30 grudnia 2025 roku. Smartwatch będzie dostępny w sklepie amazfitpolska.pl oraz u wybranych partnerów marki. Sugerowana cena detaliczna została ustalona na 729 zł.

#Amazfit #AmazfitActiveMax #fitness #smartwatch #zegarek

Dąb wykończony olejowoskiem i wzmocniony żywicą epoksydową. 28x50cm

#oakwood #woodenclock #woodenships #zegarek #woodcarving #woodworking #homedecor #handmade

kiedyś kupiłem za parę stów przerobiona kieszonkowa Molnie. Przezroczyste denko. Ale co najważniejsze głośno cyka tak że jak jest cicho to słychać z tych 30-40 cm spokojnie. Mam też gdzieś (tylko gdzie!) druga kieszonkową która jest jeszcze głośniejsza i mydkslrm czy nie dać zegarmistrzowi do przełożenia :D
Bardzo lubię nakręcane zegarki - bardziej niż automaty. Chociaż ostatnie pół roku mi się prosty klasyczny G-Shock do ręki przykleił :)
#zegarek #zegarki

Amazfit Balance 2 – hybryda smartwatcha i zegarka sportowego

Amazfit Balance 2 to druga generacja modelu, który od początku miał ambicję być mostem pomiędzy klasycznym smartwatchem a zaawansowanym zegarkiem sportowym. Producent poprawił praktycznie każdy element konstrukcji, jednocześnie utrzymując atrakcyjną cenę. Po kilku tygodniach testów mogę śmiało powiedzieć, że to jeden z najciekawszych wyborów w segmencie do 1500 zł.

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 9/2025


Wygląd i budowa

Pod względem designu Balance 2 przypomina pierwszą generację, ale jest większy i grubszy – 47,4 mm średnicy przy 12,3 mm grubości. Waga pozostaje jednak rozsądna: 40 g bez paska i około 60 g z paskiem, co stawia go na poziomie średniej wielkości Garmina Fenixa 8 czy Forerunnera 970.

Koperta łączy aluminiową ramkę z polimerem wzmacnianym włóknem, co zapewnia wytrzymałość większą niż u poprzednika. Producent zadbał też o wodoodporność 10 ATM (wcześniej 5 ATM), a do tego dodano tryb nurkowy. Na plus należy zapisać szkło szafirowe chroniące wyświetlacz, choć warstwa oleofobowa wypada gorzej niż w T-Rex 3 i odciski palców są bardziej widoczne.

W zestawie znajdziemy zegarek w wersji srebrnej z czarnym silikonowym paskiem 22 mm oraz dodatkowy pasek w kolorze Lava Strap.


Wyświetlacz

Panel był mocną stroną już w pierwszej generacji i tutaj również nie zawodzi. Mamy do czynienia z 1,5-calowym ekranem AMOLED o rozdzielczości 480 × 480 px, który oferuje teraz jasność do 2000 nitów (poprzednio 1500). To jeden z najlepszych wyświetlaczy w zegarkach sportowych, czytelny nawet w pełnym słońcu.

Sterowanie

Amazfit Balance 2 obsłużymy zarówno przez ekran dotykowy, jak i dwa przyciski boczne – górny pełni funkcję obrotowej koronki. Jej umiejscowienie jest świetne: lekko pod kątem, dzięki czemu nie wciska się przypadkowo przy zginaniu nadgarstka, nawet w rękawiczkach rowerowych.

Funkcje zdrowotne

Pod względem zdrowotnym Amazfit Balance 2 wypada naprawdę dobrze. Codzienny wskaźnik gotowości do dnia (Readiness Score) jest teraz dokładniejszy i pozwala szybko ocenić, czy organizm jest w stanie podołać większym wyzwaniom. Bardzo rozbudowane jest również monitorowanie snu – zegarek analizuje jego fazy, tętno spoczynkowe, zmienność rytmu serca i oddech, a do tego wykrywa drzemki w ciągu dnia. Wyniki są na tyle dobre, że w testach wypadały podobnie jak w Apple Watch Ultra 2 czy Withings Sleep Analyzer.

Na co dzień urządzenie nieustannie mierzy tętno, poziom stresu, nasycenie krwi tlenem i temperaturę skóry, wysyłając alerty przy nietypowych wartościach. Można korzystać z prostych ćwiczeń oddechowych, a także wprowadzić dane potrzebne do obliczania BMI, procentowej zawartości tkanki tłuszczowej czy masy mięśniowej. Wbudowany algorytm potrafi też wyliczyć VO₂ max. W tej kategorii brakuje jedynie funkcji EKG oraz nowego wskaźnika BioCharge, który działa podobnie do Body Battery w Garminie – choć producent zapowiada, że zostanie on dodany w aktualizacji.

Sport i fitness

Jeśli chodzi o funkcje sportowe, Balance 2 jest jednym z najwszechstronniejszych zegarków w swojej cenie. Oferuje ponad 170 trybów treningowych – od biegania, jazdy na rowerze i pływania, przez siłownię, aż po tak nietypowe aktywności, jak szachy czy puszczanie latawca. Amazfit został również oficjalnym partnerem zawodów Hyrox, więc w zegarku znajdziemy tryb przeznaczony właśnie do tego typu treningów.


Na szczególne wyróżnienie zasługuje działanie podczas pływania na otwartych wodach. Dzięki wykorzystaniu algorytmów znanych z treningów basenowych zegarek potrafi dokładnie mierzyć dystans, także podczas pływania w stylu klasycznym, gdzie większość konkurentów gubi się z powodu braku sygnału GPS pod wodą. Testy pokazały, że wskazania były niemal identyczne z pomiarami w Google Maps czy Google Earth. Synchronizacja ze Stravą również działa poprawnie – jedynie czas trwania treningu z niezrozumiałych względów bywa nieprecyzyjny.

Na siłowni zegarek potrafi automatycznie wykrywać ćwiczenia i liczyć powtórzenia, a po treningu wyświetla informację o zaangażowanych grupach mięśniowych. Biegacze otrzymują pełny zestaw zaawansowanych metryk – moc biegową w watach bezpośrednio z nadgarstka, kadencję, długość kroku, oscylację pionową i czas kontaktu z podłożem. Analizowane są również efekty treningowe, obciążenie organizmu i sugerowany czas regeneracji. Do tego dochodzi nowe narzędzie pomiaru wysiłku, które rozróżnia obciążenie ostre i chroniczne oraz pozwala ocenić równowagę treningową. Dla osób szukających prostszego wskaźnika wciąż dostępny jest wynik PAI, czyli punktowa ocena aktywności z ostatnich siedmiu dni. Nie zabrakło także trybu golfowego z mapami pól i specjalnymi funkcjami.


Funkcje smart

Amazfit Balance 2 to nie tylko zegarek sportowy, ale również pełnoprawny smartwatch. Obsługuje powiadomienia, pozwala odbierać połączenia i prowadzić rozmowy, a wbudowany mikrofon i głośnik oferują zaskakująco dobrą jakość. Brak mu co prawda własnego LTE, ale w codziennym użytkowaniu nie stanowi to większego problemu.

Na pokładzie znalazło się 32 GB pamięci wewnętrznej na muzykę (poprzednik miał tylko 4 GB), choć niestety bez integracji z popularnymi serwisami streamingowymi – można jedynie wgrywać pliki MP3. Wbudowany asystent głosowy Zepp Flow, napędzany przez ChatGPT, działa bardzo sprawnie i szybko reaguje na polecenia, ale niestety nie obsługuje języka polskiego tak jak to było na początku w T-Rex 3. Zgłosiłem to do producenta i liczę, że przywrócą z kolejnymi aktualizacjami.

Dzisiaj zegarek bez płatności dla mnie w ogóle się nie liczy. Wszędzie za wszystko płacę zegarkiem, bo portfela nie noszę, a telefon mam zawsze w kieszeni i go nie wyjmuję. Amazfit Balance 2 wspiera karty wielu banków, w tym mBanku, Santandera, BPS czy przez usługę Curve. Aby zapłacić, trzeba jednak aktywować funkcję i w ciągu 60 sekund zbliżyć zegarek do terminala – to rozwiązanie mniej wygodne niż w Apple Watch, ale zwiększa bezpieczeństwo i oszczędza baterię. Amazfit oferuje też sklep z dodatkowymi aplikacjami, m.in. do obsługi DJI, Sonosa czy systemów smart home, a także darmowe tarcze zegarka.

Bateria i ładowanie

Jedną z największych zalet Balance 2 jest czas pracy na baterii. Zegarek wytrzymuje do 21 dni przy typowym użytkowaniu i około 10 dni przy intensywnym korzystaniu ze wszystkich funkcji. W trybie GPS z pełną dokładnością pracuje nawet 33 godziny, a w oszczędnym – aż 67 godzin. Bateria ma pojemność 658 mAh (poprzednik miał 475 mAh, to spory wzrost) i w praktyce faktycznie osiąga wyniki deklarowane przez producenta. Co ważne, są one porównywalne z droższymi modelami Garmina, mimo że Amazfit kosztuje kilkukrotnie mniej.

Ładowanie odbywa się za pomocą niewielkiego adaptera podłączanego do kabla USB-C (samego kabla nie ma w zestawie). Jest to ten sam adapter, co w T-Rex 3, a co ciekawe, działa także z Helio Strap, pomimo innego kształtu opaski.

Integracja z aplikacją

Aplikacja Zepp pozostaje centrum zarządzania zegarkiem i oferuje pełną synchronizację danych. Dodatkowo można rozszerzyć ją o płatny moduł Zepp Aura, który zapewnia szczegółową analizę snu, treningi oddechowe i muzykę relaksacyjną. Co istotne, jeśli korzystamy z Helio Ring, dostęp do tego pakietu jest darmowy.

Cena i podsumowanie

Amazfit Balance 2 kosztuje 1299 zł, czyli kilkukrotnie mniej niż flagowe modele Garmina, Polar czy Suunto. W zamian otrzymujemy zegarek solidnie wykonany, z kapitalnym wyświetlaczem AMOLED zabezpieczonym szafirowym szkłem, świetną baterią, rozbudowanymi funkcjami sportowymi i zdrowotnymi, dobrą nawigacją i sensownym zestawem funkcji smart.

Oczywiście nie jest to sprzęt bez wad – nie znajdziemy w nim EKG ani strumieniowania muzyki, a nowy wskaźnik BioCharge ma dopiero nadejść. Do tego konstrukcja nie jest tak pancernie wytrzymała jak w T-Rex 3. Jednak w ogólnym rozrachunku to najlepszy kompromis między smartwatchem a zegarkiem sportowym w swojej cenie. Balance 2 sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i w wymagającym treningu, dlatego będzie świetnym wyborem dla osób, które chcą jednego urządzenia do wszystkiego.

#amazfit #amazfitBalance2 #fitness #platnosci #smartwatch #zegarek

Realme prezentuje Watch 5. Ma duży ekran AMOLED, wbudowany GPS i długi czas pracy

Marka realme wprowadza na polski rynek nowy smartwatch, model Watch 5.

Urządzenie pozycjonowane jest jako wszechstronny asystent do codziennych aktywności, łączący funkcje sportowe i zdrowotne z eleganckim designem. Producent stawia na duży wyświetlacz, wytrzymałą baterię oraz niezależny moduł GPS, a wszystko to w przystępnej cenie.

Najbardziej wyróżniającym się elementem nowego zegarka jest duży, płaski wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,97 cala i rozdzielczości 390 × 450 pikseli. Według deklaracji producenta, szczytowa jasność na poziomie 600 nitów ma zapewnić dobrą czytelność nawet w ostrym słońcu. Obudowę uzupełnia aluminiowa, obrotowa koronka, która ułatwia nawigację po interfejsie. Całość jest odporna na kurz i wodę, co potwierdza certyfikat IP68.

Realme Watch 5 został wyposażony w niezależny moduł GPS z obsługą pięciu systemów nawigacji satelitarnej, co pozwala na precyzyjne śledzenie tras aktywności na świeżym powietrzu bez konieczności zabierania ze sobą smartfona. Urządzenie oferuje 108 trybów sportowych i pozwala na monitorowanie 15 różnych wskaźników wydajności podczas treningu. Poza aktywnością fizyczną, zegarek monitoruje również kluczowe parametry zdrowotne, takie jak tętno, poziom natlenienia krwi (SpO2), stres i jakość snu. Wszystkie dane synchronizowane są z aplikacją realme Link.

Jednym z kluczowych atutów nowego modelu ma być czas pracy na baterii. Producent deklaruje do 14 dni standardowego użytkowania na jednym ładowaniu lub do 6 dni przy włączonej funkcji Always-On Display. Smartwatch umożliwia także prowadzenie rozmów przez Bluetooth dzięki wbudowanemu głośnikowi i mikrofonowi. Użytkownicy mają do dyspozycji ponad 300 tarcz do personalizacji wyglądu zegarka.

Realme Watch 5 jest już dostępny w sprzedaży w cenie 299 zł. Można go nabyć w popularnych sieciach z elektroniką, takich jak Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt, x-kom czy Komputronik, a także na platformie Allegro i w oficjalnym sklepie internetowym marki.

Realme ogłasza nowy standard dla baterii: 1000 cykli ładowania w standardzie, a w planach 1400

#AMOLED #gadżety #gps #news #Realme #realmeWatch5 #smartwatch #technologia #wearables #zegarek

🆕Apple Watch Series 11 i Ultra 3 z przełomowymi usprawnieniami nadchodzą we wrześniu 2025!
➡️https://rootblog.pl/apple-watch-series-11-i-ultra-3-z-przelomowymi-usprawnieniami-nadchodza-we-wrzesniu-2025/

#apple #AppleWatchUltra #nowoci #smartwatch #zegarek

CMF Watch 3 Pro debiutuje w Polsce. Smartwatch z trenerem AI i ChatGPT w atrakcyjnej cenie

Marka CMF by Nothing, należąca do londyńskiego producenta elektroniki, wprowadza na rynek swój najnowszy smartwatch – Watch 3 Pro.

Urządzenie, wycenione na 399 zł, zostało zaprojektowane z myślą zarówno o osobach rozpoczynających swoją przygodę z aktywnością fizyczną, jak i o bardziej zaawansowanych użytkownikach. Globalna sprzedaż właśnie ruszyła.

Największą nowością w Watch 3 Pro jest integracja zaawansowanych funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Zegarek oferuje spersonalizowanego trenera AI, który tworzy i dostosowuje plany treningowe do kondycji użytkownika. Po zakończonym wysiłku, AI generuje podsumowania zawierające wskazówki dotyczące czasu regeneracji czy obciążenia treningowego. Dodatkowo, urządzenie integruje się z ChatemGPT, co pozwala na zadawanie pytań i ustawianie przypomnień za pomocą komend głosowych.

Pod względem technicznym smartwatch również zaliczył postęp w stosunku do poprzednika. Zastosowano w nim precyzyjniejszy, dwuzakresowy, pięciosystemowy moduł GPS oraz nowy, czterokanałowy czujnik tętna, który ma zapewnić dokładniejsze pomiary niezależnie od intensywności treningu. Ulepszono także jakość rozmów dzięki dodaniu drugiego mikrofonu. Urządzenie wyposażono w 1,43-calowy wyświetlacz AMOLED z funkcją Always-On Display.

Watch 3 Pro oferuje do 13 dni pracy na baterii przy typowym użytkowaniu, co jest wynikiem o dwa dni lepszym niż w poprzedniej generacji. Konstrukcja jest odporna na wodę i kurz zgodnie z normą IP68. Warto również odnotować, że wszystkie smartwatche CMF, w tym starsze modele, przechodzą na nową, zunifikowaną aplikację Nothing X, która oferuje integrację z takimi platformami jak Strava, Apple Health czy Google Health Connect.

CMF by Nothing Phone 2 Pro – wyjmujemy z pudełka i pierwsze wrażenia

#AI #cena #ChatGPT #CMFByNothing #CMFWatch3Pro #fitness #gadżet #news #Nothing #premiera #smartwatch #sztucznaInteligencja #technologia #zegarek