🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/
🆕Smartwatche pod lupą instytucji! Miliony urządzeń nie powinny trafić do sprzedaży
➡️https://rootblog.pl/smartwatche-pod-lupa-wielu-instytucji/
Już nie tylko kroki. Ekspert Amazfit wskazuje 5 trendów, które zmienią sportowe gadżety
Rynek sportowych urządzeń ubieralnych (wearables) przeżywa prawdziwą rewolucję. Zwykłe liczenie kroków odchodzi do lamusa, a inteligentne zegarki, opaski i pierścienie stają się spersonalizowanymi asystentami zdrowia.
Według Gregory’ego Herda, eksperta z firmy Amazfit, w latach 2025-2026 branżę zdefiniuje pięć kluczowych trendów, które na zawsze zmienią nasze podejście do treningu i regeneracji.
Pierwszym i najważniejszym trendem jest rosnące znaczenie danych regeneracyjnych. Użytkownicy coraz świadomiej podchodzą do treningu i wiedzą już, że forma rośnie podczas odpoczynku. Dlatego zamiast podstawowych danych z treningu, szukają zaawansowanych wskaźników dotyczących jakości snu, poziomu stresu, zmienności rytmu serca (HRV) czy ogólnego poziomu energii organizmu. Jak wyjaśnia Gregory Herd, jeszcze kilka lat temu takie analizy były nowością, a dziś stanowią podstawę do planowania kolejnych aktywności.
Całodobowy monitoring w jednym ekosystemie
To prowadzi bezpośrednio do drugiego trendu: monitoringu 24/7. Aby dane o regeneracji były wiarygodne, muszą być zbierane w sposób ciągły, a nie tylko podczas ćwiczeń. To z kolei wymusza na producentach tworzenie urządzeń o coraz wydajniejszych bateriach. „Bo jaki sens ma sportowy zegarek, który trzeba ładować pod koniec dnia?” – retorycznie pyta Herd. Użytkownicy chcą mieć wgląd w swoje samopoczucie sprzed tygodnia, by lepiej rozumieć sygnały wysyłane przez organizm, a to umożliwia tylko nieprzerwany pomiar.
W odpowiedzi na tę potrzebę rozwija się trzeci trend – jeden, spójny ekosystem urządzeń. Marki takie jak Amazfit oferują dziś nie tylko zegarki, idealne do monitorowania treningu w czasie rzeczywistym, ale też dyskretne opaski czy pierścienie (np. Amazfit Helio), które doskonale sprawdzają się w codziennych aktywnościach i podczas snu, nieprzerwanie zbierając dane. Dzięki temu użytkownik może wybrać urządzenie najlepiej pasujące do danej sytuacji, nie tracąc ciągłości danych.
Amazfit Helio Ring – smart-obrączka już dostępna w Europie
AI przejmuje rolę trenera
Czwartym, niezwykle istotnym zjawiskiem, jest demokratyzacja dostępu do danych. Zaawansowane analizy i wglądy, jeszcze do niedawna dostępne wyłącznie dla zawodowych sportowców, dziś trafiają na nadgarstki amatorów i osób trenujących dla zdrowia. To zasługa ostatnich innowacji w technologii wearables, które uczyniły ją bardziej przystępną.
Tę demokratyzację napędza piąty, kluczowy trend: spersonalizowane wsparcie sztucznej inteligencji. To już nie jest wizja przyszłości, a teraźniejszość. Funkcje takie jak Zepp Coach w urządzeniach Amazfit tworzą plany treningowe na podstawie kondycji użytkownika, a Zepp Aura pomaga w zasypianiu. Według Gregory’ego Herda, potencjał AI jest jednak znacznie większy. W niedalekiej przyszłości algorytmy będą w stanie przewidywać wyniki sportowe na podstawie kompleksowej analizy danych o treningu, regeneracji, odżywianiu i stylu życia.
Smartwatch Amazfit Balance zyskuje nowe funkcje. Aktualizacja ucieszy sportowców
#AI #Amazfit #inteligentneZegarki #monitoringZdrowia #news #regeneracja #smartwatche #sztucznaInteligencja #technologia #trendy #wearables
Google Pixel Watch 4 najbardziej naprawialnym smartwatchem na rynku. iFixit ocenia na 9/10
Google Pixel Watch 4 to rewolucja w segmencie smartwatchy – tak wynika z dogłębnej analizy ekspertów z iFixit.
Najnowszy zegarek Google, choć z zewnątrz przypomina poprzednika, został całkowicie przeprojektowany pod kątem łatwości naprawy, uzyskując imponującą ocenę 9 na 10 punktów w rankingu iFixit. To wynik niespotykany dotąd w tej kategorii urządzeń.
Smartwatche nigdy nie należały do łatwych w naprawie. Większość modeli na rynku otrzymywała niskie oceny, oscylujące wokół 3-4 punktów w dziesięciostopniowej skali iFixit. Google Pixel Watch 4 całkowicie zmienia ten trend, udowadniając, że elegancki design i wodoodporność nie muszą iść w parze z jednorazową konstrukcją.
Śruby zamiast kleju i wymienna bateria
Kluczem do sukcesu okazało się odejście od kleju na rzecz konstrukcji opartej na śrubach i wymiennych uszczelkach. Jak zaznacza iFixit, wszystkie śruby są widoczne i wyposażone w o-ringi, co zapewnia wodoodporność bez utraty dostępu do wnętrza. Użycie standardowych bitów Torx Plus pozwala na otwarcie zegarka w ciągu kilku minut, bez konieczności użycia ciepła czy rozpuszczalników.
To, co szczególnie zachwyciło ekspertów, to całkowicie przemyślana konstrukcja i dostęp do wnętrza od spodniej strony koperty, co umożliwia bezpieczną wymianę komponentów bez uszkadzania wrażliwych części.
Największym atutem jest w końcu prawdziwie wymienna bateria. Ogniwo o pojemności 1,747 Wh, znacznie większe niż w poprzednich modelach, jest mocowane za pomocą zaledwie dwóch śrub i jednego złącza. Brak kleju sprawia, że wymiana baterii staje się prosta i szybka, możliwa do wykonania za pomocą podstawowych narzędzi. Nawet wyświetlacz jest mocowany za pomocą wymiennej uszczelki typu o-ring, co zapewnia wodoodporność IP68 i jednocześnie ułatwia serwisowanie.
Zaprojektowany z myślą o trwałości
Wewnątrz zegarka znajduje się nowoczesny procesor Qualcomm Snapdragon W5+ Gen 2 oraz 2 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci NAND flash, umieszczone na płycie głównej, którą również łatwo zdemontować.
Google, w dniu premiery, udostępniło pełne instrukcje serwisowe (bez schematów) dla obu rozmiarów Pixel Watcha 4 (41 mm i 45 mm). Oczekuje się, że wkrótce pojawią się również oficjalne części zamienne, co w połączeniu z dostępnymi już szeroko paskami, tworzy pełny ekosystem wspierający naprawy.
Eksperci z iFixit podkreślają, że Pixel Watch 4 to dowód na to, że projektowanie z myślą o łatwości naprawy nie musi odbywać się kosztem wodoodporności, eleganckiego wyglądu czy wydajności. Wystarczy, że firma jest gotowa na przemyślenie swojego podejścia. Po wcześniejszych „wpadkach” Google w tej kwestii (jak w przypadku pierwszego Pixel Watcha), najnowszy model stanowi całkowity zwrot o 180 stopni, czyniąc go pierwszym masowym smartwatchem, który naprawdę „odczarował” naprawialność.
#elektronika #Google #ifixit #naprawialność #news #ocena #PixelWatch4 #QualcommSnapdragonW5Gen2 #recenzja #smartwatch #smartwatche #wymiennaBateria
Czy Apple doda wsparcie dla zegarków innych firm?
W kodzie iOS 26.1 beta odkryto wzmianki sugerujące, że Apple pracuje nad wsparciem dla zegarków innych firm niż Apple Watch.
Nowa funkcja nazwana Notification Forwarding miałaby umożliwiać przekazywanie powiadomień z iPhone’a na jedno zewnętrzne urządzenie naraz. Włączenie jej wyłączyłoby powiadomienia na Apple Watch.
Filipe Esposito pisze na łamach Macworld:
Najnowszy kod beta iOS zawiera niewydaną jeszcze funkcję o nazwie Notification Forwarding. Jak sama nazwa wskazuje, pozwoli ona użytkownikom na wyświetlanie powiadomień z iPhone’a na innym urządzeniu lub akcesorium spoza Apple. Gdy funkcja będzie dostępna, będzie można ją włączyć w Ustawieniach.
Jeden z ciągów znaków znalezionych w kodzie sugeruje, że powiadomienia mogą być przekazywane tylko do „jednego akcesorium na raz”, a włączenie tej opcji wyłącza powiadomienia na Apple Watch.
Dodatkowo pojawiły się odniesienia do nowych frameworków, takich jak AccessoryExtension, które mogą ułatwić parowanie akcesoriów z iPhone’em. Funkcja prawdopodobnie nie pojawi się jeszcze w iOS 26.1, lecz w późniejszej aktualizacji.
Nie wiadomo też, czy wsparcie dla smartwatchy firm trzecich będzie globalne, czy – jak w przypadku sideloadingu aplikacji – ograniczone do UE, gdzie przepisy wymuszają większą interoperacyjność urządzeń Apple.
Beta 1 systemów 26.1 – iOS, iPadOS, tvOS, watchOS, visionOS i macOS Tahoe
#akcesoriaApple #Apple #AppleWatch #ios26 #iOS261 #iPhone #iPhoneSmartwatch #NotificationForwarding #smartwatch #smartwatche #technologiaApple #UEApple
Huawei umacnia pozycję lidera na rynku wearables. Wyprzedza Xiaomi i Apple
Według najnowszego raportu agencji analitycznej IDC, Huawei w drugim kwartale 2025 roku ponownie został globalnym liderem dostaw na rynku urządzeń noszonych.
Firma nie tylko odnotowała wzrost dostaw o 11,7% rok do roku, ale również utrzymała pierwszą pozycję drugi kwartał z rzędu, dystansując największych konkurentów.
W okresie od kwietnia do czerwca 2025 roku Huawei dostarczył na światowe rynki 9,9 miliona urządzeń typu wearables, co przełożyło się na udział w rynku na poziomie 20,2%. Dla porównania, w analogicznym okresie 2024 roku było to 8,9 miliona sztuk. Choć udział procentowy nieznacznie spadł z 20,3%, firma zanotowała wyraźny wzrost wolumenu dostaw. Całkowity rynek urządzeń noszonych urósł w tym czasie o 12,3%.
Na drugiej pozycji w zestawieniu IDC uplasowało się Xiaomi, które dostarczyło 9,5 miliona urządzeń, zdobywając 19,3% rynku i notując imponujący wzrost o 61% rok do roku. Podium zamyka Apple z dostawami na poziomie 7,4 miliona sztuk (15% udziału) i wzrostem o 28,8%. Czwartą pozycję zajął Samsung, który jako jedyny w czołówce zanotował spadek dostaw o 2,1% (3,2 miliona urządzeń i 6,5% udziału w rynku).
Huawei kusi promocjami na powrót do szkoły. Spore rabaty na laptopy, smartfony i tablet
Kluczem do sukcesu Huawei jest zróżnicowane portfolio produktów, skierowane do szerokiej grupy odbiorców. W drugim kwartale firma wprowadziła na rynek nowe serie smartwatchy: HUAWEI WATCH FIT 4 oraz HUAWEI WATCH 5. Seria FIT została wzbogacona o wariant Pro z trwalszymi materiałami i funkcją analizy EKG, natomiast WATCH 5 to pierwszy flagowy zegarek marki z obsługą eSIM, dostępny w dwóch rozmiarach koperty.
Firma zapowiedziała już kolejne nowości. Podczas wydarzenia „Ride the Wind”, które odbędzie się 19 września w Paryżu, zaprezentowane zostaną nowe generacje cenionych serii: HUAWEI WATCH Ultimate 2 oraz HUAWEI WATCH GT 6.
Huawei Watch D2 w nowym kolorze. Zegarek zyska też funkcję analizy fali tętna
#Apple #huawei #HuaweiWatch5 #HuaweiWatchFit4 #IDC #news #raport #rynek #smartwatche #wearables #xiaomi
Amazfit wprowadza na rynek nowy smartwatch Active 2 Square
Amazfit rozszerzył swoją ofertę o nowy model smartwatcha – Amazfit Active 2 Square. Urządzenie, którego sprzedaż rozpoczęła się 17 czerwca 2025 roku, wyposażono w prostokątną kopertę, większy ekran AMOLED oraz funkcję płatności zbliżeniowych.
Nowy model posiada wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,75 cala, który jest chroniony przez szafirowe szkło. Jego jasność wynosi 2000 nitów. Zegarek waży 31 g, a deklarowany czas pracy na jednym ładowaniu baterii to do 10 dni. W zestawie sprzedażowym znajdują się dwa paski: czarny skórzany i czerwony sportowy.
Za pomiar parametrów zdrowotnych i sportowych odpowiada nowy sensor optyczny BioTracker 6.0 PPG. Smartwatch obsługuje ponad 160 trybów sportowych, w tym HYROX, fitness, bieganie i padel. Urządzenie oferuje także bezpłatne mapy offline z funkcją nawigacji powrotnej.
Dane treningowe są synchronizowane z aplikacją Zepp App, która oferuje również usługi oparte na AI, takie jak Zepp Aura, Zepp Coach i Food Logging do analizy posiłków. Istnieje możliwość udostępniania danych do zewnętrznych platform, w tym Apple Health, Google Fit, Strava czy TrainingPeaks.
Sugerowana cena detaliczna smartwatcha Amazfit Active 2 Square wynosi 649 PLN. Urządzenie jest dostępne w sprzedaży w oficjalnym sklepie marki na platformach amazfitpolska.pl i allegro.pl, a także w sieciach sklepów Euro RTV, Fitness Home, Max Electro, Media Expert oraz X-kom.
Garmin rzuca wyzwanie. Nowy Venu X1 ma tylko 8 mm grubości, ogromny ekran i funkcję, której się nie spodziewasz
Na polskim rynku debiutuje nowy smartwatch Garmin Venu X1. Urządzenie charakteryzuje się ultracienką konstrukcją i 2-calowym wyświetlaczem AMOLED.
Nowy model zegarka wyposażono w kopertę o grubości 8 mm , która ma kształt prostokąta z zaokrąglonymi rogami. Obudowa wykonana jest z tytanu, a wyświetlacz chroni odporne na zarysowania szafirowe szkło. Użytkownicy mogą personalizować wygląd tarczy zegarka oraz dostosowywać rozmiar czcionki w powiadomieniach. Venu X1 jest dostępny w kolorze czarnym oraz zielonym i posiada nylonowy pasek ComfortFit o szerokości 24 mm.
Zegarek ma wbudowany głośnik, mikrofon oraz latarkę LED. Po sparowaniu z kompatybilnym smartfonem, mikrofon i głośnik umożliwiają prowadzenie rozmów telefonicznych bezpośrednio z nadgarstka. Funkcje głosowe pozwalają także na korzystanie z asystenta w telefonie do odpowiadania na wiadomości tekstowe. Niektóre komendy, jak rozpoczęcie aktywności sportowej czy ustawienie minutnika, mogą być aktywowane głosowo bezpośrednio na zegarku, bez połączenia z telefonem.
Według deklaracji producenta, bateria w trybie smartwatcha ma zapewnić do 8 dni pracy.
Sugerowana cena detaliczna Venu X1 wynosi 3439 zł. Smartwatch będzie dostępny w sprzedaży na stronie internetowej producenta od 18 czerwca.
Garmin prezentuje nowe smartwatche Forerunner 570 i 970 oraz czujnik tętna HRM 600