Byłem przeciwny budowie kolejnego parkingu wielopoziomowego w Śródmieściu. Na tym etapie jednak mam po prostu nadzieję, że spełni swoją funkcję — i nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.
Kierowcy i turyści regularnie mówią o braku miejsc na Starówce. Stąd pomysł budowy kolejnych parkingów. Tylko co miałoby ich przekonać do korzystania z nowego parkingu przy ul. Siemińskiego?
Na mapie: czasy dojścia z dwóch parkingów — istniejącego przy ul. Dunikowskiego i planowanego. Nowy parking nie będzie bliżej Rynku. Wręcz przeciwnie — trzeba będzie iść jeszcze kilka minut dłużej - choć przyjemniejszą drogą. Ale skoro bliższy parking już dziś nie rozwiązuje problemu, to dlaczego dalszy miałby?
Druga kwestia to cena. W weekendy parkowanie w mieście kosztuje… 0 zł. Trudno konkurować z darmowym. Dla porównania: parking przy Dunikowskiego to 7 zł za godzinę.
Jeśli parkingi piętrowe mają działać, coś się musi zmienić:
- ceny parkowania na Starówce muszą pójść w górę
- parkowanie na Starówce w weekendy musi być płatne
- sensowne abonamenty dla mieszkańców śródmieścia na parkingach piętrowych
– realna zachęta do zostawienia auta dalej poprzez konsekwentne karanie, a nie społeczne przyzwolenie
Bez tego nowy parking będzie tylko utopioną inwestycją.
CC: @agendaparkingowa






