Możesz w czasie rzeczywistym sprawdzić, gdzie są wolne miejsca parkingowe w Gliwicach - i to nie jest żart.

Przy okazji dyskusji o dofinansowaniu do ITS (Intelligent Transport System - inteligentnym systemie transportowym) warto przypomnieć, czym już dziś jest platforma http://its.gliwice.eu/ i co faktycznie pokazuje:

– obłożenie parkingów miejskich (tych wyposażonych w czujniki — nie obejmuje zwykłych miejsc przy ulicy)
– treści wyświetlane na tablicach drogowych
– aktualną pozycję autobusów komunikacji miejskiej
– natężenie ruchu

Dane są. I działają.

Problem w tym, że sama platforma jest toporna i średnio wygodna na telefonie — a to właśnie tam powinna być używana najczęściej.

Mieszkańcy de facto mają dziś do dyspozycji trzy różne aplikacje miejskie (ITS, GAMA, GKM). Aż prosi się o jedną, prostą aplikację z najważniejszymi funkcjami.

Technologia już jest, teraz trzeba ją po prostu dobrze podać. Ale to już temat na inny dzień.

#gliwice #ITS #transport #parkowanie

🔔#Earthquake (#wstrząs) M2.0 strikes 29 km SW of #Gliwice (#Poland) 10 min ago. More info: https://m.emsc.eu/?id=1969194

Pojazd na starówce to nie zawsze problem. Problem zaczyna się wtedy, gdy zaczyna być go słychać kilka ulic dalej.

Coraz więcej miast zaczyna traktować hałas komunikacyjny poważnie: pojawiają się pomysły fotoradarów akustycznych, rozszerzania uchwał antyhałasowych, a nawet ograniczeń wjazdu dla części pojazdów do centrów:

- 20 tysięcy osób w Warszawie podpisało się pod petycją o wprowadzenie fotoradarów akustycznych
- w Radomiu mieszkańcy domagają się ograniczenia wjazdu motocykli do centrum
- w Gdyni pojawił się pomysł zakazu wjazdu motocykli do śródmieścia
- w Krakowie obowiązuje już uchwała antyhałasowa, a miasto pracuje nad jej rozszerzeniem także na pojazdy

Kierunek jest dobry — ale skupianie się wyłącznie na motocyklach to za mało.

W praktyce problem hałasu w mieście generują również samochody — szczególnie te z celowo zmodyfikowanymi wydechami, ale też zwyczajnie fabrycznie głośne silniki, które bez potrzeby są wrzucane na wysokie obroty.

Pojazdy mają homologację. Przechodzą przeglądy techniczne. A norm hałasu nikt realnie nie sprawdza.

Można rozumieć zamiłowanie do dźwięku silnika — choć nie każdy je podziela. Tylko że miasto to nie tor wyścigowy i naprawdę nikomu z przechodniów nie imponuje ryk silnika.

Są lepsze miejsca na szybką i głośną jazdę niż starówka, a już na pewno lepsze niż ulice zamknięte dla ruchu.

#gliwice #hałas

Źródła:
- https://instytutsprawobywatelskich.pl/radom-ryk-silnikow-mieszkancy-i-cicha-noc-srodmiescia/
- https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-koniec-z-glosnymi-wydechami-aktywisci-chca-nowych-radarow,nId,22605161
- https://www.rp.pl/samorzad/art41914311-krakow-walczy-z-nocnym-halasem-uchwala-antyhalasowa-rady-miasta-weszla-w-zycie
- https://motoryzacja.interia.pl/jednoslady/motocykle/news-zero-tolerancji-dla-halasujacych-motocyklistow-gdynia-podejm,nId,21321468

horyzont to tylko kreska

Olympus OM-40
Zuiko 50mm f1.8
Ilford Kentmere 200

#photography #gliwice #poland #olympus #om40 #zuiko #analogphotography #analog #blackandwhite #monochrome #ilford #snow #winter
🔔#Earthquake (#wstrząs) M2.1 strikes 27 km SW of #Gliwice (#Poland) 14 min ago. More info: https://m.emsc.eu/?id=1967677

Światła awaryjne to nie peleryna-niewidka. A coraz częściej są używane dokładnie w tym celu — do parkowania gdziekolwiek.

Zatrzymanie sprawnego pojazdu w niedozwolonym miejscu to podwójne wykroczenie: nadużycie świateł awaryjnych i złamanie zakazu zatrzymania.

Za pierwsze grozi 100–300 zł.
Za drugie — kolejne 100–300 zł.
A jeśli dodatkowo utrudniasz ruch, mandat może wynieść nawet 500 zł.

Problem w tym, że wielu kierowców traktuje światła awaryjne jak pelerynę-niewidkę: włączam — i auta nie ma. Albo: włączam — to znaczy „przepraszam”, więc mogę iść załatwiać swoje sprawy.

Tyle że auto nie znika. Wręcz przeciwnie — widzę je jeszcze wyraźniej.

Oczywiście zdarzają się sytuacje awaryjne. Ale awarią nie jest pójście do apteki (patrz: ul. Górnych Wałów) ani szybki skok do paczkomatu (patrz: ul. Kozielska przy pajączku).

Kierowca najczęściej mandatu nie dostaje, a przeprosin i tak nikt nie słyszy.

#gliwice #parkowanie

Słupkoza - zjawisko, które zaczyna się jako forma leczenia, potem staje się objawem, a na końcu przeradza się w chorobę, która toczy miasto.

Każdy słupek jest smutnym świadectwem tego, że ktoś tu próbował lub próbował będzie zaparkować. Że bez fizycznej bariery (obok zakazów i prawa) — by się udało.

Większość tych miejsc i tak jest objęta zakazem:
za blisko skrzyżowania, przejścia dla pieszych, na drodze pożarowej czy zapobiegający jeździe wzdłuż po chodniku.

Słupki zastępują egzekwowanie przepisów. To dość jasny sygnał: system kuleje, służb nie wystarcza, a kary są zbyt niskie, żeby kogokolwiek powstrzymać.

Dla porównania:
zaparkowanie na przystanku — do 100 zł
wyrzucenie papierka na przystanku — do 500 zł

I potem dziwimy się, że miasto trzeba „uzbrajać” w słupki.

#gliwice #parkowanie #słupkoza

Wpadnij na Rynek, zrób zdjęcie jarmarku wielkanocnego na tle pięknej kamienicy. Nie zapomnij tylko usunąć witryny w postprodukcji (do czegoś w końcu ta sztuczna inteligencja się musi przydać).

Trudno zrozumieć, jak to możliwe, że w tak reprezentacyjnym miejscu od lat (tak, to już lata) funkcjonuje witryna, która kompletnie nie wpisuje się w charakter starówki. Strefa zabytkowa to nie jest przestrzeń, w której estetyka szyldu jest sprawą wyłącznie właściciela lokalu. Tu zainterweniować powinien był już dawno konserwator zabytków.

Obok lokal (fryzjer) się zamknął i wszystko wskazuje na to, że z dwóch powstanie jedna, większa przestrzeń. To dobry moment na rebranding, żeby zejść trochę z tonu krzykliwej zieleni i pójść w bardziej subtelne klimaty. Jak zrobić to dobrze - przykładów na samym Rynku nie brakuje.

Pięknej wiosny nam życzę.

#gliwice #zabytek

Byłem przeciwny budowie kolejnego parkingu wielopoziomowego w Śródmieściu. Na tym etapie jednak mam po prostu nadzieję, że spełni swoją funkcję — i nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

Kierowcy i turyści regularnie mówią o braku miejsc na Starówce. Stąd pomysł budowy kolejnych parkingów. Tylko co miałoby ich przekonać do korzystania z nowego parkingu przy ul. Siemińskiego?

Na mapie: czasy dojścia z dwóch parkingów — istniejącego przy ul. Dunikowskiego i planowanego. Nowy parking nie będzie bliżej Rynku. Wręcz przeciwnie — trzeba będzie iść jeszcze kilka minut dłużej - choć przyjemniejszą drogą. Ale skoro bliższy parking już dziś nie rozwiązuje problemu, to dlaczego dalszy miałby?

Druga kwestia to cena. W weekendy parkowanie w mieście kosztuje… 0 zł. Trudno konkurować z darmowym. Dla porównania: parking przy Dunikowskiego to 7 zł za godzinę.

Jeśli parkingi piętrowe mają działać, coś się musi zmienić:
- ceny parkowania na Starówce muszą pójść w górę
- parkowanie na Starówce w weekendy musi być płatne
- sensowne abonamenty dla mieszkańców śródmieścia na parkingach piętrowych
– realna zachęta do zostawienia auta dalej poprzez konsekwentne karanie, a nie społeczne przyzwolenie

Bez tego nowy parking będzie tylko utopioną inwestycją.

CC: @agendaparkingowa

#gliwice #parkowanie