Uwielbiam takie sytuacje...
parking przy Tauron Arenie ma jakis 1000 miejsc, z czego kopert dla ♿ jest tam moze z 10. Pojemnosc hali? 22 tys. widzow wg. Wikipedii.
Nie mam gwarancji, ze przez weekend te miejsca parkingowe nie beda zajete, albo - a i owszem, zdarzaja sie takie sytuacje - zablokowane jakimis tirami ze sprzetem czy czyms takim.

Parkingi w okolicy? Albo zamkniete (jedno centrum hadnlowe doslownie zamyka parking jak cos sie dzieje w Arenie - o asfalt sie boja czy co?), albo platne po 100 zl za dobe, "kopert" przy ulicy nie stwierdzono, chyba, ze sie na chama wbije pod jakis urzad albo sklep.
FFS... 🤦‍♂️ A potem sie ludzie dziwia, ze trawniki sa porozjezdzane, jak to bywalo obok Spodka. 🤷‍♂️ Ktos jedzie z odleglego miasta, nie wie jaka dokladnie jest sytuacja parkingowa, spodziewa sie cywilizowanych warunkow, wiec koniec koncow zostawia auto gdzie popadnie.

No nic, pozostaje mi liczyc na szczescie, ze jednak to miejsce pod hala sie w kazdy z trzech kolejnych dni trafi... 🙄

PS. W ogole to jestem naprawde zmeczony faktem, ze przed kazdym takim wyjazdem, wydarzeniem, ktory nie wiaze sie z hotelem na miejscu, musze robic jakis chory research...

#niepelnosprawnosc #dostepnosc #parkowanie

@emill1984
Tak, przykre jest, że ogromna większość nie zdaje sobie sprawy z potrzeby konkretnego informowania o i wprowadzania dostępności. No dla takich korporacji/firm to nie może być problem...
@emill1984 Czytam Twój wpis i ciśnienie mi rośnie. Niebieska koperta to dla mnie świętość. Nie parkuję na niebieskich miejscach. Nigdy. Mało tego, zwracam uwagę kierowcom, jeśli ich widzę, i zostawiam karteczki z brzydkimi słowami za wycieraczką, gdy kierowców nie ma. Kiedy ktoś mi odpyskował i nie przestawił auta, zdarzyło się zrobić mu „dowcip”.
Kilka razy niechcący nawrzucałem niesłusznie osobie niepełnosprawnej, ale lepiej nawrzucać i przeprosić, niż nie reagować. Te miejsca właśnie po to są, żeby ci, którzy mają trudności w poruszaniu się nie musieli planować głupiego parkowania.

@kat Wiesz co, juz nawet nie chodzi o to, ze bywaja zajete, a caly parking ogrodzony (MCK Katowice, na was patrze) - ale jest ich po prostu za malo. 10 procent, litosciwie, z ogolnej liczby miejsc, ktora tez nie powala.

Amerykanie moze i maja niezdrowego szmergla na punkcie budowania miast pod samochody, ale przynajmniej ich parkingi pod duzymi obiektami w jakis sensowny sposob przystaja do pojemnosci samych obiektow.

@emill1984 pewnie masz rację. Jeśli kiedyś będziesz w Gdańsku, to możesz już nie planować. Odezwij się do mnie.
@kat dzieki, bede pamietal :) choc Gdansk to troche inna historia bo tam nie podjade sobie bez noclegu - wiec auto zostaje pod hotelem czy czym tam, a po miescie komunikacja miejska, tutaj stwierdzilem, ze jest na tyle blisko, ze nie oplaca mi sie wydawac 1000 zl na hotel