Norris Acknowledges Verstappen's Potential Departure as "A Miss" for F1, But Doubts He Will Leave

Lando Norris says Max Verstappen leaving F1 would be a big miss. He thinks Verstappen will stay. New rules coming May 3rd.

#LandoNorris, #MaxVerstappen, #F1, #Formula1, #Motorsport

https://newsletter.tf/norris-says-max-leaving-f1-would-be-miss/

Lando Norris thinks Max Verstappen leaving Formula 1 would be a big loss. He believes the Dutch driver will likely stay in the sport.

#LandoNorris, #MaxVerstappen, #F1, #Formula1, #Motorsport
https://newsletter.tf/norris-says-max-leaving-f1-would-be-miss/

Lando Norris: Max Verstappen Leaving F1 Would Be A Miss For Sport

Lando Norris says Max Verstappen leaving F1 would be a big miss. He thinks Verstappen will stay. New rules coming May 3rd.

NewsletterTF

Sport's Elite Convene in Madrid for Laureus Accolades

See who won at the 2026 Laureus Sports Awards in Madrid. Rory McIlroy and Lando Norris were among the big winners. Find out all the results.

#LaureusAwards, #MadridSports, #RoryMcIlroy, #LandoNorris, #SportsAwards

https://newsletter.tf/madrid-sports-awards-mcilroy-norris-win/

The 2026 Laureus Sports Awards in Madrid saw Rory McIlroy win Comeback of the Year and Lando Norris win Breakthrough of the Year. Carlos Alcaraz and Aryna Sabalenka were top athletes.

#LaureusAwards, #MadridSports, #RoryMcIlroy, #LandoNorris, #SportsAwards
https://newsletter.tf/madrid-sports-awards-mcilroy-norris-win/

Madrid Sports Awards: McIlroy and Norris Win Big

See who won at the 2026 Laureus Sports Awards in Madrid. Rory McIlroy and Lando Norris were among the big winners. Find out all the results.

NewsletterTF
The most interesting part of the Lando Norris profile is not just what he says, but the visible tension around what he is allowed to say.
#LandoNorris #Formula1 #Motorsport #SportsMedia #AthleteVoice #McLaren #news

Formuła 1 zepsuła hybrydy. Oprogramowanie odbiera kierowcom kontrolę nad samochodami

Nowe zasady techniczne na sezon 2026 miały być technologicznym przełomem i przyciągnąć kolejnych producentów. Udało się, ale za wysoką cenę.

Okazuje się, że w nowych, potężnych maszynach F1 to algorytmy, a nie ludzie za kierownicą, decydują o tym, jak mocno samochód przyspieszy. To z kolei prowadzi do frustracji zawodników, kuriozalnych sytuacji na torze i drastycznego spadku emocji dla kibiców.

Z powodu napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie i odwołania wyścigów w Bahrajnie oraz Arabii Saudyjskiej, zespoły i kierowcy mają nieoczekiwaną przerwę w startach. Podczas gdy inżynierowie w fabrykach szlifują aerodynamikę, przedstawiciele FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej) oraz techniczni delegaci stajni muszą gasić gigantyczny pożar regulacyjny. Chodzi o hybrydowe jednostki napędowe, które w teorii miały być arcydziełem, a w praktyce odbierają sportowi jego największą wartość.

Bateria, która ucieka w 11 sekund

Tegoroczne bolidy są napędzane przez turbodoładowane silniki V6 o pojemności 1.6 litra (generujące około 536 KM), zasilane paliwem neutralnym węglowo. Wspomaga je potężny elektryczny system odzyskiwania energii (MGU) dorzucający dodatkowe 469 KM mocy. Cały ten elektryczny system zasilany jest z maleńkiej baterii o pojemności zaledwie 1,1 kWh (podobnie jak w małych, miejskich hybrydach).

Gdy kierowca chce wykorzystać pełną moc obu układów (łącząc ponad 1000 KM), bateria wyczerpuje się w zaledwie 11 sekund. By móc dalej korzystać ze wsparcia prądu, kierowcy muszą ładować akumulator w trakcie jazdy. Jak to robią?

  • Odzyskiwanie energii z hamowania: tradycyjna metoda, znana chociażby z Formuły E. Problem w tym, że na większości torów F1 strefy hamowania są zbyt krótkie, by naładować baterię.
  • Lift and coast: kierowca puszcza pedał gazu na długo przed zakrętem. W tym czasie silnik spalinowy, wciąż utrzymując wysokie obroty, przesyła moc prosto do baterii zamiast na koła.
  • Super clipping: gdy noga wciąż wciska gaz do dechy, system decyduje, że odcina połowę (lub więcej) mocy spalinowej z kół i ładuje nią akumulator.

Algorytm decyduje za kierowcę

I tu pojawia się największy problem, uderzający w podstawową zasadę F1: to kierowca ma kontrolować maszynę, nie na odwrót. W obecnych bolidach oprogramowanie systemu hybrydowego samo, całkowicie kapryśnie, podejmuje decyzję o rozpoczęciu wspomnianego super clippingu. Oznacza to, że kierowca jadący z maksymalnie wciśniętym gazem nagle czuje, jak jego samochód traci połowę mocy, bo komputer zdecydował, że musi uzupełnić prąd na kolejny sektor toru. Bywa też odwrotnie – system niespodziewanie uwalnia nadmiar zgromadzonej energii, powodując, jak określił to Lando Norris z McLarena, „przypadkowe manewry wyprzedzania”.

W środowisku wyścigowym nazywa się to po prostu odbieraniem kontroli. Na torze w Japonii (Suzuka) doprowadziło to do kuriozalnej sytuacji – potężne, naszpikowane technologią maszyny pokonywały legendarne, szybkie łuki (jak zakręt 130R) nie na pełnym gazie, lecz odpuszczając go, by ładować mikroskopijną baterię. Norris podsumował to brutalnie, nazywając tegoroczne odczucia z jazdy „dewastującymi duszę”.

Bezpieczeństwo i pilne łatki

Niekontrolowane przez kierowców przeskoki mocy – od niecałych 300 KM do ponad 1000 KM w mgnieniu oka – rodzą również potężne ryzyko na torze. Podczas wspomnianego Grand Prix Japonii Oliver Bearman z ekipy Haas rozbił się po tym, jak jadący przed nim kierowca Alpine nagle zwolnił na skutek odcięcia mocy przez komputer (różnice prędkości między naładowanym a rozładowanym bolidem mogą wynosić nawet 70 km/h).

Zarządcy F1 już zapowiedzieli działania ratunkowe przed majowym powrotem do ścigania w Miami. Powiększenie baterii fizycznie nie jest możliwe bez całkowitego przeprojektowania samochodów. Na stole leży więc ograniczenie maksymalnej mocy układów MGU w kwalifikacjach (co pozwoli utrzymać pełną moc przez całe okrążenie) oraz zwiększenie limitu ładowania spalinowego w czasie wyścigu (co sprawi, że faza utraty mocy potrwa znacznie krócej). Najważniejsze jednak wydaje się przywrócenie kontroli nad ustawieniami silnika z powrotem do kokpitów – w ręce sfrustrowanych zawodników.

Film „F1: The Movie” z Oscarem

#2026 #F1 #FIA #Formuła1 #hybrydy #LandoNorris #motorsport #noweTechnologie #wyścigiSamochodowe #zasadyF1

Norris and Corceiro: A Public Spectacle of Estrangement and Apparent Reconciliation

Lando Norris and Magui Corceiro were spotted at a football match in Lisbon, sparking rumors of reconciliation two months after their reported split.

#LandoNorris, #MaguiCorceiro, #F1, #Lisbon, #RelationshipUpdate

https://newsletter.tf/lando-norris-magui-corceiro-reunion-lisbon-football/

Lando Norris and Magui Corceiro, who reportedly broke up two months ago, were seen together at a football match in Lisbon. This is a change from recent reports of their separation.

#LandoNorris, #MaguiCorceiro, #F1, #Lisbon, #RelationshipUpdate
https://newsletter.tf/lando-norris-magui-corceiro-reunion-lisbon-football/

Lando Norris and Magui Corceiro Seen Together Two Months After Breakup Reports

Lando Norris and Magui Corceiro were spotted at a football match in Lisbon, sparking rumors of reconciliation two months after their reported split.

NewsletterTF

Il Fatto Quotidiano: Antonelli non si ferma più. Pole anche in Giappone, è la seconda di fila: “Ho le farfalle nello stomaco”. Leclerc 4°, più indietro Hamilton

Kimi Antonelli continua a fare la voce grossa e ottiene la pole position anche nel Gran Premio del Giappone, terzo appuntamento del Mondiale di Formula 1. L’italiano con la sua Mercedes, dopo aver conquistato il Gp di Cina, ha firmato oggi, sabato 28 marzo, anche la pole position a Suzuka con il miglior tempo di 1’28”778 precedendo di 3 decimi di secondo il compagno di scuderia George Russell. È la seconda consecutiva per il pilota italiano, che ha ottenuto la seconda pole in carriera a distanza di 15 giorni dalla prima. Un “back to back” che solo i grandi della Formula 1 in passato sono riusciti a portare a termine, come per esempio Lewis Hamilton nel 2007.
Scatterà dalla terza piazza invece Oscar Piastri su McLaren che ha chiuso con il tempo di 1’29”132. Quarto tempo per la Ferrari di Charles Leclerc che ha chiuso le qualifiche a più di 6 decimi dall’italiano. Più lontano Lewis Hamilton: con la seconda rossa partirà dalla terza fila con il sesto tempo alle spalle anche dell’altra McLaren di Lando Norris, campione del mondo in carica. Delusione per Max Verstappen: l’olandese con la sua Red Bull è stato eliminato nel Q2, e partirà partirà 11esimo.
“Sono un pochino più tranquillo ma avrò comunque le farfalle allo stomaco. Domani speriamo di essere primi in curva 1 e di fare un buon passo“, ha dichiarato Antonelli ai microfoni di Sky Sport dopo la pole conquistata al Gp del Giappone con la Mercedes. “Cosa è cambiato dopo la vittoria in Cina? Sicuramente ho appreso qualcosa sulla partenza. In Cina non avevo fatto una partenza decente fino quel punto”, spiega. “La pole di oggi è stata più bella di quella conquistata in Cina perché mi sono sentito meglio in macchina anche se il primo run non è stato dei migliori. Però alla fine mi sono adattato ed sono riuscito ad avere un buon ritmo – aggiunge – Oggi ho iniziato bene in Q1 ed è importante essere comunque migliorato nelle tre sessioni senza fare errori. Se riesci a fare giri puliti e fare miglioramenti, credo che sia importante. C’è ancora da migliorare ma siamo sulla strada giusta“, ha concluso il giovanissimo pilota Mercedes.
L'articolo Antonelli non si ferma più. Pole anche in Giappone, è la seconda di fila: “Ho le farfalle nello stomaco”. Leclerc 4°, più indietro Hamilton proviene da Il Fatto Quotidiano.

Antonelli isn't stopping anymore. Pole also in Japan, it’s the second in a row: “I have butterflies in my stomach.” Leclerc 4th, further back than Hamilton.

Kimi Antonelli continues to be outspoken and secured pole position at the Japanese Grand Prix, the third race of the Formula 1 World Championship. The Italian, after winning the Chinese Grand Prix, also secured pole position at Suzuka on Saturday, March 28th, with a best time of 1’28”778, leading George Russell, his teammate, by 0.3 seconds. It’s his second consecutive pole, achieved just 15 days after his first. A “back to back” that only the greats of Formula 1 have previously managed to accomplish, such as Lewis Hamilton in 2007.

He will start from third place instead Oscar Piastri on McLaren, who finished with a time of 1’29”132. Charles Leclerc’s Ferrari finished fourth, finishing more than 0.6 seconds behind the Italian. Further back, Lewis Hamilton will start sixth in the third row, with Lando Norris’ other McLaren also behind him. Max Verstappen was eliminated in Q2 and will start 11th.

“I’m a little calmer, but I’ll still have butterflies in my stomach. Tomorrow, hopefully we’ll be first in turn 1 and make a good step,” Antonelli said to Sky Sport microphones after securing the pole at the Japanese GP with the Mercedes. “What changed after the victory in China? Certainly I learned something about the start. In China I hadn’t made a decent start up to that point,” he explained. “Today’s pole was more beautiful than the one won in China because I felt better in the car even if the first run wasn’t the best. But in the end I adapted and was able to have a good rhythm – he added – Today I started well in Q1 and it’s important to still have improved in the three sessions without making mistakes. If you can do clean laps and make improvements, I think it’s important. There’s still room for improvement but we’re on the right path,” the young Mercedes driver concluded.

The article Antonelli doesn’t stop anymore. Pole also in Japan, it’s the second in a row: “I have butterflies in my stomach”. Leclerc 4°, further back Hamilton comes from Il Fatto Quotidiano.

#Antonelli #Japan #second #Leclerc #Hamilton #KimiAntonelli #third #Italian #theChineseGrandPrix #Suzuka #GeorgeRussell #first #LewisHamilton #OscarPiastri #McLaren #CharlesLeclerc’s #Ferrari #fourth #sixth #LandoNorris#MaxVerstappen #SkySport #Japanese #Mercedes #China #Leclerc4° #IlFattoQuotidiano

https://www.ilfattoquotidiano.it/2026/03/28/antonelli-pole-position-giappone-formula1-record-seconda-consecutiva-ferrari-leclerc-hamilton/8338276/

Antonelli non si ferma più. Pole anche in Giappone, è la seconda di fila: “Ho le farfalle nello…

Un "back to back" come solo i migliori nella storia hanno fatto. 2° Russell, Hamilton solo 8°. Delusione Verstappen: è 11esimo

Il Fatto Quotidiano