Niektórzy z naszych podopiecznych, ratowani razem z Adopciaki u Foksowej dochodzą do siebie i mają się lepiej. Tak jak Mikrus, ptak ozdobny wyrzucony jakby był jakimś śmieciem przez hodowcę po targu na Placu Nowym. Bo nikt go nie kupił. Mikrus wzmacnia się, przebywając w bezpiecznej wolierze. Zobaczcie jak wydoroślał.
W lepszym stanie są również Chudy i Kawusia, które też są na zdjęciach.

Ale cały czas walczymy o życie i zdrowie ptaków przejętych z mieszkań starszych osób – za nimi (i nami) kolejne wizyty w lecznicy i kolejne wydane pieniądze.

Prosimy wesprzyj naszą zbiórkę na leczenie kilkudziesięciu ptaków z ogromnymi problemami zdrowotnymi https://zrzutka.pl/agezwu

PS. Cokolwiek by Wam mówili hodowcy, jak bardzo nie zaklinali i nie roztaczali wspaniałych światów, w których troszczą się o zwierzęta - pamiętajcie nie ma dobrych hodowli, tak samo jak nie ma humanitarnego zabijania zwierząt. Każda hodowla jest zła, jest eksploatacją zwierzęcia i nie ważne, czy dotyczy gołębi, psów, kotów, świń, kur czy łososi. Zwierzęta cierpią w hodowlach.

#zwierzeta #pomoc #troska #golebie #pigeons #pigeonsofmastodon

W ostatnim czasie poważyliśmy się z Adopciaki u Foxowej na rzecz wielką, mocno przekraczającą nasze możliwości finansowe - przejęliśmy kilkadziesiąt schorowanych gołębi przetrzymywanych w mieszkaniach przez starsze osoby.

Zdecydowaliśmy się na to, nie było nikogo, kto chciałby im pomóc. A one wymagały NATYCHMIASTOWEJ pomocy weterynaryjnej. Były wśród nich ptaki z otwartymi złamaniami łap, z połamanymi skrzydłami, bez oczu, bez łap, z problemami neurologicznymi i zaawansowanymi problemami oddechowymi. Jak ten ptak ze zdjęcia, ledwo żyjący.

W ciągu naszej 17 –letniej działalności widzieliśmy wiele zwierząt w tragicznym stanie, niestety te, które przejęliśmy należą do grupy najbardziej doświadczonych cierpieniem. Wielomiesięcznym, o ile nie kilkuletnim.

Wesprzyj naszą zbiórkę na leczenie ptaków: https://zrzutka.pl/agezwu i wyprowadź razem z nami te ptaki na zdrowotną prostą! Dziękujemy!

#ptaki #golebie #pigeons #pigeonsofmastodon #donate #wsparcie

Krokus był wczoraj na kontroli.
Dzięki Waszym wpłatom na zrzutkę udało się ją w całości opłacić i kupić leki. Dziękujemy ❤️
Wprowadzamy antybiotyk, ponowne odrobaczenie, dezynfekację klatki i kolejna kontrola za dwa tygodnie.

#pigeons #pigeonsOFMastodon #golebie #Katowice #domTymczasowy

Zapis konferencji "GOŁĄB MIEJSKI – SKRZYDLATY OBYWATEL MIASTA? Współistnienie z Gołębiami Miejskimi: wyzwania i perspektywy", która odbyła się 13.04.2024 r. w Krakowie w Centrum Kultury Podgórza.

W dyskusji nad wyzwaniami i perspektywami współistnienia ludzi z miejskimi gołębiami wzięły udział następujące osoby:
🗣️ Michalina Bienkiewicz
🗣️ Michał Czuba – Fundacja Peruna
🗣️ Dariusz Grochal – inicjatywa Zakaz Kolców / Chatka Gołębia
🗣️ Agnieszka Mydłowska - Referat Przyrody, Rolnictwa, Leśnictwa i Zwierząt Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa
🗣️ lek. wet. Karolina Ptak - Fundacja Akcja Dla Dzikich Zwierząt / Przychodnia Weterynaryjna Vetika
🗣️ dr hab. prof. UKEN Marcin Urbaniak
🗣️ dr Kazimierz Walasz – Małopolskie Towarzystwo Ornitologiczne

Konferencji towarzyszyła wystawa "Miasto gołębi", którą specjalnie na tę okazję przygotowały artystki: Edyta Kranc, Dagmara Jemioła-Hryniewicka, Michalina W. Klasik i Elwira Sztetner.

https://youtu.be/MXslDDxzs9Q?is=hM05_JnXyob802u6

#wimięzwierząt #gołębie #kraków #MiastoWielogatunkowe #zwierzęta

W Imię Zwierząt: Gołąb Miejski - Skrzydlaty obywatel miasta? / Kraków, 13.04.2024

YouTube

Wczoraj był dzień gołębia.
Obchodziliśmy go jak zazwyczaj, w lecznicach. Czekając w kolejce opisałam Wam historie naszych ostatnich skrzydlatych podopiecznych.

Przedwczoraj wieczorem trafił do nas Tofik, młody gołąb z mocnym rzęsistkiem, znaleziony na Muchowcu. Całe jego gardło pokrywają żółte guzy, do tego ma krwotoczne zapalenie układu pokarmowego. Jest w bardzo złym stanie, ale po porannej wizycie w lecznicy jeszcze dajemy mu szansę i walczymy.

Gołąb, z którym wczoraj czekałam na kontrolę, to Kleo, której historię już Wam opisywałam (ta którą goniłam spod auta). Wypadnieta kloaka powodowała silne krwawienie i ptak nie przeżyłby bez pomocy. Dziś ma zdejmowane szwy i mamy nadzieję, że za jakiś czas wróci na wolność.

Przedwczoraj byliśmy tez na interwencji na znajomym osiedlu. Administracja chce zamknąć kolejny strych twierdząc, że nie ma tam piskląt. Na strychu zastaliśmy kilkanaście dorosłych ptaków, 8 piskląt w różnym wieku, od prawie dorosłych do dopiero co wyklutych oraz kilkanaście młodych martwych. Podejrzewamy, że okienka były przez pewien czas zamknięte i ptaki umarły z głodu. Teraz, póki co, udało nam się tego uniknąć. Mamy dokumentację, administracja została powiadomiona, że monitorujemy sytuację i nie mają prawa zamykać okien i usuwać gniazd. Przy okazji sprawdziliśmy też zasłonięty siatką klimatyzator, upewniając się, że przebywający tam ptak nie jest uwięziony.

Tak więc obchody Dnia Gołębia zaliczone! Padam z nóg. Najważniejsze, że Tofik żyje. Może jednak stanie się cud...

#pigeons #pigeonsOfMastodon #domTymczasowy #golebie #mutualaid #zwierzeta #pomoc

Dzisiaj Światowy Dzień Gołębia.
To dobry moment, żeby powiedzieć wprost: gołębie są jednymi z najbardziej niesprawiedliwie traktowanych zwierząt w naszych miastach.

Od lat powiela się wobec nich krzywdzące mity – przede wszystkim ten o "latających nosicielach chorób”. W rzeczywistości to wygodna narracja, która ma usprawiedliwiać niechęć, przeganianie, a czasem wręcz celowe okrucieństwo wobec tych ptaków. Fakty są znacznie mniej sensacyjne: ryzyko związane z gołębiami jest marginalne i porównywalne z wieloma innymi gatunkami, które nie budzą aż takiej pogardy.

Problem polega na tym, że gołębie przestały być postrzegane jako zwierzęta – stały się "problemem do usunięcia". A to bardzo niebezpieczny sposób myślenia.

Warto też przypomnieć, że w Polsce myśliwi wciąż mogą legalnie polować na gołębie grzywacze. To pokazuje skalę uprzedmiotowienia – od symbolu pokoju do celu w lunecie.

Gołębie to inteligentne, społeczne zwierzęta, które – tak jak my – próbują odnaleźć się w coraz bardziej wymagającym środowisku.

Jeśli Światowy Dzień Gołębia ma mieć jakikolwiek sens, to tylko wtedy, gdy przestaniemy powtarzać bzdury i zaczniemy traktować te zwierzęta z elementarnym szacunkiem. Bo to nie one są problemem.

Jeśli chcesz zaprotestować m.in. przeciwko zabijaniu gołębi grzywaczy przez myśliwych to zapraszamy na "Kraków przeciwko Hunt Expo – protest przeciwko targom myśliwskim" (25.04, godz. 12:00, chodnik przed Expo Kraków).

#zwierzęta #gołębie #pigeons #myślistwo #protest #kraków #birds

W najbliższą niedzielę (12.04) w Katowicach odbędzie się Akcja Sznurek organizowana przez Fundację Chatka Gołębia.

Zbiórka o 8:30 przy Stawowej 5 (McDonald's).

Tego dnia skontrolowane zostaną stada gołębi w następujących lokalizacjach:
· Plac Szewczyka
· Rynek
· Plac koło Supersamu koło budek i Przychodni nr 1
· Plac Wolności
· Plac Andrzeja
· Plac Miarki
· Plac Augusta Hlonda
· Skwer na Sokolskiej koło przystanków autobusowych.
"W tych miejscach sypiemy ziarenka i obserwujemy, czy są zaplątane lub utykające lub chore gołębie. Takie gołębie wyłapujemy podbierakiem. Idealnie, jeśli można im rozciąć nitki/sznurki na miejscu i wypuścić. Gołębie z powrzynanymi w nóżki nitkami i gołębie chore chowamy do pudełek/transporterów".

#gołębie #katowice #akcjasznurek #pomocptakom #zwierzęta

Po niezbyt przespanej nocy (jeden kot chciał wyjść z klatki, gdzie został zamknięty, bo musiał być na czczo, a drugi chciał do niej wejść, bo tam zawsze dostaje karmę) wstaję i zaczynam poranny obchód.
Młody gołąb z rzęsistkiem przywieziony wczoraj wieczorem żyje, to najważniejsze. Kroplówka i leki zadziałały. Podaję kolejne, karmię go sondą, podobnie jak Krokusa, który od kilku dni też nie dojada. Podaję leki kotom, psom, idę z nimi na poranny spacer. Zakrapiam oko Manulowi, pakuję Mroczną Panią do transportera i jedziemy do lecznicy.

Na godzinnej wizycie ma pobieraną krew, robione usg i ustalane leczenie. Ma 14 lat i zapalenie okrężnicy. Płacimy 737 zł.
Ledwo weszłam do domu dostaję wiadomość - w okolicy Spodka jest mocno krwawiący gołąb, schował się pod autem, ciężko go złapać. Piszę na gołębiej grupie, może akurat ktoś ma czas. Niestety nikogo nie ma w okolicy, a sprawa jest pilna, bo auto może odjechać i potrącić ptaka. Co zrobić, wsiadam w auto i jadę, uzbrojona w kijek, koc i ziarna. Faktycznie, gołąb dalej tam jest. Niestety podlatuje i ucieka.

Po kilkunastu minutach udaje się zapędzić go w zaułek i złapać. Ma ranę pod ogonem, mocno krwawi. Pewnie po ataku drapieżnika. Wracam do domu, podaję mu środki przeciwbólowe i szukam jaki ptasi weterynarz ma dyżur, bo ranę trzeba zszyć. Znajduję w Zabrzu, więc znowu w trasę. Korzystam z okazji, że obok jest apteka i idę kupić kroplówki dla Pana Kota i nowe leki dla Mrocznej Pani oraz zapas strzykawek. Płacę 144 zł.
Po powrocie zerkam na zrzutkę. Jest do wypłaty 300 zł. Dzięki temu mogę zamówić karmę weterynaryjną, suchą i mokrą.

Zaczynam wieczorny obchód, karmienie, podawanie leków, kroplówki. Sprzątam 4 klatki gołębi i dwie dla kotów.
Planuję na jutro przycięcie i pielęgnację sierści dwóch kotów i psa, szukanie fundacji z wolierą dla młodego gołębia oraz wycieczkę po krople na kleszcze oraz suplementy na stawy. Jest 22, ciekawe co przyniesie jutro.

#pigeons #pigeonsOfMastodon #golebie
#cats #catsOfMastodon #koty #Katowice #weterynarz #domTymczasowy