Ostatnio moja "smart" opaska która niby jest hiper i super po 14:00 twierdziła gdy byłem na spacerze że jeszcze śpię.
Innym razem miałem chyba 4 godzinną drzemkę.
Pierwszy problem może wynikać z tego że zwykle nie mówię jej kiedy idę spać i kiedy wstaję. Ma te swoje czujniki - powinna wiedzieć. Kolega który takiej używa zawsze odklikuje żeby wiedzieć jak szybko zasnął (oczywiście zakładając że opaska tą wiedzę ma - co jak widać nie jest takie oczywiste).
Drugi problem to moje gapiostwo bo kliknąłem że robię sobie drzemkę, ale już nie dałem znać że właśnie ją zakończyłem. Ale wciąż - coś chyba nie tak z algorytmami.
Oczywiście opaska ma też opcję wykrywania rodzaju sportu jaki wykonujesz - ale ja często chodzę z prawą ręką na pasku torby wiec nie wykrywa chodzenia. Ale czytałem że ludziom np wykrywa surfing gdy ktoś mył samochód. Albo granie w bilarda...
Samej idei opaski nie neguję ale niestety wybór jest ograniczony jeśli ktoś chce mieć na jednym ręku zegarek (nie smartwatch!) a na drugim właśnie takie coś. No i nie bez znaczenia jest fakt że taka opaska np trzyma 2 tygodnie bez ładowania.
Bardzo czekam na opaskę bez ekranu od Garmina. Abo mi się kończy we wrześniu i nie wiem co musiało by się zdarzyć żebym został.
Ale fakt że pierwsze 3 miesiące czułem się bardzo zmobilizowany do ćwiczeń. Poziom wysiłku za niski? No to spróbujmy dobić do optymalnego!
I nie da się ukryć że na takiej opasce od razu widać spożycie alko :)
Z plusów też topowo zrobiony software użytkowe + AI. Nie wiem natomiast jak z tym co pod pokrywką no i sprzętowo - bo coś nie pykło.
No to mam pierwszy długi post w 2026 :)
#smartband #whoop