Mercedes podgrzewa atmosferę. Elektryczna Klasa C z wnętrzem jak luksusowy apartament

Światowa premiera pierwszej w pełni elektrycznej Klasy C odbędzie się już w najbliższy poniedziałek, ale Mercedes postanowił nie trzymać nas w całkowitej niepewności.

Niemiecki producent pochwalił się właśnie pierwszymi detalami oraz wnętrzem nadchodzącego modelu. Zamiast surowej motoryzacji dostajemy zaawansowane cyfrowo środowisko i obietnicę komfortu z najwyższej półki, która ma przygotować klientów na nadejście nowej ery w tym segmencie.

Hyperscreen i cyfrowa dominacja

Głównym punktem kabiny nowej Klasy C jest potężny system multimedialny. Na desce rozdzielczej znajdzie się rozbudowany MBUX Hyperscreen (lub Superscreen), płynnie rozciągający się od słupka do słupka. To rozwiązanie znane już z flagowych, elektrycznych modeli marki, które niemal całkowicie eliminuje fizyczne przyciski. Innowacyjna technologia matrycowego podświetlenia, operująca na prawie dziesięciu milionach pikseli, zapewni nie tylko doskonałą czytelność wskaźników dla kierowcy, ale i niezależną strefę rozrywki dla pasażera.

O wrażenia akustyczne zadba opcjonalny system nagłośnienia przestrzennego Burmester 3D, którego maskownice wykonano z precyzyjnie obrabianej stali nierdzewnej, co przełamuje dominację cyfrowych ekranów klasycznym, metalowym akcentem.

Wegańskie wnętrze i nowa pompa ciepła

Mercedes kontynuuje kierunek wyznaczony przez najnowszą generację modelu GLC. Nowa, elektryczna Klasa C będzie drugim samochodem marki, który na życzenie klienta zaoferuje całkowicie wegańskie wnętrze, certyfikowane przez niezależne towarzystwo The Vegan Society. Oznacza to brak materiałów pochodzenia zwierzęcego na każdym elemencie wykończenia – od foteli, przez kierownicę, po boczki drzwi i podsufitkę.

Inżynierowie ze Stuttgartu skupili się również na efektywności zarządzania energią. Samochód wyposażono standardowo w innowacyjną, wieloźródłową pompę ciepła. Efekty jej pracy robią wrażenie – przy temperaturze -7 stopni Celsjusza kabina nowej Klasy C ma nagrzewać się dwukrotnie szybciej niż w odpowiednikach spalinowych, zużywając przy tym o połowę mniej energii z akumulatora.

Kiedy oficjalna premiera?

Wszystkie techniczne karty zostaną odkryte w poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku o godzinie 12:30 naszego czasu, podczas transmisji z Korei Południowej. To wtedy poznamy kluczowe informacje, na które czekają kierowcy: dokładne parametry napędu, pojemność akumulatorów oraz realny zasięg nowej, elektrycznej Klasy C. Oczywiście te informacje znajdziecie również u nas.

Nowy Mercedes GLE to cyfrowy czołg. Zawieszenie sterowane z chmury i potężny centralny komputer w kabinie

#autaWegańskie #KlasaC #MBUXHyperscreen #mercedesBenz #motoryzacja #premiera #samochodyElektryczne #TheVeganSociety

W pełni elektryczny Juke nadjeżdża. Japoński producent ujawnia trzecią generację bestsellera

Japońska marka oficjalnie pokazała trzecią odsłonę swojego miejskiego przeboju.

Zupełnie nowy Nissan Juke staje się pojazdem w stu procentach elektrycznym. Auto powstanie na platformie CMF-EV aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi, a jego rynkowa premiera zaplanowana jest na wiosnę 2027 roku. Dla kontekstu, na tej samej platformie powstały takie modele jak: Nissan Ariya, Renault Megane E-Tech Electric, czy Renault Scenic E-Tech Electric. W przyszłości platforma stanowić będzie fundament nie tylko nowego Juke’a, ale też elektrycznych modeli marki Alpine.

Światowa prezentacja japońskiego crossovera odbyła się podczas wydarzenia Vision w głównej siedzibie firmy w Japonii. Nowy Juke nadal wpisuje się w uwielbiany przez kierowców segment miejskich crossoverów, ale elektryczna architektura oznacza w praktyce zupełnie inne proporcje i nowy charakter jazdy w porównaniu do dotychczasowych spalinowych wariantów.

Produkcja tego auta zostanie zlokalizowana w zakładach w brytyjskim Sunderland. Właśnie tam w najbliższych tygodniach wystartuje faza testowego montażu. Fabryka ta to dziś kluczowy ośrodek dla europejskiej produkcji pojazdów bezemisyjnych japońskiej marki.

Oddawanie prądu do sieci i rynkowy pragmatyzm

Trzecia generacja popularnego modelu (który od 2010 roku znalazł w Europie 1,5 miliona nabywców) zaoferuje rozwiązanie Vehicle-to-Grid. Technologia ta pozwoli na dwukierunkowy przepływ prądu – w razie potrzeby samochód będzie mógł oddawać zmagazynowaną energię z powrotem do sieci.

Warto jednak wyraźnie zaznaczyć: pełna elektryfikacja Juke’a nie oznacza, że marka zmusza wszystkich do natychmiastowego przejścia na prąd. Przedstawiciele firmy potwierdzili, że w szerszym portfolio modelowym wciąż dostępne będą układy hybrydowe e-POWER. To pragmatyczny ruch, by zagwarantować bezpieczną alternatywę klientom, którzy nie mają jeszcze dostępu do odpowiedniej infrastruktury.

Element większego planu

„Europa odgrywa kluczową rolę w naszej strategii i pozostajemy w pełni zaangażowani w budowę przyszłości opartej na pojazdach elektrycznych” – podkreśla Massimiliano Messina, prezes marki w regionie AMIEO.

Nowy, elektryczny Nissan Micra debiutuje w Polsce. Znamy cenę i specyfikację techniczną [galeria]

Nowy model to po prostu element większego planu elektryfikacji. W ramach obranej ścieżki w europejskich salonach nowy Juke uzupełni takie modele jak: nowa elektryczna Micra, zupełnie nowe wcielenie modelu Nissan Leaf, o których już pisaliśmy oraz mniejszy, miejski pojazd z segmentu A. Więcej szczegółów na temat nowego modelu poznamy w późniejszym terminie, tymczasem przynajmniej możemy zobaczyć jak nowy Juke będzie się prezentować.

Nissan zaprezentował trzecią generację modelu Nissan Leaf [galeria]

#CMFEV #crossover #ePOWER #EV #Juke #motoryzacja #Nissan #premiera #samochodyElektryczne #Sunderland

Nowa wersja 911 – Porsche zapowiada najbardziej purystyczną maszynę od lat

Niemiecki producent sportowych samochodów znów podgrzewa atmosferę. Już w połowie kwietnia światło dzienne ujrzy zupełnie nowy wariant kultowego Porsche 911. Oficjalne zapowiedzi sugerują, że marka szykuje auto skrojone pod największych motoryzacyjnych purystów.

Porsche znane jest z tego, że potrafi mistrzowsko budować napięcie wokół swoich premier. Tym razem producent serwuje nam zaledwie jedno, enigmatyczne zdjęcie przykrytego płachtą nadwozia oraz zapowiedź nadejścia „wyjątkowo ekscytującego samochodu sportowego”. Z komunikatu płynie jednak ważna obietnica – nowość ma dostarczyć kierowcom purystyczną przyjemność z jazdy.

W języku Porsche to jasny sygnał. Najczęściej oznacza to model pozbawiony zbędnych kompromisów (być może kolejną wariację z rodziny GT lub surowe modele typu Touring/T). W praktyce może to zwiastować powrót do wolnossącego silnika, manualnej skrzyni biegów lub radykalne odchudzenie konstrukcji połączone z ograniczeniem elektroniki.

Sprawdzian na kanaryjskich serpentynach

Zanim auto trafi przed obiektywy kamer, musiało udowodnić swoją wartość na drodze. Marka zdradziła, że wciąż trzymany w tajemnicy wariant 911 przeszedł już pierwsze testy na widowiskowych, górskich trasach Teneryfy. Za jego kierownicą usiedli starannie wyselekcjonowani eksperci motoryzacyjni. Taki ruch to klasyczny zabieg marketingowy, mający po prostu podbić rynkowy apetyt przed oficjalnym zdjęciem kamuflażu.

Kiedy zobaczymy auto?

Fani motoryzacji nie będą musieli długo czekać. Światowa, cyfrowa premiera tajemniczego modelu 911 odbędzie się we wtorek, 14 kwietnia 2026 roku. Transmisja wystartuje punktualnie o godzinie 16:00 polskiego czasu (CEST). Wydarzenie będzie można śledzić na żywo w Newsroomie Porsche oraz na oficjalnym kanale producenta na platformie YouTube. Jeśli przegapicie transmisję na żywo, nic nie tracicie, informacje o nowym 911, z pewnością znajdziecie u nas.

845 koni i dziury w kluczyku. Porsche świętuje 50 lat modelu 935 [galeria]

#motoryzacja #Porsche #Porsche911 #premiera #samochodySportowe #silnikWolnossący #Zuffenhausen

Pre zlý stav elektrických rozvodov hrozilo obmedzenie kultúrneho života v meste.

Tón: : mierne negatívny
#slovakia #gdelt #premiéra #komárno #oprava

https://www.teraz.sk/regiony/domu-matice-slovenskej-sa-podarilo-vyrie/953006-clanok.html

Domu Matice slovenskej sa podarilo vyriešiť havarijný stav elektriny

Pre zlý stav elektrických rozvodov hrozilo obmedzenie kultúrneho života v meste.

TASR

8. 4. 2026.

A další kousky by měly přicházet po týdnu či dvou (pokud se nic nezmění, s Renem nikdy nic není natuty, zdraví je prevít a ADHD taky; a neutuchající perfekcionismus nakonec taky).

#premiéra
#REN
#blues

[FB] - Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku - Niedzielna premiera *„Starości”* w Stawisku okazała się wydarzeniem, które na długo zostanie w pamięci uczestników. Frekwencja przerosła nasze oczekiwania – cały dom (z werandą) wypełnił się publicznością, która przyszła nie tylko z ciekawości sensacyjnego odkrycia, ale przede wszystkim z potrzeby wspólnego przeżycia literatury.

Aktorskie czytanie w interpretacji Olafa Lubaszenki nadało tekstowi wyjątkową głębię – były w nim zarówno momenty skupienia i wzruszenia, jak i niespodziewane przebłyski humoru, które wywoływały autentyczny, wspólny śmiech. Ta emocjonalna amplituda pozwoliła wybrzmieć „Starości” jako tekstowi niezwykle aktualnemu i poruszającemu.

Równie ważnym elementem spotkania była rozmowa Wojciecha Szota z Robertem Papieskim, który odsłonił kulisy odnalezienia rękopisu – opowiadając o pracy archiwalnej, kontekście odkrycia i znaczeniu tekstu w dorobku pisarza. Ta część wydarzenia świetnie pogłębiła odbiór samego opowiadania.

Szczególna była także atmosfera całego spotkania – poczucie uczestnictwa w czymś unikatowym. Możliwość zobaczenia oryginalnego rękopisu oraz towarzyszących mu materiałów archiwalnych stała się dla wielu uczestników symbolicznym spotkaniem z pisarzem.

To był dzień, w którym literatura naprawdę „wydarzyła się” w Stawisku. Dzięki obecności dziennikarzy TVP3 Warszawa oraz Radio Bogoria te emocje mogli zobaczyć/ i usłyszeć czytelnicy z całego Mazowsza.

Fot. M. Mitek-Zamęcka

#Stawisko #starość #premiera #JarosławIwaszkiewicz #spotkania #dompełenkultury #wydarzeniekulturalneZdjęcia z posta użytkownika Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku
\ #Brwinów
#Premiera - polecam, co prawda na YouTube, ale zawsze warto...

Šesť divadelných premiér uvedie tento rok Divadlo Alexandra Duchnoviča v Prešove, päť divadelných premiér plánuje v tomto roku uviesť Divadlo Jonáša Záborského v Prešove.

Tón: : mierne pozitívny
#slovakia #gdelt #výročie #premiéra #prešov

https://www.teraz.sk/regiony/kulturne-institucie-presovskom-kraji/940171-clanok.html

Kultúrne inštitúcie Prešovskom kraji plánujú v tomto roku premiéry

Šesť divadelných premiér uvedie tento rok Divadlo Alexandra Duchnoviča v Prešove, päť divadelných premiér plánuje v tomto roku uviesť Divadlo Jonáša Záborského v Prešove.

TASR

Creative Outlier Go – bezpieczeństwo i wygoda w otwartej formie z regulacją

Rynek słuchawek typu „open-ear” rośnie w siłę, a Creative właśnie dorzucił do niego bardzo ciekawy model.

Creative Outlier Go to propozycja dla tych, którzy nie lubią odcinać się od otoczenia, ale narzekali dotąd na to, że słuchawki nauszne „wiszą” na uchu zbyt luźno. Tutaj możemy to wyregulować.

Koniec z problemem dopasowania?

Największą bolączką małych słuchawek otwartych (nie wkładanych do kanału słuchowego) jest zazwyczaj ich uniwersalny rozmiar, który nie pasuje do każdego ucha.

Creative w modelu Outlier Go zastosował regulowane haczyki. Można je dostosować do kształtu małżowiny, co ma zapewnić stabilność nawet podczas biegania czy intensywnego treningu, a jednocześnie nie kolidować z okularami. Całość wykończona jest miękkim silikonem, co przy wadze piórkowej ma gwarantować komfort przez cały dzień.

Co w środku?

Sercem słuchawek są spore, 14,2-milimetrowe przetworniki neodymowe. Creative twierdzi, że zostały one specjalnie zestrojone do pracy w otwartej konstrukcji, kładąc nacisk na czytelność średnich tonów i kontrolowany bas (co jest wyzwaniem w konstrukcjach, które nie uszczelniają ucha).

Specyfikacja techniczna w 2026 roku wygląda bardzo solidnie:

  • Bluetooth 5.4 – nowoczesny standard łączności.
  • Multipoint – możliwość podłączenia dwóch urządzeń jednocześnie (np. laptopa i telefonu).
  • Tryb Low Latency – niskie opóźnienia do oglądania filmów i grania.
  • IPX4 – odporność na pot i zachlapania (idealne na siłownię czy lekki deszcz).
  • Bateria: do 6 godzin na jednym ładowaniu i łącznie do 26 godzin z etui.

Cena i dostępność

Słuchawki dostępne są w dwóch kolorach: Midnight Blue (granat) oraz Creamy White (kremowa biel).

Najlepsza jest jednak cena. Creative wycenił model Outlier Go na 249 zł, a w ofercie promocyjnej można je zgarnąć nawet za 199 zł. Biorąc pod uwagę specyfikację i regulowaną konstrukcję, to może być hit w kategorii atrakcyjnych cenowo słuchawek sportowych/biurowych.

Creative Zen Air Pro: LE Audio, hybrydowe ANC i ładowanie bezprzewodowe w cenie, która zaskakuje

#CreativeOutlierGo #premiera #słuchawkiDoBiegania #słuchawkiOpenEar #tanieSłuchawkiSportowe

🚀 Start sprzedaży RugOne Xever 7/7 Pro!
To nie wszystko — GIVEAWAY 🎁 dla naszej społeczności!

🔥 Najwyższa wydajność | ⚡ Nowa generacja | 🛡️ Rugged Pro

👉 Sprawdź teraz i weź udział w losowaniu!
#RugOne #Xever77Pro #Premiera #Giveaway #Tech 🚀

https://techlove.pl/blog/2025/12/18/rugone-xever-7-start-sprzedazy-i-giveaway/

RugOne Xever 7 - start sprzedaży i giveaway - Techlove - Z miłości do technologii

RugOne Xever 7 oficjalnie trafia do sprzedaży. Po miesiącach przygotowań i testów prezentujemy produkt, który łączy dopracowaną formę z realnymi potrzebami użytkowników – bez kompromisów i zbędnych dodatków. Start sprzedaży to jednak nie wszystko. Z tej okazji ruszamy także z giveaway, w którym możecie zgarnąć nagrody i świętować premierę razem z nami. Sprawdź, co przygotowaliśmy, poznaj Xever 7 bliżej i dołącz do akcji od […]

Techlove - Z miłości do technologii