Polski chatbot AI trafi do mObywatela. Minister cyfryzacji podał termin

Za około trzy miesiące aplikacja mObywatel zostanie wzbogacona o chatbota opartego na polskim dużym modelu językowym PLLuM.

Taką zapowiedź złożył wicepremier i minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, podczas swojego wystąpienia na konferencji Masters & Robots ’25 w Warszawie. Ma to być pierwsza tego typu implementacja krajowego modelu AI w aplikacji rządowej w Europie.

Podczas swojego wystąpienia minister Gawkowski podkreślił, że choć aplikacja mObywatel przekroczyła już 10 milionów użytkowników, kluczowym wyzwaniem pozostaje uzupełnienie kompetencji cyfrowych w społeczeństwie, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Celem rządu jest, by z aplikacji mogło korzystać nie 10, a 20 milionów obywateli.

Wprowadzenie chatbota opartego na PLLuM (Polskim Liniowym Lepszym Układzie Modelującym) ma być krokiem w kierunku budowania „polskiej suwerenności technologicznej”. Minister wspomniał, że model ten, rozwijany z myślą o rynku, będzie działał obok modelu Bielik, który jest przeznaczony do wsparcia administracji rządowej i samorządowej.

Krzysztof Gawkowski poruszył również inne tematy związane z transformacją cyfrową. Wyraził nadzieję, że do 2035 roku uda się całkowicie wyeliminować obieg papierowych dokumentów w administracji państwowej. Podtrzymał także swoje stanowisko w sprawie wprowadzenia podatku cyfrowego dla globalnych gigantów technologicznych. „Płać tyle, ile zarabiasz i nie pozostawiaj polskiej firmy na aucie dlatego, że ona płaci, a ty nie” – stwierdził wicepremier.

Darmowy podpis kwalifikowany już w mObywatelu. Polska pierwsza w Unii z taką funkcją

#Bielik #chatbotAI #KrzysztofGawkowski #MastersRobots #ministerstwoCyfryzacji #mObywatel #news #PLLuM #podatekCyfrowy #suwerennośćCyfrowa

#PodatekCyfrowy jednak obecnie bardziej bicie piany niż [szybka] przyszłość w Polsce. Minister #Domański u Piaseckiego #TVN24 "Podatkiem zajmuje się Ministerstwo Cyfryzacji, a nie Finansów... uważam, że szanse na jego wprowadzenie są bardzo, bardzo niskie... wpływów dla budżetu nie widzę".

RE: https://bsky.app/profile/did:plc:beaznn3ufypenijpq4mqxq56/post/3lxfwgc7au22x

Dziś w #OkoPress piszę o podatku cyfrowym:
https://oko.press/podatek-cyfrowy-tym-razem-na-powaznie-czy-polska-sie-nie-ugnie

Wygląda na to, że temat rusza na poważnie. Było spotkanie konsultacyjne w ministerstwie Cyfryzacji, projekt ustawy ma być dostępny do końca tego roku, podatek (3% przychodu od konkretnych rodzajów usług) miałby wejść już w 2027 r.

Ma dotyczyć tylko ogromnych firm technologicznych. Nie, nie powinien zwiększyć podatków płaconych przez polskie firmy, nawet Allegro. Ceny usług Big Techów nie muszą wzrosnąć.

#PodatekCyfrowy #Polska

Podatek cyfrowy, tym razem na poważnie. Czy Polska się nie ugnie?

Minister cyfryzacji wie, do kogo idzie po pieniądze z podatku cyfrowego. I bardzo dobrze: czas by technologiczni giganci zapłacili w Polsce podatki, których od dekad unikają. Pozostaje pytanie, co rząd z pozyskanymi w ten sposób środkami zrobi.

OKO.press

🆕Podatek cyfrowy w Polsce coraz bliżej! Rząd podaje pierwsze wyliczenia
➡️https://rootblog.pl/podatek-cyfrowy-poznalismy-nowe-szczegoly/

#BigTech #PodatekCyfrowy

"Reklamy profilowane, aplikacje taksówkarskie i media społecznościowe – to tylko niektóre kategorie usług, jakie resort cyfryzacji chce objąć podatkiem cyfrowym."
https://www.wnp.pl/tech/jest-decyzja-ws-podatku-cyfrowego-wiemy-ile-maja-placic-google-meta-i-inni-giganci-tylko-u-nas,973771.html
(ad. "rząd nie odpuszcza" - no nie wiem, zacznę się cieszyć, jak Ministerstwo Finansów też będzie za)

#MC #ePanstwo #cyfryzacja #podatekcyfrowy #Gawkowski

Rząd nie odpuszcza ws. nowego podatku. Znamy stawkę, liczby są duże

Reklamy profilowane, aplikacje taksówkarskie i media społecznościowe – to tylko niektóre kategorie usług, jakie resort cyfryzacji chce objąć podatkiem cyfrowym – dowiedział się WNP. 3 proc. od skonsolidowanych przychodów mają płacić najwięk

wnp.pl

Ministerstwo Cyfryzacji z wicepremierem Krzysztofem Gawkowskim rozpoczęło dziś prace nad wprowadzeniem w Polsce podatku cyfrowego (DST).

Eksperci Instratu: Agata Miazga i Michał Hetmański zaprezentowali wyniki ekspertyzy, która została przygotowana na potrzeby resortu. Rekomendują w niej wprowadzenie podatku ze stawką 3 lub 6% od przychodów z szeroko rozumianych usług cyfrowych.

Ponieważ UE od lat nie potrafi wypracować porozumienia w tej sprawie, rozwiązanie krajowe to jedyny sposób, by wyrównać szanse między uczciwie płacącymi w Polsce firmami a międzynarodowymi gigantami.

#podatekcyfrowy #DST #digitalservicestax

Więcej 👇
https://instrat.pl/podatek-cyfrowy-ekspertyza/

Ministerstwo Cyfryzacji zaprezentowało założenia tzw. podatku cyfrowego, który objąłby takie firmy jak #Facebook, #Google czy #TikTok. Proponuje 3-7,5 proc. przychodów. #Wyborcza #podatekcyfrowy #Gawkowski wyborcza.biz/biznes/7,177...

Podatek cyfrowy w Polsce. Mini...

Apple zyskuje: UE rezygnuje z podatku cyfrowego

Unia Europejska wycofuje się z planowanego podatku od usług cyfrowych, który miał objąć giganci technologiczni, tacy jak Apple, donosi Politico.

Zgodnie z nieoficjalnym dokumentem Komisji Europejskiej, nowy budżet UE na lata 2028–2035 nie przewiduje tego podatku. Zamiast tego zaproponowano trzy inne źródła dochodów: ogólnoeuropejski podatek akcyzowy od wyrobów tytoniowych, opłatę za zużyty sprzęt elektroniczny oraz podatek korporacyjny od firm z obrotami powyżej 50 mln euro rocznie.

Rezygnacja z podatku cyfrowego ma związek z negocjacjami handlowymi UE–USA. Komisja Europejska dąży do uniknięcia napięć z Waszyngtonem i zabezpieczenia korzystnych warunków nowej umowy. Ostateczny projekt budżetu UE ma zostać opublikowany 16 lipca.

Unia Europejska zaprzecza i nadal prowadzi działania antymonopolowe wobec Apple

#Apple #AppleUE #budżetUE #handelMiędzynarodowy #komisjaEuropejska #podatekCyfrowy #podatekUE #podatkiCyfrowe #prawoUE #regulacjeUE #techFirmy #technologia #UniaEuropejska #usa

1/
#podatekcyfrowy

Big techy nie płacą w Polsce podatków (np. od zysku z reklam), za to wykosiły lokalną konkurencję o mniej agresywnym modelu biznesowym.

Ich usługi opierają się na uzależniającym designie wykorzystującym mechaniki hazardowe i algorytmy rekomendacyjne nieustannie śledzące użytkowników. Za uporczywą „personalizację” reklam płacimy wszyscy. Indywidualnie (utrata prywatności i czas ekranowy kosztem innych aktywności) oraz społecznie (dezinformacja, wpływ platform na demokrację).