1/
#podatekcyfrowy

Big techy nie płacą w Polsce podatków (np. od zysku z reklam), za to wykosiły lokalną konkurencję o mniej agresywnym modelu biznesowym.

Ich usługi opierają się na uzależniającym designie wykorzystującym mechaniki hazardowe i algorytmy rekomendacyjne nieustannie śledzące użytkowników. Za uporczywą „personalizację” reklam płacimy wszyscy. Indywidualnie (utrata prywatności i czas ekranowy kosztem innych aktywności) oraz społecznie (dezinformacja, wpływ platform na demokrację).

2/
Cyfrowe korporacje zarabiają na nas krocie, ale nie dokładają się do budżetu, który mógłby posłużyć do sfinansowania leczenia nowych zaburzeń, walki z fake newsami czy rozproszeniem uwagi.

Niezmiennie domagamy się:
* wdrożenia DSA – regulacji, która pomoże wymusić większą odpowiedzialność #bigtech
* prac nad podatkiem cyfrowym, tak by gatekeeperzy płacili tak jak inne biznesy