Queensland rozważa zniesienie wymogów odporności na zagrożenia w planowaniu

Rząd stanu Queensland poinformował samorządy, że rozważa usunięcie wymogów odporności na zagrożenia z polityki planistycznej wykorzystywanej przy opracowywaniu planów miejskich. Taka zmiana miałaby skutkować złagodzeniem regulacji dotyczących budowy w obszarach zagrożonych powodzią.

https://news.uluru.space/article/3304?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Planowanie #Zagrożenia #Queensland #Budownictwo

Queensland rozważa zniesienie wymogów odporności na zagrożenia w planowaniu

Rząd stanu Queensland poinformował samorządy, że rozważa usunięcie wymogów odporności na zagrożenia z polityki planistycznej wykorzystywanej przy opracowywaniu planów miejskich. Taka zmiana miałaby skutkować złagodzeniem regulacji dotyczących budowy w obszarach zagrożonych powodzią.

news.uluru

Carey krytykuje miasto za brak działania w sprawie planu AI

Minister planowania Carey skrytykowała miasto Perth, zarzucając mu brak działań w sprawie planu opartego na sztucznej inteligencji, który miałby poprawić stan ulic. Według niej władze miasta nie podjęły niezbędnych kroków, aby wdrożyć proponowane zmiany.

https://news.uluru.space/article/3056?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Planowanie #SztucznaInteligencja #Perth #Inwestycje

Carey krytykuje miasto za brak działania w sprawie planu AI

Minister planowania Carey skrytykowała miasto Perth, zarzucając mu brak działań w sprawie planu opartego na sztucznej inteligencji, który miałby poprawić stan ulic. Według niej władze miasta nie podjęły niezbędnych kroków, aby wdrożyć proponowane zmiany.

news.uluru

Komitet zatwierdził apartamenty Locus przy Hillarys

Organ planowania państwowego przyznał zgodę na budowę apartamentów w okolicy przystani łodziowej w Hillarys. Projekt wywołał pewne zastrzeżenia ze strony lokalnej społeczności.

https://news.uluru.space/article/2783?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Nieruchomości #Planowanie #Hillarys

Komitet zatwierdził apartamenty Locus przy Hillarys

Organ planowania państwowego przyznał zgodę na budowę apartamentów w okolicy przystani łodziowej w Hillarys. Projekt wywołał pewne zastrzeżenia ze strony lokalnej społeczności.

news.uluru

Liberałowie skierowali zmianę zasad planowania basenu Phillip do komisji antykorupcyjnej

Partia Liberalna przekazała informację o zmianie przepisów dotyczących planowania basenu Phillip do Komisji Integralności. Komisja rozpatrzy zgłoszenie pod kątem ewentualnych nieprawidłowości.

https://news.uluru.space/article/2637?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Liberalowie #KomisjaIntegralności #Korupcja #Planowanie

Liberałowie skierowali zmianę zasad planowania basenu Phillip do komisji antykorupcyjnej

Partia Liberalna przekazała informację o zmianie przepisów dotyczących planowania basenu Phillip do Komisji Integralności. Komisja rozpatrzy zgłoszenie pod kątem ewentualnych nieprawidłowości.

news.uluru

Rada Bayside żąda ujawnienia dokumentów w sprawie centrów aktywności

Rada miasta Bayside wystąpiła do sądu o zobowiązanie Ministra Planowania Sonyi Kilkenny do przekazania akt ministerialnych oraz porad wyjaśniających wybór ich dzielnicy na cztery centra aktywności. Wniosek ma na celu uzyskanie informacji o podstawach podjętej decyzji.

https://news.uluru.space/article/2541?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Bayside #Planowanie #Minister #CentrumAktywności

Rada Bayside żąda ujawnienia dokumentów w sprawie centrów aktywności

Rada miasta Bayside wystąpiła do sądu o zobowiązanie Ministra Planowania Sonyi Kilkenny do przekazania akt ministerialnych oraz porad wyjaśniających wybór ich dzielnicy na cztery centra aktywności. Wniosek ma na celu uzyskanie informacji o podstawach podjętej decyzji.

news.uluru

Z hotelu luksusowego do akademików: jak zmienił się plan City West

W 2024 roku władze planistyczne zatwierdziły projekt budowy luksusowego hotelu w dzielnicy City West. Od tego czasu koncepcja została przekształcona i ma teraz obejmować mieszkania studenckie. Zmiana odzwierciedla nową strategię zagospodarowania terenu.

https://news.uluru.space/article/2371?utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=auto
#Nieruchomości #Planowanie #CityWest #Student

Z hotelu luksusowego do akademików: jak zmienił się plan City West

W 2024 roku władze planistyczne zatwierdziły projekt budowy luksusowego hotelu w dzielnicy City West. Od tego czasu koncepcja została przekształcona i ma teraz obejmować mieszkania studenckie. Zmiana odzwierciedla nową strategię zagospodarowania terenu.

news.uluru
@SzaryWilk Próbowałeś planować? Niektórym udaje się zapanować nad chaosem dzięki wprowadzeniu elementów planowania i wyrobieniu w sobie nawyku realizowania planów.
#planowanie #GTD #lifehack #chaos
ok, po kilku dniach lekkiego szoku z powodu odkrycia zmian, jakie przyniesie ze sobą wrzesień, chyba już jestem zadowolony, wręcz podekscytowany tym nowym. co się zmieniło? przeanalizowałem co i po co robię, i – co chyba ważniejsze – zrobiłem plan dalszych działań, plan najbliższych tygodni. to ostatnie sprawiło, że nie mogę się już doczekać poniedziałku i kolejnych dni. i tak, jedne rzeczy się kończą, inne wracają, a zaczynają też nowe, kurde, ale będzie fajnie! cały świecie, przybywam!!! 🙂

łatwiej jest działać, gdy mam zaplanowany cały dzień, a…

łatwiej jest działać, gdy mam zaplanowany cały dzień, aż po sam koniec. hmm… dopiero co chyba pisałem coś podobnego w dzienniku. właściwie to nie tyle zależy mi na zaplanowanym i poukładanym poranku – rano wolę mieć święty spokój, o tej porze bardzo ładnie wypełniam sobie czas. z porankami nie mam problemu. gorzej jest z popołudniami i wieczorami – w dni, w które nie mam lekcji tańca albo stałych zajęć na siłowni. tak jak dzisiaj. wtedy ciężko jest zapanować […]

https://fajne.life/latwiej-jest-dzialac-gdy-mam-zaplanowany-caly-dzien-a/

łatwiej jest działać, gdy mam zaplanowany cały dzień, a…

łatwiej jest działać, gdy mam zaplanowany cały dzień, aż po sam koniec. hmm… dopiero co chyba pisałem coś podobnego w dzienniku. właściwie to nie tyle zależy mi na zaplanowanym i poukładanym porank…

fajne.life

Zimowe hygge, czyli na świętach się nie kończy!

Stali czytelnicy mojego newslettera doskonale wiedzą, jak bardzo bliskie mnie i mojej żonie jest duńskie hygge. Więcej pisałem o tym w jednym z jego wydań, a dziś chcę ten temat rozszerzyć i opowiedzieć o moim podejściu do styczniowej kalibracji, zgodnej z własnym, życiowym rytmem.

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 1/2024

Cele, cele, cele…

Zacznę od pułapki, w którą sam wpadałem przez długie lata, czyli próbie natychmiastowego przestawienia się z okołoświątecznego trybu naturalnego spowolnienia w tryb terminatora realizującego listę celów, które nie do końca wiadomo czy w ogóle są jego. Czy może ludzi z internetu, którzy sprytnie podpowiadają nam, że akurat skok ze spadochronem powinien być na górze listy w pierwszym kwartale roku.

Bardzo łatwo jest wpaść w tę pułapkę rzucania się na cele od razu. Od 1 stycznia. I właśnie dlatego, że chcemy chwycić jak najszybciej jak najwięcej wątków, co roku 1 lutego czytamy o tym, jak słabo idzie nam z noworocznymi celami. Oczywiście pomijam wątek postanowień, bo te z samej nazwy nie mają mocy sprawczej. Postanowić można wszystko i zawsze. I znaczy to przeważnie tyle, co „kiedyś zadzwonię”, rzucone znajomemu, z którym nie rozmawialiśmy przez telefon od paru lat, czyli tyle, co nic.

Ustaliwszy jednak, że w dobie późnego konsumpcjonizmu raczej dostrzegamy tę subtelną różnicę i wiemy, mniej lub bardziej, jak cele wyznaczać – wróćmy do sedna, czyli do nas. Bo patrząc na to, że każdy końcówkę roku przeżywa inaczej i mając na względzie, że jakby tego nie robił, jest to czas mocno rodzinny, a już na pewno skierowany do wewnątrz, a nie na zewnątrz, już tutaj na łopatki wywala się koncepcja bohaterów stycznia.

No dobra, to znaczy, że mamy po prostu odpuścić i nie wstawać z kanapy? Nic bardziej mylnego.

Momentum pierwszych miesięcy roku

Z drugiej strony bowiem warto pamiętać o tym, że pierwszy kwartał jest zawsze najbardziej produktywnym i twórczym okresem w całym roku. Potwierdza to mnóstwo rozmaitych badań i na logikę już tak jesteśmy jako ludzie skonstruowani, że ten efekt czystej, noworocznej karty działa na nas motywująco.

Warto zatem chwycić to noworoczne momentum i mądrze je wykorzystać.

Mądrze, czyli nie na wszystko, czego dusza zapragnie, ale na to, co najtrudniejsze i na czym zależy nam w danym roku. Pierwsze miesiące to miejsce na rozpoczęcie realizacji najważniejszych, najtrudniejszych i tych dla nas najbliższych celów. Niekoniecznie na ich dokończenie, ale na postawienie najwytrwalszych kroków w tym kierunku. W drugim kwartale będziemy już myśleli o wakacjach, a potem te nadejdą i wiadomo, gdzie będzie nasza głowa.

Zatem jeśli masz listę celów, warto wybrać z niej maksymalnie dwa, a najlepiej jeden na pierwsze miesiące roku i po prostu na tym się skupić. A piszę to jako gość, który sporo lat próbował zaginać rzeczywistość i własną biologię w imię internetowych guru produktywności i poradników na kolejny rok. W pierwszym kwartale kluczowe są właściwe priorytety, które napędzą nasze momentum, a nie ilość rzeczy, którym je przypisujemy. Wtedy bowiem wytracamy pęd, zamiast z niego skorzystać.

Właściwe priorytety rodzą się w… nudzie

Nie inaczej. Dlatego nauczony doświadczeniem, choć wspólnie z żoną proces podsumowania mijającego roku rozpoczynamy tuż po świętach, to nie staramy się go zakończyć najszybciej, jak się da. Dawniej tak robiliśmy, a 1 stycznia był dla nas datą graniczną. To droga donikąd. Dlaczego?

Ponieważ niektóre tematy i sprawy wymagają właśnie wykorzystania zimowego hygge, czyli czasu spowolnienia. Hygge to czasami po prostu nuda. To ten moment, gdy jesteś z własnymi myślami, w środowisku, w którym czujesz się najlepiej i słuchasz. Słuchasz, co tam w duszy gra. To czas, w którym nie patrzymy na zewnątrz. Nie porównujemy się dalej niż do siebie samych sprzed roku, nie chwytamy wszystkiego naraz pobieżną uwagą. Tylko wtedy jesteśmy w stanie dobrze przypisać priorytety tym sprawom, na którym nam zależy w kontekście, nadchodzących dwunastu miesięcy.

Dlatego chcę zachęcić, aby, jeśli czujesz, że tego potrzeba, przedłużyć nieco własne roztrenowanie. To tak jak w bieganiu – jest ono niezbędne. Mądrze zgromadzona w czasie wolnego przełomu roku energia przyda się do rozpędzenia momentum w styczniu. Jeśli wystartujesz w jego połowie – nic się nie stanie. Jeśli wystartujesz za wcześnie i zbyt mocno – spalisz ją szybko i niewiele z tego wyniknie.

Daj czasowi czas. Warto.

#cele #Dania #felietony #gtd #hygge #mental #Norwegia #planowanie #zdrowiePsychiczne

Dlaczego lubię tu wracać, czyli o dywidendzie wspomnień

Pozdrowienia z ukochanej Norwegii, gdzie powstało to wydanie. W otoczeniu głośnej ciszy, biegania, gór i nowych wspomnień, które wypłacą w przyszłości więcej niż jakakolwiek inna inwestycja.

Bo czemu nie?