Artworks by Giulio Rosk, Millo, medianeras & Francisco Bosoletti in Palermo, Sicily (Italy)
--
Kolejna porcja murali sfotografowanych na blokowisku Sperone w sycylijskim mieście Palermo. Na poniższych zdjęciach można zobaczyć prace następujących artystów:
🎨 Giulio Rosk - "Hope" - Passaggio Petrina 6,
🎨 Millo - "Adduma" - Via XXVII Maggio,
🎨 medianeras - Viale Giuseppe Di Vittorio 8,
🎨 Francisco Bosoletti - "Assenza" - Viale Giuseppe Di Vittorio 6,
🎨 Giulio Rosk - "La ragazza del futuro" - Passaggio Nicola Barbato 10.
Fot. Joanna Klima

#łowcymurali #muralhunters #streetart #urbanart #sztukaulicy #wallart #muralart #mural #murals #graffitiart #graffiti #sicilia #sicily #sycylia #italy #italia #włochy #palermo
Artworks by Igor Scalisi Palminteri in Palermo, Sicily (Italy)
--
Na blokowisku Sperone w sycylijskim mieście Palermo można znaleźć szereg murali, które stworzył Igor Scalisi Palminteri. Na poniższych zdjęciach widnieją następujące prace:
🎨 "I am you" - Via XXVII Maggio,
🎨 "Abbi cura" - Via XXVII Maggio 11,
🎨 "Quello che rimane dopo una mareggiata" - Via XXVII Maggio 11,
🎨 "Rusulia", czyli św. Rozalia, patronka miasta - Via Sacco e Vanzetti 48,
🎨 "Sangu e latti" - Via Mariano Campo,
Fot. Joanna Klima

#łowcymurali #muralhunters #streetart #urbanart #sztukaulicy #wallart #muralart #mural #murals #graffitiart #graffiti #sicilia #sicily #sycylia #italy #italia #włochy #palermo
Co poniedziałek muszę gdzieś się zmyć na godzinę - to miejsce zostanie już tradycyjnie odwiedzane co tydzień.

#microblog #sycylia
Wczoraj po południu wyszliśmy sobie na pchli targ/albo kilka antykwariatow pod jednym dachem w poszukiwaniu ciekawych rzeczy.

Celem była ceramika lub stara dobra ręczna wyciskarka do cytrusów (taka nie chińska). Nieczego niestety nie kupiliśmy, ale samo przeczesywanie takich miejsc bywa ciekawe. Dużo takich miejsc jest we Włoszech, chociaż najciekawsze miejsca jednak widzieliśmy na północy kraju.

No nic, nie tym razem to następnym - w sumie nigdy nie wrzucałem zdjęć, a polecam się przejść jak, ktoś odwiedza Italie.

#microblog #sycylia #katania
Dzisiejszy spacer przed południem na plaży w Katanii - apart nie oddaje, ale naprawdę ta Etna jest olbrzymia. Sama plaża jest obok lotniska i samoloty dosłownie lądują nad głową - fajne wrażenie. Już jest tak gorąco, że czas na krótkie spodnie.

Kupiliśmy Freji nową matę na dwór z "Psia Wygoda" - bardzo dobrze materiałowo, na spodzie wzmocniona, góra miękka i nieprzepuszcza wody. Dogadaliśmy się i sami wygenerowaliśmy etykietę - z paczkomatu do paczkomatu. Z Polski do pierwszego miejsca we Włoszech szło dzień, potem tydzień wewnątrz Włoch 😅

Tylko Freja jak zwykle gardzi i lepiej spać na kamieniach i żwirze ;)

#microblog #sycylia
Wczoraj zajechaliśmy do Modica po czekoladę do Bonajuto. Bezapelacyjnie jest to póki co najlepsza czekolada "gorzka" jaką jedliśmy (z mlecznych mamy faworyta z Belgii). Po ostatniej wizycie zapasy "na rozdanie znajomym" niestety nie przetrwały.

Kupiliśmy 70% które najbardziej nam smakowały, potem na spróbowanie kilka smakowych - z cynamonem, wanilią, z oślim mlekiem i z biały pieprzem.

Z ciekawostek - w prowincji Ragusa żyją jeżozwierze. Żona myślała, że zobaczyła nocą przerośniętego jeża, albo bobra, ale jeże nie wyglądają na 20kg, a żadnych stałych rzek czy zbiorników wodnych w okolicy niema więc bóbr odpadał. Potem przy drodze widzieliśmy rozjechanego i sprawdziliśmy, że serio tu występują.

Dziś jesteśmy w Katanii i planujemy sobie iść na plażę i do centrum. Noc spędzaliśmy przy Ikei - mają kilka miejsc "dla kamperów" i po sezonie nikt nie robi problemów. Daleko od miasta, ale przynajmniej spokojnie, a w dzień i tak jedziemy w okolice miejskiej plaży.

Chyba nareszcie przyszła wiosna - jak daleko pogoda pokazuje, ma być 0 deszczu, słońce i idealne 18 stopni.

#microblog #vanlife #sycylia
Jedziemy sobie z Marina di Ragusa na tydzień do Katanii. Zajedziemy do Ikei i jakiegoś narzędziowego po jakieś pierdoły, trzeba kupić wąż do prysznica i dozownik płynu do naczyń, poduszkę - kilka takich bzdur i większe sklepy się przydadzą.

Musieliśmy przy wyjeździe zapłacić oczywiście za cały pobyt - wyszło 321 euro za 29dni.

8 eur za dzień + 0.7eur za 1 kWh.

Mój licznik pokazał 122 kWh, ich 127.2 kWh, wzięli za to 80eur. I tak różnica w granicach błędu - jakieś grzanie się kabla, opór na przyłączu, cokolwiek mogło wpłynąć na te ~4% błędu.

Zimą i tak niema co tak za bardzo robić, można się skupić na "ogarnianiu życia" na resztę roku, a dzięki temu nie musieliśmy tankować i jeździć, żeby odrobić ten prąd z alternatora. Ciągle mamy bak zatankowany w pierwszych dniach stycznia.

Za 2-3tyg już powinniśmy produkować wystarczająco z solarów i móc się odpiąć od gniazdka.

Na przyszły rok i tak planuję dokupić 2x200W składane solary, aby je stawiać pod kątem i zaspokoić tę różnicę w najgorszych miesiącach. Plany na kolejną zimę zakładają zimowanie w miejscu, gdzie nie ma takich kamperstopów ani kempingów.

#vanlife #sycylia #microblog
Dzisiaj niedziela - czyli dzień zakupów i ogarniania serwisu.

Warzywa i owoce to zdecydowany plus... Ostatni miesiąc żona jest na diecie low FODMAP (niska ilość fermentujących oligo- di- i monosacharydów oraz polioli) co wymaga dużej ilości wybranych warzyw i owoców - no i te półki to zbawienie tutaj.

1/2

#microblog #sycylia
To jest 40 km ode mnie i wygląda dokładnie jak jedno z miasteczek, w którym schroniliśmy się przed cyklonem.

https://www.theguardian.com/world/2026/jan/27/niscemi-sicily-landslide-chasm-storm-cyclone-harry

TLDR;
Pod miastem Niscemi po cyklonie powstało rozciągające się na 4km osuwisko, które zaczęło po kawałku obgryzać 25tysięczne miasto.

#sycylia
‘Situation is dire’ for Sicily town teetering on cliff edge after landslide

1,500 people evacuated from Niscemi after battering by Cyclone Harry triggers 4km-long chasm in hillside

The Guardian