Wes Anderson "Asteroid City"

Surrealistyczny film w stylu lat 50. Nietypowe, bardzo żywe kolory. Absurd, testy nuklearne i kosmici.

Jeśli lubisz wiedzieć, o co chodzi, nie wiem, czy mogę polecić. A jeśli ten opis jednak Cię kusi, możesz obejrzeć.

Dostępne na Netflixie.

#film #recenzja #recenzje #kino

Będę tu czasem umieszczać także recenzje prozy. Żeby sama nie zapomnieć, co czytałam.

A zatem: Gabriel García Márquez "Nie ma kto pisać do pułkownika".

Moje kolejne spotkanie z Marquezem.

Tytułowy pułkownik stracił syna, teraz mieszka z żoną i czeka na rozpatrzenie wniosku o rentę. Hoduje bojowego koguta, ale coraz trudniej mu go wykarmić.

Krótka książka, w której nic się nie dzieje. Podobało mi się.

#recenzje #książkarymastodona #książkodon #fedibooks #czytamprozę #książki

Mapy Google z dużą aktualizacją. Koniec z prawdziwym nazwiskiem w recenzjach i AI przewidujące wolne ładowarki EV

Google Maps otrzymuje dużą, zróżnicowaną aktualizację, która łączy prywatność z zaawansowaną sztuczną inteligencją.

Najważniejsze zmiany to globalne wprowadzenie pseudonimów w recenzjach, co ułatwi użytkownikom anonimowe dzielenie się opiniami. Kolejną ciekawą nowością użyteczną dla elektromobilnych jest przewidywanie wolnych ładowarek dla kierowców aut elektrycznych.

Prywatność: recenzje pod pseudonimem

Ta zmiana jest wdrażana w usłudze Google globalnie, teraz. Google Maps w końcu reaguje na prośby użytkowników dotyczące prywatności. Od teraz będziemy mogli zostawiać recenzje, używając pseudonimu i alternatywnego zdjęcia profilowego, które będzie inne niż nasze główne dane z Konta Google.

Jak to działa? Za kulisami recenzja nadal jest powiązana z Kontem Google (co ma zapobiegać fałszywym opiniom), ale w publicznym widoku będzie wyświetlany tylko niestandardowy pseudonim.

Dostępność? Funkcja jest wdrażana globalnie w tym miesiącu na Androidzie, iOS i desktopach. Ustawia się ją w profilu Google Maps, zaznaczając pole „Użyj niestandardowej nazwy i zdjęcia do publikowania”.

Motoryzacja: AI przewidzi wolne ładowarki

To jest nowość kluczowa dla rosnącego segmentu EV. Mapy Google będą teraz informować kierowców o tym, „ile ładowarek prawdopodobnie będzie dostępnych po Twoim przybyciu”.

Jak to działa? Sztuczna inteligencja analizuje historyczne i rzeczywiste dane o dostępności ładowarek, aby stworzyć predykcję. Ta funkcja zacznie być wdrażana globalnie w przyszłym tygodniu i pojawi się w systemach Android Auto i Android Automotive OS (samochody z wbudowanym Google).

Gemini: wskazówki „wiedz, zanim pójdziesz” (USA, na razie)

Gemini rozszerza swoją obecność w Mapach, wprowadzając sekcję „Know before you go” (wiedz, zanim pójdziesz).

Co to jest? AI przegląda recenzje i inne informacje w internecie, aby wygenerować „wskazówki poufne” dla restauracji, hoteli i sal koncertowych. Przykłady? Użytkownik może otrzymywać sugestie dotyczące najlepszych sposobów na rezerwację, „sekretne” pozycje w menu, czy porady dotyczące parkowania. Jednak na razie ta funkcja jest wdrażana wyłącznie w Stanach Zjednoczonych.

Ponadto Google aktualizuje zakładkę „Eksploruj” globalnie, dodając tam carousele z popularnymi miejscami i atrakcjami, tworzone we współpracy z zaufanymi źródłami (jak Lonely Planet) i lokalnymi influencerami.

Chcesz, żeby Twój projekt wyglądał jak Google? Firma udostępniła swój kultowy font za darmo

#androidAuto #ev #gemini #googleMaps #ladowarkiEv #news #prywatnosc #pseudonimy #recenzje #sztucznaInteligencja

Użytkownicy AirPods Pro 3 skarżą się na szumy i trzaski

Coraz więcej właścicieli AirPods Pro 3 zgłasza problem z charczeniem i szumem statycznym, który pojawia się przy włączonej funkcji Aktywnej Redukcji Hałasu (ANC), nawet gdy nie odtwarzają muzyki.

Usterka opisywana jest jako „biały szum”, „dźwięk deszczu” lub „morski szum przypominający muszlę przy uchu”.

Problem występuje w trybach ANC, Adaptive i Transparency, często tylko w jednym z dousznych głośników. Niektórzy użytkownicy zauważają, że wysokie częstotliwości są nienaturalnie podbite, a jedynym sposobem na wyciszenie szumu jest wyłączenie ANC w ustawieniach.

Część użytkowników wymieniła wadliwe słuchawki na nowe, lecz problem nie zawsze ustępuje. Apple ma podobno instruować pracowników sklepów, by wymieniali AirPods Pro 3 zgłaszane z tym defektem, choć firma nie potwierdziła oficjalnie skali problemu.

Nie wiadomo, czy źródłem usterki jest błąd sprzętowy czy programowy – jeśli to drugie, Apple może naprawić go w przyszłej aktualizacji oprogramowania.

Biorąc jednak pod uwagę, że Apple właśnie wygrało w sądzie USA, w sprawie dot. pozwu zbiorowego za podobną usterkę jednej z poprzednich generacji słuchawek, nie spodziewam się rychłego uruchomienia jakiejkolwiek akcji serwisowej. Jeśli coś takiego macie, musicie próbować walczyć w serwisie lub udać się za granicę do dowolnego, oficjalnego Apple Store, gdzie wymiana przypuszczam będzie zrobiona od ręki na nowy model.

#AirPodsPro3 #aktualizacja #ANC #Apple #AppleMusic #audio #bug #problemytechniczne #recenzje #słuchawki #Sprzęt #szumy #technologia #trzaski #użytkownicy

Amazon blokuje kluczową funkcję w Fire TV. Klienci są wściekli i mszczą się recenzjami

Amazon stanął w obliczu potężnego kryzysu wizerunkowego po premierze nowego modelu przystawki Fire TV Stick 4K Select.

Urządzenie, w odróżnieniu od poprzedników, działa na nowym systemie operacyjnym VegaOS, który uniemożliwia instalowanie aplikacji z zewnętrznych źródeł (tzw. sideloading). Reakcja klientów była natychmiastowa: produkt zalała fala krytyki, a firma została oskarżona o cenzurowanie recenzji.

Do tej pory wszystkie urządzenia z serii Fire TV działały w oparciu o Fire OS, czyli mocno zmodyfikowaną wersję Androida. Ich kluczową zaletą dla wielu zaawansowanych użytkowników była możliwość łatwego instalowania aplikacji spoza oficjalnego sklepu Amazon Appstore (sideloading). Pozwalało to na korzystanie z alternatywnych odtwarzaczy multimedialnych, przeglądarek czy narzędzi niedostępnych w oficjalnej dystrybucji.

Amazon prezentuje Kindle Scribe z kolorowym ekranem. Jest innowacyjnie, ale i bardzo drogo

Wraz z premierą modelu Fire TV Stick 4K Select, Amazon rozpoczął proces migracji na swój autorski, zamknięty system VegaOS. Jak się okazało, nowy system ma „wbudowaną” funkcję bezpieczeństwa, która całkowicie blokuje sideloading. Firma tłumaczy to „zwiększonym bezpieczeństwem”, jednak dla użytkowników jest to pozbawienie ich kluczowej funkcjonalności i próba zamknięcia ekosystemu na wzór Apple tvOS. Tyle, że o ile system Apple broni się szeroką dostępnością aplikacji w ramach oficjalnego sklepu, to tego samego nie da się powiedzieć w przypadku analogicznego rozwiązania Amazona.

Bunt konsumentów był błyskawiczny. Nowy Fire TV Stick 4K Select ma w sklepie Amazon fatalną średnią ocen na poziomie 2,8 gwiazdki (w porównaniu do 4,5+ dla modeli z Androidem). W recenzjach klienci krytykują nie tylko blokadę, ale także zauważalnie gorszą wydajność (urządzenie ma mieć o połowę mniej pamięci RAM) oraz znacznie uboższy sklep z aplikacjami dla zamkniętego systemu VegaOS.

Sytuację pogorszyły doniesienia, m.in. z serwisu AFTVNews, oskarżające Amazon o cenzurowanie i usuwanie negatywnych recenzji, które wprost wspominały o problemie z sideloadingiem. W odpowiedzi na te zarzuty Amazon stwierdził, że nie usuwał celowo żadnych zweryfikowanych opinii, a sytuacja była wynikiem „błędu”, który został już naprawiony.

Całe zamieszanie zmusiło firmę do kuriozalnego kroku. Aby odróżnić „wadliwy” model z VegaOS od „dobrego” modelu z Androidem, Amazon zmienił nazwę dotychczasowego Fire TV Stick 4K na Fire TV Stick 4K Plus. Tym samym dopisek „Plus” stał się dla kupujących sygnałem, że nabywają starsze, ale w pełni funkcjonalne urządzenie z otwartym systemem, a nie nową, zablokowaną wersję.

Niespodziewany sojusz w świecie AI. Modele OpenAI po raz pierwszy trafią na Amazon Web Services (AWS)

#Amazon #Android #blokada #FireTVStick #FireTVStick4KPlus #FireTVStick4KSelect #news #recenzje #Sideloading #VegaOS

Nowy iPhone Air hitem? Zachwyca wyglądem i przekonał nawet szefa OpenAI

Choć zwykle to modele Pro kradną całą uwagę po premierze nowych smartfonów Apple, w tym roku sytuacja wygląda inaczej. Internet i pierwsi recenzenci zdają się mówić jednym głosem: to ultrasmukły iPhone Air jest najciekawszym urządzeniem w nowej ofercie.

Potwierdzeniem tego trendu może być deklaracja Sama Altmana, szefa OpenAI, który publicznie ogłosił, że przesiada się właśnie na ten model.

first new iphone upgrade i have really wanted in awhile! looks very cool.

— Sam Altman (@sama) September 9, 2025

Głównym powodem zachwytów jest bez wątpienia wygląd nowego iPhone’a. Apple postawiło na bezkompromisową smukłość, co udało się osiągnąć dzięki sprytnemu zabiegowi inżynieryjnemu.

Debiutuje najcieńszy iPhone w historii: iPhone Air

Większość podzespołów zintegrowano w tzw. „płaskowyżu aparatu” (camera plateau), czyli wyraźnie zaznaczonej wyspie z obiektywami. Ten zabieg stylistyczny nie tylko pozwolił „odchudzić” resztę obudowy, ale jest też prawdopodobnie krokiem w stronę przyszłego, składanego iPhone’a.

Bateria lepsza niż oczekiwano

Największą obawą związaną z tak cienkim urządzeniem była oczywiście żywotność baterii. Okazuje się jednak, że Apple mogło pozytywnie zaskoczyć. Zgodnie z oficjalnymi danymi technicznymi, iPhone Air pozwala na 22 godziny odtwarzania wideo, co jest wynikiem identycznym jak w zeszłorocznym iPhonie 16 Pro.

To rezultat lepszy niż w przypadku podstawowych modeli z zeszłego roku i tegorocznego, tańszego odpowiednika. Dłuższy czas pracy oferują jedynie znacznie większe modele z dopiskiem Plus i Pro Max.

Tak wygląda akcesoryjna bateria do iPhone’a Air . Fot. Dominik Łada / iMagazine.pl

Samo Apple mogło nie docenić potencjału

Pierwsze reakcje wskazują, że Apple może mieć w rękach nieoczekiwany hit sprzedażowy. Cena startująca od 999 dolarów za wersję 256 GB plasuje model Air blisko modeli Pro, ale to zdaje się nie zniechęcać klientów, którzy są gotowi zapłacić za unikalny design. Według nieoficjalnych doniesień, Apple przeznaczyło na produkcję iPhone’a Air jedynie około 10% mocy produkcyjnych na ten rok. Jeśli internetowe zachwyty przełożą się na realne zamówienia, firma może być zmuszona do szybkiej rewizji tych planów.

Wszystko wskazuje na to, że iPhone Air idealnie trafił w niszę, łącząc zjawiskowy wygląd z wydajnością i baterią, która nie wymaga kompromisów. To może uczynić go „czarnym koniem” tegorocznej oferty, popularniejszym, niż zakładał sam producent.

Marketingowa magia Apple znowu zadziała

Naszym zdaniem nie bez znaczenia jest też zabieg z nazwą, iPhone Air nie ma żadnego numeru. To buduje w umysłach wielu konsumentów odium nowości, czegoś, czego jeszcze nie było. To nie jest kolejny iPhone numer-jakiś-tam, lecz ten pierwszy, model otwierający kolejną niszę w portfolio Apple. Jasne, przecież to tylko cieńszy iPhone, ale już sam fakt jakim sukcesem okazał się iPad Air, czy Macbook Air, może świadczyć o tym, że i w tym przypadku marketingowa „magia” Apple zadziała lepiej niż sami włodarze z Cupertino przewidywali.

Nie da się też ukryć, że Sam Altman swoim bezinteresownym wpisem, jako osoba obserwowana przez blisko 4 mln ludzi (wspomniany wpis miał blisko 1,5 mln wyświetleń) również napędził Apple klientów na nowego iPhone Air.

Apple prezentuje iPhone’a Air. Kilka słów więcej na temat najcieńszego iPhone’a w historii

#Apple #bateria #iPhone17 #iPhoneAir #news #nowyIPhone #OpenAI #opinie #recenzje #SamAltman #smartfony #technologia

Karola Zielińska "Powodzenia z czaszką"

Te wiersze leżały na słońcu podczas tamtej dziwnej tropikalnej podróży (pamiętasz?) i wyblakły z nich litery, słowa, został zdawkowy manuskrypt - czego się tak bałaś wtedy?

Karolo, dziękuję, że mi przypomniałaś o tamtych wakacjach. Po latach zaczęły się gubić i plątać w zeznaniach - liście palmy? piranie? mrówki?

#czytamwiersze #poezja #recenzje #książki #bookfedi

@ksiazki

https://open.substack.com/pub/michalbleja/p/sawek-gortych-schronisko-ktore-przestao?utm_source=share&utm_medium=android&r=44tr9l
Zaczyna się – jak na kryminał – nietypowo, bo na pierwszego trupa czekamy do czterdziestej którejś strony. Zazwyczaj trup jest punktem wyjścia – w pierwszym akapicie komisarz patrzy na zmasakrowane zwłoki, paląc papierosa i nie dowierzając, że tacy zwyrodnialcy jak ten, który to zrobił, chodzą po świecie. Gortych idzie zupełnie inną drogą (...) @ksiazki #ksiazki #ksiazka #readlist2025pl #gortych #kryminaly #kryminal #recenzja #recenzje #substack #sudety #czytanie

Trochę kusiło mnie by nie udostępniać tego wpisu i pozostawić go jako "reakcyjny" do wklejania pod postami i komentarzami "mondrych ludzi". Ale, no cóż, co napisałem co moje, to niech już sobie pójdzie świat!
#Gry #Giereczki #Steam #Metacritic #Recenzje #Banana

https://yetiograch.pl/media/najbardziej-bezsensowne-wyznaczniki-jakosci-gier/?utm_source=mastodon&utm_medium=jetpack_social

Najbardziej bezsensowne wyznaczniki jakości gier - Yeti (nie tylko) o grach

Jak się domyślacie, poniższy wpis jest silnie inspirowany szambem, które zamiast pozostać w rynsztoku, to staje się naturalną częścią dyskusji w internecie. Gdy tylko jakiś tytuł odbiega od wizji jakiejś głośnej części tzw. „graczy”, to od razu wyciągane są różnorakie argumenty mające pokazać jakim to niewypałem jest gra. Niektóre z nich? Racjonalne, zrozumiałe i warte […]

Yeti (nie tylko) o grach