Wieszaczek w kształcie kociej pupy ✨️😸

Model do pobrania: https://www.thingiverse.com/thing:3610680

#druk3D #3ddruk #rękodzieło #handmade #gadżety #koty #kitku #kotyfedi

Wszystko, co wiemy o Apple AI Pin

Jeśli wierzyć plotkom, Apple pracuje nad urządzeniem do noszenia na ciele opartym na sztucznej inteligencji, które opisuje się jako przypinkę lub zawieszkę.

Obecnie Apple prowadzi testy tego urządzenia, ale jeśli prace nad nim posuną się naprzód, może ono trafić na rynek już w 2027 roku. Co dziś wiemy o tym tajemniczym urządzeniu?

Wielkością ma być zbliżone do AirTaga, cienkie, okrągłe, aluminiowo-szklane. Można je będzie przypiąć do ubrania lub torby albo nosić na szyi. AI Pin Apple zapewni ładowanie bezprzewodowe jak w Apple Watch.

W kontekście kamery mamy tutaj różne doniesienia, w których mowa o niskiej rozdzielczości – kamera ma służyć tylko do zbierania informacji o otoczeniu. W innych doniesieniach pojawiają się dwie kamery do zdjęć i wideo. Wykorzystane ma zostać Visual Intelligence, podobnie jak iPhone.

Urządzenie ma posiadać mikrofon do komunikacji z Siri, głośnik też jest możliwy, ale niepotwierdzony. AI Pin będzie korzystać z nowej wersji Siri w iOS 27, wspieranej przez modele Gemini dzięki współpracy Apple z Google. Ma posiadać nowy, wbudowany procesor Apple (jak H2 w AirPods), większość przetwarzania będzie się odbywać na iPhone. AI Pin nie ma być samodzielnym produktem (podobnie, jak pierwszy Apple Watch nim nie był), ale dodatkiem do iPhone’a („oczy i uszy iPhone’a”).

OpenAI pracuje nad podobnym urządzeniem opartym na ChatGPT, wspólnie z Jonym Ive’em. Humane AI Pin (700 USD) nie odniósł sukcesu – był samodzielny, nie dodatkiem do smartfona.

Jony Ive zaprojektuje sprzęt AI dla OpenAI. Zespół projektanta dołącza do firmy Sama Altmana

Od lat mówi się także o tym, że firma z Cupertino wkrótce zaprezentuje słuchawki AirPods z kamerami IR do zbierania danych o otoczeniu oraz inteligentne okulary z kamerami wysokiej rozdzielczości, współpracujące z Siri, bez wyświetlacza w soczewkach. Możliwe, że plotki na temat tych wszystkich urządzeń okażą się dotyczyć jednego.

#2027 #AIPin #AirPods #akcesoria #Apple #gadżety #Gemini #iPhone #plotka #Plotki #Siri #smartGlasses #technologia #VisualIntelligence #wearable

Jeśli chcesz wydać trochę kasy i szukasz koleknego gadżetu do monitorowania twojego życia i zbierania danych, to warto! 😂 Jeszcze najlepiej żeby płatności obsługiwał. 😂

Wole Casio, 10 lat gwarancj tylko na samą baterie!

#gadżety
@Zenek73 @SzaryWilk
@mattesilver

Płyta CD z koralików do prasowania. 💿
Może być breloczkiem albo magnesem na lodówkę, a nawet podstawką pod szklankę. 🙃

#retro #rękodzieło #handmade #giereczkowo #art #gadzety #piksele

Drukowane jeszcze na starym Enderze i jak na możliwości tej drukarki, wyszło bardzo fajnie. :)

#druk3D #3ddruk #crafting #rekodzielo #tworczosc #art #giereczkowo #giereczki #gry #nintendo #switch #nintendoswitch #Gadżety

A wrzucę tu info. Może komuś się przyda.
Polecam "kabel bezprzewodowy" Swiff WS-80.
Zagrałem na tym niedawny koncert, działało bez zarzutu. Przydatne też gdy macie coś co musicie podpiąć na odległość, a nie chce się wam lub nie możecie ciągnąć kabelka.
Duży jack to tylko zakręcana przejściówka na małego jacka wewnątrz. Opóźnienie prawie niezauważalne. Ładowane przez USB-C. Tylko polecam podpisać mazakiem które to nadajnik, a które odbiornik bo w ciemnych pomieszczeniach (jak podczas koncertu) oznaczenia są niewidoczne.
Ok. 250 zł u pana Chińczyka.
#Gadżety #Audio #realizacjadźwięku

Kosmos w wersji Smart Home. Jak inteligentne teleskopy sprawiły, że nie musisz marznąć pod gwiazdami

Kiedyś amatorska astronomia oznaczała dwie rzeczy: walkę ze skomplikowanym montażem i odmrażanie sobie palców przy minus dziesięciu stopniach, by zobaczyć szarą plamkę.

Dziś? Stawiasz teleskop na tarasie, wracasz do ciepłego salonu i oglądasz kolorowe mgławice na iPadzie, popijając gorącą herbatę. Witajcie w erze „astrofotografii obliczeniowej”.

Tradycyjni astronomowie pewnie kręcą nosem. Dla nich patrzenie w okular i ręczne szukanie Gwiazdy Polarnej to rytuał. Ale dla reszty z nas, próg wejścia w ten świat był zawsze zbyt wysoki. I tu wchodzi technologia, która robi z teleskopem to, co iPhone zrobił z fotografią – automatyzuje magię.

Robot, który „widzi” więcej

Urządzenia takie jak Unistellar czy Vaonis Vespera/Stellina to nie są zwykłe lunety. To w zasadzie roboty wyposażone w czułe matryce i potężne komputery. Działa to tak: wynosisz sprzęt na zewnątrz, naciskasz przycisk, a on sam, dzięki GPS i analizie mapy nieba, wie, gdzie jest. Nie musisz wiedzieć, gdzie jest Wielka Mgławica w Orionie. Wpisujesz to w aplikacji, a teleskop sam na nią najeżdża.

Magia „Live Stacking”

To, co dzieje się później, to prawdziwy „game changer”. Ludzkie oko w nocy widzi słabo i w czerni-bieli. Matryca teleskopu zbiera światło przez minuty i godziny. Oprogramowanie nakłada na siebie kolejne klatki w czasie rzeczywistym (tzw. live stacking). Na ekranie tabletu szara mgła powoli zmienia się w szczegółową, kolorową strukturę galaktyki, a algorytmy odszumiające (coraz częściej wspierane przez AI) wyciągają detale, których nie zobaczyłbyś przez tradycyjny teleskop o średnicy lustra wielkości studni.

Niebo do dzielenia się

Najpiękniejsze w tej „smart-astronomi” jest jednak to, że przestaje być ona samotna. Obraz z teleskopu można rzucić na telewizor w salonie. W Święta, zamiast oglądać „Kevina”, cała rodzina może oglądać na żywo rodzącą się gwiazdę oddaloną o 1300 lat świetlnych.

To technologia, która paradoksalnie, patrząc w ekran, pozwala nam zobaczyć Wszechświat lepiej, niż gdybyśmy patrzyli bezpośrednio w niebo. A przy obecnych mrozach – funkcja sterowania z kanapy jest nie do przecenienia.

Nowy iPad Mini z OLED I procesorem Apple A20 Pro?

#astrofotografia #astronomia #CitizenScience #gadżety #hobby #inteligentnyTeleskop #iPad #smartHome #Unistellar #Vaonis
Po 2 tygodniach przyleciało do mnie to smyradełko które mi się podobało ale z którym za bardzo nie wiem co robić. Ile można smyrać.
#gadzety #nacomito

Twórca Pebble wraca z nowym gadżetem. Index 01 to „zewnętrzna pamięć” na palcu

Eric Migicovsky, człowiek, który dekadę temu zrewolucjonizował rynek smartwatchy kultowym zegarkiem Pebble, prezentuje nowe urządzenie. Pebble Index 01 to nie kolejny śledzik zdrowia w stylu Oura Ring, ale dyskretny pierścień służący jednemu celowi: zapisywaniu myśli, zanim ulecą.

Koncepcja jest genialnie prosta. Index 01 to mały, stalowy pierścień wyposażony w mikrofon i fizyczny przycisk. Kiedy wpadasz na genialny pomysł, musisz coś zapamiętać lub dodać wpis do kalendarza, po prostu naciskasz przycisk i szepczesz do dłoni. Notatka trafia na telefon, gdzie jest lokalnie (bez chmury!) zamieniana na tekst i odpowiednio kategoryzowana przez AI.

Anty-gadżet

To, co wyróżnia Index 01 na tle konkurencji, to filozofia „mniej znaczy więcej”:

  • Brak ładowania: pierścień działa na wbudowanej baterii przez lata (szacunkowo do 2 lat przy typowym użyciu). Gdy bateria padnie, odsyłasz go do recyklingu i kupujesz nowy.
  • Prywatność: urządzenie nie nasłuchuje ciągle (tylko po wciśnięciu przycisku), a przetwarzanie danych odbywa się na telefonie użytkownika (on-device).
  • Cena: w przedsprzedaży kosztuje 75 dolarów (później 99 USD) i, co najważniejsze, nie wymaga żadnej subskrypcji.

Dla kogo?

Migicovsky stworzył to urządzenie z myślą o sobie – by łapać ulotne myśli podczas jazdy na rowerze, zmywania naczyń czy zabawy z dziećmi, bez wyciągania telefonu. Index 01 współpracuje zarówno z iOS, jak i Androidem, jest wodoodporny i dostępny w trzech kolorach. Wysyłka ma ruszyć w marcu 2026 roku.

Co ciekawe, dla fanów dłubania w sofcie (do których zawsze celowało Pebble), pierścień jest w pełni konfigurowalny – można przypisać akcje do kliknięć, integrować go z Home Assistant czy własnymi serwerami.

It’s time, Pebble Time

Nie chcesz kamery na twarzy? Te inteligentne okulary stawiają na dyskrecję i sterowanie pierścieniem

#AIBezSubskrypcji #EricMigicovsky #gadżety #news #notatkiGłosowe #PebbleIndex01 #smartRing