No dobra, ostatnia honorowa wzmianka. Romet Pony, dryna, motorynka, pewnie jeszcze inne nazwy się znajdą. Chyba nie ma w Polsce motocyklisty w wieku ok.czterdziestki, który by nie miał/nie chciał mieć/nie przejechał się na takiej jako dzieciak. Jak miałeś, to rządziłeś na dzielnicy albo na wiosce. #romet #pony #motorynka #pierdopęd
Jako nastolatek chciałem mieć jakieś stare, socjalistyczne auto – Syrenę albo Warszawę, albo Moskwicza. W sumie to dalej chcę, ale nadal nie zrobiłem prawa jazdy ani nie dorobiłem się takich pieniędzy w życiu xD Protezą tego marzenia stało się więc niniejsze koło – ZZR Goplana, ksywa „Lisek”, rocznik 1970. Psuje się średnio miesiąc po każdej naprawie, a że dorwanie doń części odpowiedniej jakości to nieraz po prostu czekanie na jakąś aukcję z tylko dwiema sztukama jakiejś korby albo innej piasty wygrzebanej w zapomnianym magazynie podczas inwentaryzacji, to i naprawy przeciągają się tak, że więcej czasu spędza rozkręcony w piwnicy, niż przypięty na podworcu bloku (o jezdni nie wspomnę). Oryginalnej osłony łańcucha oraz hamulca pieczęciowego w dobrym stanie do dziś nie udało mi się upolować, chociaż próbuję. No, ale wracając do meritum, doprowadziłem go właśnie do użytku po ostatniej awarii z maja zeszłego roku, więc się chwalę.
#rower #koło #oldtimer #zjednoczonezakładyrowerowe #romet

🇵🇱🇪🇺