Kutno – Święto Róży i Clubbing na Wolności
W dzisiejszym odcinku - o nietypowym połączeniu ważnego dla pewnego miasta święta oraz imprezy klubowej.https://wozkowewedrowki.pl/2024/09/12/kutno-swieto-rozy-i-clubbing-na-wolnosci/
Kutno – Święto Róży i Clubbing na Wolności
W dzisiejszym odcinku - o nietypowym połączeniu ważnego dla pewnego miasta święta oraz imprezy klubowej.https://wozkowewedrowki.pl/2024/09/12/kutno-swieto-rozy-i-clubbing-na-wolnosci/
City break w Łodzi – Parada Wolności, Muzeum Komiksu i Narracji Interaktywnej oraz wiele nieoczywistości
W miniony weekend celem mojej kolejnej wycieczki stało się miasto, które zapewne u wielu osób na liście miejsc do odwiedzenia będzie gdzieś na bardzo odległej pozycji - Łódź. Głównym powodem była odbywająca się tam impreza, czyli Parada Wolności, ale przy okazji w planie miałem jeszcze zwiedzanie centrum EC1, a dokładniej Muzeum Komiksu i Narracji Interaktywnej.● Sunrise Festival 2024 – pasja, muzyka i wspomnienia
Wiele osób na pewno kojarzy nazwy takie jak PolAndRock Festival, OFF Festival, Orange Music Warsaw - niektórzy może kojarzą też Audioriver. Jest jednak jeszcze jeden duży festiwal, który ostatnio obchodził swoje 20. urodziny, i który po latach znowu udało mi się odwiedzić - Sunrise Festival w Kołobrzegu.https://wozkowewedrowki.pl/2024/08/06/sunrise-festival-2024-pasja-muzyka-i-wspomnienia/
Pasja silniejsza niż ograniczenia producenta. Tak powstał jedyny taki MacBook Neo na świecie
Apple słynie z zamykania swoich urządzeń, a nowy MacBook Neo nie jest tu wyjątkiem.
Fabryczna pojemność kończy się na 512 GB, bez najmniejszych szans na oficjalną rozbudowę. Dla prawdziwego inżyniera-pasjonata takie bariery to jednak tylko zaproszenie do zabawy. Znany w środowisku modder udowodnił, że wystarczy lutownica, odrobina odwagi i… podzespoły z najnowszego iPhone’a, by stworzyć sprzęt, jakiego oficjalnie nie ma w ofercie.
MacBook Neo to z założenia sprzęt budżetowy. Cennik jest sztywny, opcje są zaledwie dwie (256 GB lub 512 GB z Touch ID), a pamięć RAM (8 GB) zintegrowano bezpośrednio z układem scalonym A18 Pro. Dla większości użytkowników to ściana nie do przebicia. Ale tam, gdzie przeciętny nabywca widzi ograniczenia, znany w sieci entuzjasta sprzętu z logo nadgryzionego jabłka, występujący pod pseudonimem Dosdude1, dostrzegł genialne w swojej „prostocie” rozwiązanie.
Pokrewieństwo, które zmienia wszystko
Sekret tego niezwykłego przedsięwzięcia tkwi w unifikacji architektury Apple. Skoro budżetowy laptop oraz flagowy smartfon (iPhone 16 Pro) pracują na dokładnie tym samym procesorze (A18 Pro), to czy nie dałoby się podmienić modułów pamięci?
Dosdude1 postanowił to sprawdzić na żywym organizmie. Zaopatrzył się w chip pamięci NAND o pojemności 1 TB (dokładnie ten sam model K8A5, który trafia do najdroższych wariantów iPhone’a 16 Pro) i przystąpił do dość ryzykownej operacji.
Lutownica i inżynierska odwaga
Należy jasno zaznaczyć: to nie jest zabieg, który można polecić amatorom. Operacja wymagała całkowitego rozebrania zupełnie nowego komputera, precyzyjnego wylutowania fabrycznego układu i przygotowania mikroskopijnych ścieżek na płycie głównej na przyjęcie nowego, potężniejszego komponentu. Zabawa w lutowanie BGA na tak zintegrowanym i drogim sprzęcie to ryzyko nieodwracalnego uszkodzenia układu.
W tym przypadku ogromne doświadczenie w modyfikowaniu sprzętu wzięło jednak górę. Po złożeniu wszystkiego w całość i zainstalowaniu oprogramowania, system bez zająknięcia rozpoznał dysk. Zamiast ograniczeń narzuconych przez tabele sprzedażowe z Cupertino, komputer zaoferował pełny, szybki terabajt przestrzeni na dane.
Zwycięstwo nad systemem
Koszt samej kości pamięci to nieco ponad 200 dolarów. Biorąc pod uwagę cenę wyjściową najtańszego MacBooka Neo, Dosdude1 stworzył w pełni funkcjonalnego, terabajtowego laptopa za około 800 dolarów. Oczywiście pozostaje tu wciąż wąskie gardło w postaci zintegrowanych 8 GB pamięci RAM, których nie da się w żaden sposób obejść (RAM jest zintegrowany z chipem A18 Pro, jeżeli nie masz na własność fabryki TSMC, marne szanse na modding), ale wyczyn moddera to coś więcej niż tylko techniczny upgrade.
To piękna, krzepiąca historia o tym, że nawet w epoce hermetycznie zamkniętych urządzeń i polityki jednorazowości, wciąż jest miejsce dla pasjonatów. Ludzi, którzy z narzędziami w ręku udowadniają, że to oni – a nie odgórne plany korporacji – mają ostatnie słowo w kwestii tego, do czego zdolny jest ich sprzęt. Poniżej wideo z kanału Dosdude1:
#A18Pro #Apple #Dosdude1 #iPhone16Pro #MacbookNeo #majsterkowanie #modyfikacje #Pasja #Sprzęt #SSD #technologiajakie jest twoje hobby lub ulubiona rozrywka?
What is your favorite hobby or pastime? dobijałem do czterdziestki, gdy zdecydowałem się na pierwszą w życiu lekcję tańca. była to lekcja modern jazzu, tragiczny wybór na początek drogi, rzuciłem się na bardzo głęboką wodę. jej, ależ to były emocje, nerwy, stres… nie było łatwo. nadal nie jest, choć od tamtego czasu minęły już prawie trzy lata. od tej pierwszej lekcji zrobiłem ogromne postępy, zacząłem już prawdziwie cieszyć się tańcem, każdą […]https://fajne.life/jakie-jest-twoje-hobby-lub-ulubiona-rozrywka/
⚜️ Masz pomysł, ale brakuje środków? [METODY]
Co zrobić, jak i kiedy! ✅ Cotygodniowe case study, narzędzia + bonusy - wszystko, by Twoje pomysły ruszyły!
#pieniądze #sukces #biznes #marketing
#marzenia #podróż #hobby #pasja #rozwój
Troche prywaty, jak ktos nie lubi takich wpisow to moze pominac.
Jak narazie ten rok jest pelen zmian na plus. Miniony weekend po raz kolejny uswiadomil mi, jak bardzo w swoim zyciu potrzebuje pelnego zaangazowania w imprezy i zycie towarzyskie. Juz pomijajac spontan spotkania z ekipa z fan page #WulgarnyGracz, uczestnictwo w #BoatParty to byl kolejny piekny punkt tych wakacji i tego roku.
Jeszcze rok temu taki wyjazd (Boat Party) kojarzyl by mi sie z nastepujacymi natretnymi myslami i lękami: po co ja sie tam pcham? czy bede pasowal do takiego eleganckiego towarzystwa? a jak nikt mi nie pomoze zeby sie dostac na statek? a jak bedzie brzydka pogoda? tylko zmarnuje kase, bede sie zle bawil, na drugi dzien bede zmeczony, bla, bla, bla... WYMOWKI! No, ale te wymowki nie wziely sie znikac - miesiace zycia w chronicznym stresie, stany lękowe, otarcie sie o depresje (szczegolnie sezonową), podloze, ktore wzielo sie z okreslonych warunkow w dziecinstwie, w koncu pandemia i brak imprez... zdziczalem. ;) Z #SunriseFestival tez rok temu wracalem przybity, a w tym roku z zupelnie innym nastawieniem.
W sobote, w srodku rejsu sie rozpadalo, w koncu Maciek (organizator) stwierdzil, ze lepiej sie schowac na pokladzie restauracyjnym, bo na dachu statku robi sie niebezpiecznie. Po 20 minutach potrzebnych na przelaczenie sprzetu impreza ruszyla dalej i bylo GENIALNIE.
Serio, pojscie na terapie to najlepsze co moglem dla siebie zrobic w ciagu ostatnich 5 lat. Pomoglo mi przywrocic stabilnosc emocjonalna i ulozyc sobie, co jest w moim zyciu najwazniejsze i najbardziej mi potrzebne - wspolne przezywanie muzyki z innymi. A ja chyba rozwaze az zrobienie sobie za jakis czas tatuazu z tej okazji... 😅 (takze @tsumidesho - pewnie sie bede odzywal za jakis czas z paroma pytaniami i prosba o polecajke :D )
(nie bylem pewien, ktory utwor bardziej pasuje do tego wpisu, wiec wrzucam oba, ktore mi przyszly do glowy):
https://www.youtube.com/watch?v=DjmKjINRVwo