Wczoraj zadecydowałem, że kupię ścieżkę dźwiękową z filmu K-popowe Łowczynie Demonów w wersji cyfrowej. Wyczytałem gdzieś, że jest dostępna, a ostatnio wyznaję zasadę, że im mniej streamingów, tym lepiej.
Ustaliłem, że można ją kupić – niestety tylko w formacie mp3 – w dwóch miejscach: na stronie wydawcy oraz w Amazon music. Niestety strona wydawcy obsługuje transakcje tylko i wyłącznie w USA. Całe szczęście jest jeszcze ten Amazon. Który w Polsce nie obsługuje sprzedaży MP3.
Wychodzi na to, że będę musiał kupić po prostu płytę i sobie ją sam zgrać.
#KpopDemonHunters #Muzyka