Google Is Testing "AI Enhance I" and "II" in Photos—Here’s What’s Changing
The new feature would limit the number of output options, so you don’t get exhausted by too many.
✅ More details & screenshots- https://www.androidauthority.com/google-photos-ai-enhance-editor-3654991/
With the upcoming release of the Android (v 1.15.5) and iOS (v1.15.6) apps we have made it easier to add content to albums.
You can now also directly add photos from the album view. Adding photos from the main grid still works as well of course.
Now it works both ways
Today is again #did digital indipendence day.
Perfect opportunity to find a #europeanalternative to #googlephotos or #icloud and migrate your data somewhere safe.
We personally would never settle for something less than #e2ee, full native apps on android/ios and easy sharing with friends/family in original quality.
That's why we built #zeitkapsl.
AshutoshShrivastava (@ai_for_success)
Google Photos의 ‘Ask’ 기능이 사진 검색을 대화형으로 매우 강력하게 만들어준다. 3만5천 장이 넘는 사진 중에서도 “아들이 어깨에 올라탄 사진”처럼 자연어로 입력하면 관련 이미지를 찾아준다. 일부 오탐이 있어도 실사용 가치가 큰 혁신적인 AI 기능 사례다.

The “Ask” feature in Google Photos is insanely powerful. I have 35,257 photos, and I can simply type: “Show me a photo of Ashutosh carrying Ethan (my son) on his shoulder” It returns all images matching this criteria. Yes, there are a few incorrect or extra results, but it’s
Google Photos debiutuje na telewizorach Samsunga. Obiecana rewolucja z jednym, ważnym haczykiem
Pod koniec zeszłego roku informowaliśmy o dużym partnerstwie między Google a Samsungiem, które miało na nowo zdefiniować sposób, w jaki przeglądamy zdjęcia w salonie.
Obietnice właśnie są realizowane – funkcja oficjalnie trafia na telewizory koreańskiego producenta z rocznika 2026. Zamiast jednak robić z telewizora wielki menedżer plików, twórcy postawili na zupełnie inne, w sumie znacznie bardziej przemyślane podejście.
To nie jest zwykła galeria. To inteligentna ramka na zdjęcia
Większość z nas zakładała, że Google po prostu wypuści dedykowaną aplikację pozwalającą na scrollowanie całej naszej biblioteki z chmury. Jak donosi serwis 9to5Google, rzeczywistość wygląda inaczej. Usługa została wpleciona bezpośrednio w interfejs systemowy telewizorów Samsunga. Dostęp do niej uzyskamy przez sekcje Daily+ (w formie kafelków i widgetu) oraz Daily Board. Logowanie odbywa się błyskawicznie – wystarczy zeskanować smartfonem kod QR na ekranie.
Tu pojawia się najważniejszy rynkowy niuans: z poziomu telewizora nie przekopiesz się przez całą swoją rolkę aparatu. Aplikacja wyświetla wyłącznie „Wspomnienia” (Memories), czyli wyselekcjonowane przez algorytmy, pełnoekranowe kolekcje najważniejszych momentów z naszego życia. Choć może się to wydawać ograniczeniem, w praktyce to świetny filtr. Chroni on widzów przed koniecznością oglądania dziesiątek zrzutów ekranu, zdjęć paragonów czy niewyraźnych, powtarzających się kadrów. Co ważne, z poziomu telewizora (podobnie jak na smartfonie) możemy zarządzać tym, co ma się na nim wyświetlać – algorytmy pozwalają na wykluczenie z pokazów konkretnych osób (np. byłych partnerów), zwierząt domowych czy dat.
Krok pierwszy z trzech
Obecny debiut to realizacja pierwszego z trzech filarów współpracy. Samsung wynegocjował sobie wyłączność na tę funkcję przez pierwsze sześć miesięcy. Warto pamiętać, że to dopiero początek. Funkcje oparte na zaawansowanej sztucznej inteligencji – w tym zapowiadane narzędzie „Create with AI” pozwalające na artystyczne miksowanie zdjęć i ożywianie ich do formy wideo – mają zadebiutować w drugiej połowie 2026 roku.
Google Photos trafi natywnie na telewizory Samsunga. W pakiecie edycja AI i Nano Banana
Na ten moment nowi posiadacze telewizorów Samsunga otrzymują więc genialną w swojej prostocie funkcję ambientową. To ostateczny koniec z uciążliwym „castowaniem” ekranu telefonu czy szukaniem odpowiednich kabli, by pokazać rodzinie zdjęcia z wakacji.
#aktualizacjeOprogramowania #Google #GooglePhotos #nowości2026 #Samsung #SmartTV #telewizorySamsung #Tizen #zdjęciaGoogleGoogle Kuvat saapuu Samsungin televisioihin
Googlen kuvapalvelu integroituu tiukasti osaksi koko Samsungin television käyttöliittymää. Jatkossa televisio nostaa esiin automaattisesti valittuja muistoja ja hetkiä - aivan kuten kännykän Google Kuvissakin.
Muistoista voi poistaa haluamiaan ihmisiä tai ajankohtia, jos ei esimerkiksi halua muistutusta jo päättyneistä parisuhteistaan televisionsa aloitusnäyttöön aika ajoin.
https://dawn.fi/uutiset/2026/04/02/samsungin-televisioihin-tulee-google-kuvat
#googlekuvat #googlephotos #televisio #samsung #tizen #uutiset #teknologia #tekniikka
Google po cichu dorzuca 3 TB przestrzeni w chmurze do subskrypcji AI Pro
Sprawdziliśmy na własnych kontach i możemy oficjalnie potwierdzić – nowość działa już w Polsce! Google postanowiło zagrać na nosie konkurencji i bez żadnych podwyżek cen, z dnia na dzień, zwiększyło pojemność chmury dla subskrybentów planu Google AI Pro o 150 %. Limit podniesiono z 2 TB do 5 TB.
Więcej miejsca, cena bez zmian
Dotychczas użytkownicy płacący za plan AI Pro (oferujący dostęp do zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji) otrzymywali w pakiecie 2 TB przestrzeni na dysku Google, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosił standardowy, tańszy próg chmurowy.
Teraz Google dorzuca do tego pieca kolejne 3 TB przestrzeni całkowicie za darmo. Globalna aktualizacja kont odbywa się automatycznie i nie wymaga od użytkowników żadnych dodatkowych opłat. Nowy limit 5 TB można swobodnie wykorzystać na załączniki w Gmailu, dokumenty na Dysku Google oraz kopie zapasowe zdjęć w Google Photos.
Jak nowa chmura wypada na tle reszty pakietów?
Ten niespodziewany ruch drastycznie zwiększa opłacalność subskrypcji AI Pro, tworząc ogromną przepaść między poszczególnymi progami usługi. Obecnie drabinka pojemności w ekosystemie Google AI wygląda następująco:
Koniec Gmaila, jakiego znamy. Google wprowadza nową skrzynkę AI, ale cena zwala z nóg
Historia lubi się powtarzać
Trudno nie odnieść wrażenia, że Google z sentymentem podchodzi do 1 kwietnia. Ten gigantyczny zastrzyk pojemności przywodzi na myśl legendarną premierę samego Gmaila z 2004 roku. Firma ogłosiła wtedy – również w prima aprilis – że oferuje użytkownikom niesłychaną jak na tamte czasy pojemność 1 GB na maile. Wszyscy myśleli, że to żart, dopóki nie założyli konta. Dziś historia zatacza koło, a rywalizacja na rynku usług AI staje się coraz bardziej opłacalna dla samych użytkowników.
Sprawdźcie swoje konta – nowe 5 TB powinno już na Was czekać!
#aktualizacjeGoogle #dyskWChmurze #Gmail #Google #GoogleAIPro #googleDrive #GoogleOne #GooglePhotos #pojemnośćChmury