Czy rezygnacja przez Urząd z gazety urzędowej na rzecz profilu na social mediach (np. Facebook), to dobry pomysł?
Co jakiś czas, słyszymy o burmistrzach, wójtach, którzy w ramach zerwania z tradycjami swoich poprzedników i idąc w nowoczesność – rezygnują z istniejących form komunikacji, zwłaszcza z wydawania gazety, na rzecz social mediów. Czy taki ruch jest uzasadniony i przynosi korzyści?
Paskudne nieczytelne gazety, projektowane na kolanie, będące laurką poprzednich włodarzy urzędu, wydawane za ogromne pieniądze – to sytuacja jaką niejednokrotnie zastają następcy.
Nie powinna więc dziwić niechęć niektórych burmistrzów, wójtów i prezydentów do chęci odcięcia się od takich nośników, zwłaszcza gdy charakterem kojarzone były z bardzo złymi mediami publicznymi, które serwowały twardą propagandę polityczną.
Sprzeciw do nadużyć wydawał się uzasadniony. Jednak rezygnacja z medium prasowego (fizycznego), a tym bardziej zmiana go na rzecz tylko internetowego – w praktyce stała się nie dość, że wylaniem dziecka z kąpielą, to dodatkowo ograniczaniem mieszkańcom prawa do informacji – zwłaszcza tym wykluczonym, czy informacyjnie, czy przez „Big-techy”.
Social media banują
Banowanie, czyli blokowanie użytkowników przez platformy social media, to plaga. Tak duża, że Unia Europejska zaczęła tworzyć narzędzia hamujące działania (w tym wymagające większą transparentność). Niezależnie jednak od powodu dla którego użytkownik został zablokowany, efekt jest zawsze taki sam: taka osoba ma bardzo ograniczony dostęp do treści w ramach danego portalu. Staje się wykluczona z dostępu do treści.
I tyle się zmieściło :)
Reszta w linku:
--------------------------------
https://wlasnagazeta.pl/artykuly/porady/czy-urzad-gminy-lub-miasta-powinien-skupiac-sie-na-social-mediach/
--------------------------------
I przypominamy!
Druk gazet z WlasnaGazeta.pl - to polecana i rekomendowana opcja
Skład gazet z WlasnaGazeta.pl - to polecana i rekomendowana opcja
#druk #drukgazet #print #skladtekstu #design #marketing #polityka




