@wonziu @JanCorollaDrugi Rozumiem, że masz znajomych, których triggerują opinie takie jak moje, ale z drugiej strony ja też znam ludzi, którzy również na co dzień pracują z UE i mają o silniku zupełnie inne zdanie. :) I teraz, kto ma rację? Realistycznie rzecz biorąc, prawda pewnie leży gdzieś pośrodku, ale moim zdaniem to traversal stuttery są obecnie największym problemem tego silnika, wraz z niedopracowanymi, skopanymi funkcjami i jednoczesnym ich bloatem. I żeby nie było – nie twierdzę, że SH2 nie ma problemów technicznych leżących po stronie Bloobera, które powinni byli naprawić. Jednak mnóstwo problemów wynika fundamentalnie z samego silnika, które Epic powinien już dawno dopracować i za które tak na prawdę nie powinno się winić Bloobera.
A mówienie, że traversal stuttery nie są istotnym problemem UE, wybacz, ale jest dla mnie śmieszne, gdy niemal każda gra wydana ostatnio na tym silniku zmaga się dokładnie z tym problemem. W sensie – może Tobie osobiście to nie przeszkadza (naprawdę nie wiem, jak to możliwe) – ale dla wielu graczy w zasadzie kompletnie psuje to przyjemność rozgrywki. Daj mi grę, która działa w 100% płynnie, bez stutterów, w stałych 40 FPS, a zagram w nią 100 razy chętniej niż w taką, która w benchmarkach osiąga średnio 70 FPS, ale z ciągłymi ścinami.
Co mają głupie decyzje prezesów CDPR do opinii ogarniętych ludzi, którzy tam pracują (włączając tych, którzy dołączyli do CDPR po W3)? Kompletnie nie rozumiem, co chciałeś tutaj powiedzieć. W sensie, jesteś fanem tej świetnej teorii, że W3 stworzyli sami świetni specjaliści, a teraz pracują tam wyłącznie juniorzy, którzy niczego nie ogarniają? No tak, na pewno.
1/2