>Od kwietnia 2026 roku wchodzą w życie rygorystyczne wymogi dla całej elektroniki sprzedawanej we wspólnocie. Bruksela idzie o krok dalej niż tylko nakaz stosowania fizycznego złącza USB-C. Najważniejszą zmianą jest całkowity zakaz sztucznego ograniczania prędkości ładowania dla akcesoriów firm trzecich.
Już sobie wyobrażam jaki ból czterech liter muszą przeżywać dyrektorzy Apple'a.

