Kupiłem sobie ten dzwonek bezprzewodowy, ale jeszcze nie testowałem zasięgu. Oczywiście wymyśliłem sobie, że można go zrobić bardziej smart i skoro przycisku jeszcze nie zamontowałem, to się pobawię i sprawdzę, co on wysyła po tym radiu. Później będę mógł reagować na to jakimś ESP i np. wysłać sobie powiadomienie. Otóż nic bardziej mylnego, bo to jakiś fancy dzwonek i ma swój własny protokół, w którym nie umiem znaleźć nic charakterystycznego.
Niby człowiek ma już dostatecznie dużo zajęć w życiu, a i tak wymyśla sobie nowe...
Niby człowiek ma już dostatecznie dużo zajęć w życiu, a i tak wymyśla sobie nowe...