Kupiłem sobie ten dzwonek bezprzewodowy, ale jeszcze nie testowałem zasięgu. Oczywiście wymyśliłem sobie, że można go zrobić bardziej smart i skoro przycisku jeszcze nie zamontowałem, to się pobawię i sprawdzę, co on wysyła po tym radiu. Później będę mógł reagować na to jakimś ESP i np. wysłać sobie powiadomienie. Otóż nic bardziej mylnego, bo to jakiś fancy dzwonek i ma swój własny protokół, w którym nie umiem znaleźć nic charakterystycznego.
Niby człowiek ma już dostatecznie dużo zajęć w życiu, a i tak wymyśla sobie nowe...

@kutzowsky Daj znać czy chcesz pomocy z rozpracowywaniem dzwonka, czy chcesz się pobawić :)

Hint: dużo można się dowiedzieć po FCC ID.

@makdaam FCC ID nigdzie nie znalazłem a jakieś tam podstawowe próby wysnifowania na Arduino niewiele dały. rtl_433 nic nie dekoduje, ale chociaż umie pokazać, że coś przychodzi, ale za każdym razem to inna liczba pulsów i nic mi to nie mówi. Na razie nie wiem jeszcze co pokombinować, a w najgorszym razie, to mniej lub bardziej chamsko podłączę się do odbiornika.
@kutzowsky to jak u mnie. Szukalem prostego dzwonka na zigbee, żeby mi się zintegrował do smart home. I się okazało, ze dziwne, ale nie ma. Skończyło się na zwykłym gongu 220 podłączonym do smart gniazdka ustawionego na kilka ms zwarcia. I całość do zwykłego pstryczka zigbee sonoffa. Działa.
@rbuzz u mnie na przestrzeni lat był testowane ze dwa dzwonki bezprzewodowe, ale jako, że jest daleko, to były problemy z zasięgiem, szczególnie jak się gdzieś baterie zaczęły wyładowywać. Już rozważałem kopanie kabla, ale robię ostatnie podejście do bezprzewodowego, bo wygląda obiecująco no i mam wrażenie, że porządniejsze modele są dużo tańsze niż kiedyś (no i miewają przyciski kinetyczne, a bazy podłączane do gniazdka). Powiadomienia to byłaby wisienka na torcie.