Witam serdecznie na pierwszej tegorocznej relacji #LiveZRoweru. Jeszcze nie wiem, jak daleko zajadę, bo wieje konkretnie, ale pierwszym celem na pewno jest wjazd na Dębową Górę koło Osieka nad Notecią.

#rower #las #Canyon #Grizl #wiosna

Przylaszczki w rezerwacie "Borek" #livezroweru
Wymyśliłem sobie, że na Dębową Górę wjadę z innej strony niż zawsze i skończyło się na przenoszeniu roweru nad przewróconymi drzewami. #livezroweru
A przy dworcu w Białośliwiu pojawiła się taka elegancka wiata na rowery! #livezroweru
Odpuszczam walkę z wiatrem i skracam trasę. #livezroweru
Najważniejsze: czego nie dojedziesz, to dowyglądaj xD

Nie chciało mi się tak szybko wracać do domu, więc odbiłem do kolejnego lasu, pojeździć po szuterkach. Szkoda tylko, że się słońce gdzieś schowało.

#livezroweru #las #szuter

Ostatnia prosta, pod górę i pod wiatr. Za tym pagórkiem jest już moja wieś. #livezroweru

No to kończymy pierwsze wydanie #livezroweru w 2026, dziękuję wszystkim osobom klikającym <3

Już siedzę domu, odświeżony i regeneruję się przy pomocy dużej porcji chilli sin carne z ryżem xD

Update – zapomniałem o najważniejszych statystykach:

Garść boćków, chmara gęsi (chyba gęgawych), para żurawi, sarna, stado jeleni (8-10 sztuk) i ŁOŚ, który przeskoczył mi przez leśną drogę tak blisko, że się prawie skichałem z wrażenia..