#miniankiety #prawojazdy 🏎️
@rocking_horse
Wskaż mi pieszego, który ma tonę masy.
@brie
That's the pointa (po części), nie ma takiego :P
@rocking_horse
Doskonały argument za buspasami i pojazdami szynowymi, dziękuję.
Od razu uprzedzam, że oba te środki są bardziej efektywne ekonomicznie, ponieważ mają lepszy stosunek kosztów per pasażer.
@rocking_horse
Aha, czyli racjonalny argument „opłacalności” przestaje się liczyć, kiedy biorą górę emocję obrony prawa Kaliego.
Ok, to gdzie mieszkasz? Bo chcę odpalić kopcącego diesla ci pod oknem, skoro mi wolno.
@dzwiedziu @brie @Precz @LukaszD normalna opłacalność, są jakiś koszty i jakieś zyski np wygoda.
Jakie dizle? Pie... co Ci ślina na język przynosi. Zaraz zaczniesz kolejne kawałki bez większego związku. Opanuj to.
@rocking_horse
To dlaczego osoba mieszkająca na wsi nie może mieć wygody transportu publicznego, gdzie nie musiała by się męczyć i płacić za „przywilej” transportu indywidualnego?
No diesel, bo nie będziesz mi mówił, że mam ci nie kopcić pod oknem. Moja wolność do tego, żeby ci smrodzić.
@rocking_horse
Czyli jednak można ludziom kazać jeździć taksówkami i chodzić na pole. A myślałem, że nie jesteśmy w przedszkolu.
A swój samochód to jest za darmo? xD
@rocking_horse
No mogą, tylko ich na to nie stać, bo muszą się bujać nieefektywnym ekonomicznie transportem indywidualnym.
I mają wybór zapłacić za trzy miesiące kaucji, pierwszy miesiąc czynszu i przeprowadzkę, albo zrobić hamulce w swoim samochodzie.
Bo nie wiem czy wiesz, nie każdy ma taką samą sytuację finansową jak ty.
@rocking_horse
Mam już pewność, że masz na tyle dobrą sytuację, żeby dyktować innym co mają robić, nie znając ich sytuacji.
Co jest nieefektywnego już pisałem.
I nie chce mi się dyskutować z „argumentem” „niech se kupi autobus”, bo to pachnie dowcipem z PRL.
Adios.
@rocking_horse
I dzięki właśnie temu wykluczeniu komunikacyjnemu używanie samochodu po utracie prawa jazdy jest właściwie przymusem.
@rocking_horse
Usługi publiczne są po to, żeby być „publiczne”, a nie „rentowne”. Państwo to nie firma, żeby zarabiać.
Istnieje coś takiego jak indukcja zapotrzebowania: https://en.wikipedia.org/wiki/Induced_demand?lang=en
Więc tak, jeżdżąc sam samochodem, bo nie masz innego wyjścia, to robienie z ciebie frajera, płacącego za paliwo, ubezpieczenie, przeglądy, eksploatację, który jeszcze traci czas na prowadzenie.
@rocking_horse
Wiesz, że zabiegi chirurgiczne są tańsze bez znieczulenia?
Przecież nonsensem jest płacić bardzo drogiemu specjaliście i za drogie substancje, jak można przywiązać delikwenta pasami i poczekać aż straci przytomność z bólu.
Może też warto zaoszczędzić na asfalcie, tylko łatać dziury smołą po każdej zimie?
W tej logice jest twoje przerzucanie kosztów finansowych transportu publicznego na ludzi, którzy potrzebują tego transportu.
@rocking_horse
Plażo, proszę, może jeszcze zaraz mi powiesz, że robią to racjonalnie i nie podlegają przy tym emocjom?
Gdyby tak było, to nie istniałby marketing, a ludzie nie przekraczali by prędkości, bo opór powietrza rośnie wykładniczo wraz z prędkością właśnie.
I nie wiem co masz z tym okradaniem społeczeństwa, ale to świetny argument za większym opodatkowaniem najbogatszych i korporacji ^_^J
@rocking_horse
Bo nie chcę, żebym ja albo ktoś mi bliski zginął od kogoś, kto nie potrafi racjonalnie ocenić swoich umiejętności.
Wyrównanie jest takie, że przy 30km/h pieszy ma 90% szans na przeżycie, a 50% przy 45km/h.
@dzwiedziu @Precz @LukaszD to postuluj szkolenia a nie okradanie.
Co maja piesi do prędkości pojazdów poruszających się jezdnią. No puknij się!
@rocking_horse
No są obowiązkowe szkolenia na prawo jazdy, a ludzie, co zresztą postulujesz, wybierają „racjonalne” łamanie prawa.
Widocznie nie znasz koncepcji przejścia dla pieszych.
Proszę: https://pl.wikipedia.org/wiki/Przej%C5%9Bcie_dla_pieszych
@rocking_horse
W p*lsce przecież już tak jest w praktyce.