Z fajnych neologizmów SF, których nie dodaję do słowniczka, bo nikt ich nie użył poza jednym autorem a szkoda: „samopas” jako automatyczny pojazd samobieżny.

„Drugi samopas wystartował w kierunku pierwszego. Pędziły teraz naprzeciw siebie i wydawało się, że za chwilę roztrzaskają się nawzajem. Gdy jednak odległość zmalała do kilkudziesięciu metrów, oba pojazdy prawie równocześnie zastopowały (...).”
– Janusz A. Zajdel, Lalande 21185

#fantastyka #sf #sciencefiction #zajdel #januszazajdel

Polcon 1995 w Jastrzębiej Górze
Andrzej Sapkowski i Ewa Białołęcka
©Grzegorz Kozubski

#zajdel #zajdelawards #polcon #konwent #convention #fandom #fantastyka #sff #fantasy #nagrodyliterackie #bookawards #ojciecwiedzmina #pierwszadamafantastyki

#jestemWFandomie - odc. 18 - Piotr W. Cholewa – Zaczynałem tłumacząc teksty dla fanzinów

#SFF #fandom #fantastyka #fantasy #pratchett #klubyfantastyki #zajdel

Uff, późno trochę, ale zdążyliśmy. Otóż Jacek Falejczyk przepytał był niejakiego Piotra W. Cholewę pseudonim PeWuC, działacza fandomu ze stażem dłuższym niż większość czytelników tego fanpeja, tłumacza z niewiarygodnym portfolio, człowieka, któremu zawdzięczamy np. to, że Pratchett po polsku jest tak wyśmienitą i barwną lekturą.

Dziś urodziny obchodziłby Janusz A. Zajdel - pisarz sf, naukowiec, poeta, pierwszy laureat Nagrody Literackiej Fandomu Polskiego i począwszy od drugiej edycji - jej patron. Polska fantastyka, zwłaszcza socjologiczna, nie byłaby taka sama bez jego wkładu.

#zajdel #fantastyka #sf #nagrodyliterackie

Polcon 1998 w Białymstoku
Ewa Białołęcka i Marek S. Huberath
©Grzegorz Kozubski

#fandom #zajdel #twojanagroda #zajdelaward #polcon #fantastyka #sff #sf #fantasy #nagrodyliterackie #90s #bialystok

Polcon 1999 w Warszawie.
Od lewej: Rafał A. Ziemkiewicz, Anna Brzezińska, Witold Siekierzyński, w tle Jadwiga Zajdel
© Szymon Sokół

#zajdel #polcon #zajdelaward #konwent #convention #fandom #nagrodyliterackie #bookawards #warszawa #fantastyka #sff #sf #fantasy

Anna Brzezińska odbiera statuetkę podczas Polconu 2001 w Katowicach
fot. Szymon Sokół
#zajdel #twojanagroda #fandom #polcon #nagrodyliterackie #zajdelaward #bookawards #konwent #convention #silesia #katowice #fantastyka #fantasy #sff

Polcon 2002 w Krakowie.
Od lewej: Jacek Dukaj, Jadwiga Zajdel, Andrzej Ziemiański, żywa statuetka (w jej roli Witold Siekierzyński)
© Szymon Sokół

#zajdel #nagrodazajdla #twojanagroda #polcon #fandom #nagrodyliterackie #zajdelaward #fantastyka #sf #krakow #konwent #convention

A jeśli wybieracie się na Polcon, to koniecznie wpadnijcie na stoisko Nagrody im. Janusza A. Zajdla, na pasowanie Smoków Fandomu i Galę Bazyliszka! Mamy też w tym roku świetny blok fandomowy, więc jeśli chcecie się czegoś dowiedzieć o ruchu fanowskim, to lepszej okazji długo nie będzie :)

#fandom #rpg #polcon #konwent #convention #fantastyka #sff #zajdel #twojanagroda #zajdelaward #poznan #warszawa #stalowawola #film #moviegeek #alien #myszkow

×

#jestemWFandomie - odc. 18 - Piotr W. Cholewa – Zaczynałem tłumacząc teksty dla fanzinów

#SFF #fandom #fantastyka #fantasy #pratchett #klubyfantastyki #zajdel

Uff, późno trochę, ale zdążyliśmy. Otóż Jacek Falejczyk przepytał był niejakiego Piotra W. Cholewę pseudonim PeWuC, działacza fandomu ze stażem dłuższym niż większość czytelników tego fanpeja, tłumacza z niewiarygodnym portfolio, człowieka, któremu zawdzięczamy np. to, że Pratchett po polsku jest tak wyśmienitą i barwną lekturą.

"W siódmej klasie podstawówki dostałem pierwszą książkę SF - “Wakacje cyborga”, antologię opowiadań francuskich. Zachwyciłem się i pomyślałem, że teraz będę czytał tylko fantastykę. Nie wytrwałem w tym postanowieniu (na szczęście, ale tak się zaczęło). "
"Kiedyś (za pośrednictwem mojej żony Eli) trafiłem na forum “Ulice Ankh-Morpork”. Jak to zwykle, po pewnym czasie kontaktów sieciowych, ekipa zapragnęła się spotkać fizycznie i zaprosiliśmy ich do klubu. Znaczy, do siedziby Śląskiego Klubu Fantastyki. Poznaliśmy się bliżej, kontakty były bliskie i przyjazne. Ale po śmierci Pratchetta, kiedy nie było już nowych książek, aktywność forum osłabła. Jednak niektóre znajomości przetrwały. Spotykaliśmy się jeszcze już niekoniecznie w Katowicach."
"Kiedy przyszedłem do klubu, ten już istniał i był oficjalnie zarejestrowany. Z tą legalizacją trafiliśmy zresztą w czas szczególny, takiego wybuchu swobód. Które długo nie trwały, skończyły się wraz ze wprowadzeniem stanu wojennego w grudniu 1981. A klub został oficjalnie zarejestrowany we wrześniu. Potem przez dłuższy czas formalnie istniały tylko dwie organizacje: my i Polskie Stowarzyszenie Miłośników Fantastyki (PSMF) w Warszawie."
"Kiedyś Brytyjczycy mawiali “FIAWOL” - to znaczyło “Fantom is a way of life”. Fandom to sposób życia. Pewna bezpośredniość, pewna skłonność do naturalnego budowania mostów - na ogół, oczywiście, bo zdarzają się wyjątki. Myślę, że właśnie zbiorowość jest najcenniejszym elementem fandomu."