Zielone światło dla SpaceX. Kolejne 7500 satelitów Starlink trafi na orbitę

SpaceX otrzymało kluczową zgodę od amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności (FCC) na znaczącą rozbudowę swojej konstelacji.

Firma Elona Muska może teraz skonstruować, wynieść i eksploatować dodatkowe 7500 satelitów Starlink drugiej generacji (Gen2). Decyzja ta podwaja dotychczasową autoryzację, zwiększając łączną liczbę zatwierdzonych jednostek tego typu do imponujących 15 tysięcy.

Zgoda wydana przez FCC jest uzupełnieniem decyzji z grudnia 2022 roku, kiedy to zatwierdzono pierwszą partię 7500 satelitów Gen2. Nowe regulacje pozwalają SpaceX na wykorzystanie zaawansowanych technologii oraz szerszego spektrum częstotliwości (pasma Ku, Ka, V, E oraz W).

Co istotne, wszystkie 15 tysięcy satelitów drugiej generacji uzyskało uprawnienia do świadczenia zarówno usług stacjonarnych, jak i mobilnych. Oznacza to milowy krok w rozwoju usługi „Direct to Cell”, czyli internetu dostarczanego bezpośrednio do smartfonów, w miejscach pozbawionych zasięgu tradycyjnych wież GSM.

Pomóż nam rozwijać iMagazine – ruszyło badanie czytelnictwa 2026

Niższa orbita dla bezpieczeństwa

W ramach nowej licencji SpaceX będzie umieszczać swoje urządzenia na nowych powłokach orbitalnych, na wysokościach od 340 km do 485 km. Obniżenie pułapu operacyjnego ma na celu nie tylko optymalizację pokrycia i wydajności sieci, ale jest również podyktowane względami bezpieczeństwa. Niższa orbita ułatwia deorbitację uszkodzonych jednostek i zmniejsza ryzyko kolizji z kosmicznymi śmieciami, co było jednym z głównych zastrzeżeń regulatorów przy wcześniejszych wnioskach. Zresztą pisaliśmy już o tym, że SpaceX obniża orbity istniejących już jednostek orbitalnych.

Wielka migracja na orbicie. SpaceX obniża lot 4400 satelitów, by ratować internet i „sprzątać” niebo

Konkurencja zgłasza sprzeciw

Agresywna ekspansja SpaceX spotyka się z wyraźnym oporem konkurencji. Firmy takie jak Viasat czy Globalstar złożyły petycje o odrzucenie wniosku, argumentując, że tak potężna liczba satelitów jednego operatora zablokuje dostęp do ograniczonych zasobów orbitalnych i widmowych, tworząc faktyczny monopol.

Przewodniczący FCC, Brendan Carr, odrzucił jednak te obawy, podkreślając w oświadczeniu, że decyzja ta „wzmocni konkurencję i pomoże zapewnić, że żadna społeczność nie zostanie pominięta” w dostępie do szerokopasmowego internetu.

Działania te wpisują się w szerszą strategię uniezależniania się SpaceX od naziemnych operatorów. Niedawno firma zawarła wartą 17 miliardów dolarów umowę zakupu licencji na widmo od EchoStar. To jednak nie koniec ambicji Elona Muska – we wrześniu 2025 roku złożono już kolejny wniosek, tym razem o zgodę na wystrzelenie następnych 15 tysięcy satelitów, zaprojektowanych stricte pod usługi mobilne nowej generacji.

#BrendanCarr #DirectToCell #ElonMusk #FCC #internetSatelitarny #news #SpaceX #StarlinkGen2 #Viasat

Globalna awaria sieci Starlink. Internet Elona Muska przestał działać na ponad dwie godziny

Satelitarna sieć internetowa Starlink, należąca do firmy SpaceX Elona Muska, doświadczyła w czwartek jednej z największych globalnych awarii w swojej historii.

Przyczyną była wewnętrzna awaria oprogramowania, która odcięła od sieci dziesiątki tysięcy użytkowników na całym świecie. Usługi zostały przywrócone po około 2,5 godzinach.

Problemy rozpoczęły się w czwartek około godziny 21:00 czasu polskiego (19:00 GMT). Serwis Downdetector, monitorujący awarie w internecie, odnotował nawet 61 000 zgłoszeń od użytkowników, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Europy. Według Douga Madory’ego, eksperta z firmy Kentik, była to prawdopodobnie najdłuższa przerwa w działaniu usługi od czasu, gdy Starlink stał się jednym z głównych dostawców internetu.

Jak informuje Agencja Reuters, Michael Nicolls, wiceprezes ds. inżynierii w Starlink, wyjaśnił, że „awaria była spowodowana usterką kluczowych wewnętrznych usług oprogramowania, które obsługują sieć szkieletową”. Za zakłócenia przeprosił zarówno on, jak i sam Elon Musk, który zapewnił, że firma znajdzie przyczynę, by zapobiec podobnym incydentom w przyszłości.

Zanim podano oficjalną przyczynę, rzadkość tak rozległej awarii w sieci znanej ze swojej odporności wywołała falę spekulacji wśród ekspertów. Gregory Falco, dyrektor laboratorium cyberbezpieczeństwa na Uniwersytecie Cornella, sugerował, że mogło chodzić o „błędną aktualizację oprogramowania”, podobną do problemów z oprogramowaniem CrowdStrike w zeszłym roku, lub o cyberatak.

Awaria jest rzadkim potknięciem dla Starlinka, który posiada ponad 6 milionów użytkowników w około 140 krajach i którego sieć opiera się na ponad 8000 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej. System jest kluczowy nie tylko dla klientów indywidualnych w regionach o słabym dostępie do internetu, ale także dla wojska i agencji wywiadowczych USA w ramach usługi Starshield. Nie jest jasne, czy czwartkowa awaria wpłynęła również na te usługi.

Amazon ujawnia pierwsze szczegóły o wystrzelonych satelitach Kuiper – konkurencji dla Starlinka

#awaria #cyberbezpieczeństwo #ElonMusk #Internet #internetSatelitarny #news #Oprogramowanie #SpaceX #Starlink #technologia

Amazon ujawnia pierwsze szczegóły o wystrzelonych satelitach Kuiper – konkurencji dla Starlinka

Amazon zrobił ważny krok w realizacji swojego ambitnego projektu Kuiper, mającego dostarczać szerokopasmowy internet z kosmosu. Po latach tajemniczości firma opublikowała pierwsze nagranie pokazujące satelity Kuiper w akcji, dając wgląd w ich konstrukcję i rzucając wyzwanie dominacji konstelacji SpaceX Starlink. Co wiemy o tych „supersekretnych” satelitach po umieszczeniu 27 z nich na niskiej orbicie wokółziemskiej?

W poniedziałek, 28 kwietnia 2025 roku, rakieta Atlas V od United Launch Alliance (ULA) wyniosła z Cape Canaveral na Florydzie 27 pierwszych operacyjnych satelitów Kuiper. Start, choć owiany aurą tajemnicy – transmisja na żywo została przerwana na prośbę Amazona po zaledwie pięciu minutach (?) – okazał się sukcesem. Satelity zostały umieszczone na orbicie o wysokości 450 km i nachyleniu 51,9 stopni. W piątek Amazon opublikował 40-sekundowy klip na mediach społecznościowych, pokazujący moment separacji satelitów od rakiety w przestrzeni kosmicznej. To pierwszy raz, gdy firma ujawniła rzeczywisty wygląd swoich satelitów.

Satelity Kuiper mają trapezoidalny kształt, przypominający konstrukcję satelitów OneWeb, ale różniący się od płaskich, ułożonych w stos Starlinków SpaceX, które są zaprojektowane do startów na rakiecie Falcon 9. Złożone panele słoneczne Kuiperów wskazują na kompaktową konstrukcję na czas startu, co kontrastuje z bardziej otwartą architekturą Starlinka. Choć nagranie jest niewyraźne i nie ujawnia szczegółów technicznych, potwierdza, że Amazon obrał odmienną drogę projektową w porównaniu do swojego głównego konkurenta.

Project Kuiper, ogłoszony w 2019 roku, zakłada stworzenie konstelacji 3232 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO), które mają zapewnić szybki, niskolatencyjny internet na całym świecie. Amazon planuje przeprowadzić ponad 80 startów, głównie na rakietach Atlas V i Vulcan od ULA, by zrealizować ten cel w ciągu najbliższych lat. Pierwsze 27 satelitów to początek kampanii testowej, która sprawdzi ich funkcjonalność i wydajność. Firma zapowiada rozpoczęcie usług dla klientów jeszcze w 2025 roku, zaczynając od testów z klientami korporacyjnymi, zanim przejdzie do ofert dla konsumentów.

Tajemniczość Amazona kontrastuje z podejściem SpaceX, które od początku dzieliło się informacjami o Starlinku, obecnie największej konstelacji satelitarnej z ponad 7300 satelitami i 5 milionami użytkowników. OneWeb, z ponad 650 satelitami, koncentruje się na klientach biznesowych i rządowych. Amazon, choć startuje z opóźnieniem, podkreśla misję dostarczania internetu do „niedostatecznie obsługiwanych” społeczności, co może być jego niszą w rywalizacji z gigantami.
Start 27 satelitów to przełom dla projektu Kuiper, ale także rekord dla rakiety Atlas V – była to najcięższa misja w jej 102 startach, z pięcioma dodatkowymi silnikami na paliwo stałe i powiększoną owiewką. Amazon pozostaje jednak ostrożny w ujawnianiu szczegółów, co rodzi pytania o dalsze plany i wyzwania, takie jak potencjalne konflikty w harmonogramie startów na zatłoczonym Cape Canaveral.

Amazon nie obawia się wpływu polityki celnej USA na działania firmy

#Amazon #internetSatelitarny #Kosmos #Kuiper #news #SpaceX #Starlink

Amazon nie obawia się wpływu polityki celnej USA na działania firmy | iMagazine

Dyrektor generalny Amazonu, Andy Jassy, zabrał głos w sprawie wpływu ceł na działalność gospodarczą i ceny produktów.