Use case jest taki:
1. Naprawdę absolutnie mnie nie interesują wspierane przez czytnik platformy i sklepy. Ma się dać wgrywać epuby albo mobi albo cokolwiek na co mogę przekonwertować w calibre. Jeżeli calibre wspiera format tego czytnika, to czytnik jest ok.
1a. Jeżeli sklep z książkami nie daje gołych mobi albo epub, idę gdzie indziej.
2. Wifi jest wyłączone od dnia zakupu, do dnia śmierci czytnika. Tak samo bluetooth i wszystko inne co tam będzie, co nie jest potrzebne do czytania i obsługi portu usb.
3. Mama miała paperwhite 10, umarła bateria. Ja mam voyage. Tata ma paperwhite 9 albo 8. Wcześniej miałem tego z klawiaturą, ale zmarła bateria. W huj długo działało.
4. Nie mam nic w 'ekosystemie' amazona. Wszystko zawsze wgrywane kablem.
5. Musi mieć wbudowane podświetlenie i eink.
6. Fajnie byłoby gdyby miało usb-c.
7. Przekątna 15-19cm. Jak kindle normalne. Większe nie. To się potem w torebce nie mieści.
8. Mam głęboko w zupie czy ma fizyczne guziki czy nie.
Który czytnik teraz zamówić mamie? Albo dać jej voyage i zamówić sobie coś...
Na razie mam w planie poczekać do najbliższej promocji na sramazonie i zamówić nowego paperwhita.
#czytnik #czytniki #ebook #ereader