Strasznie wczoraj się zasiedziałem. Analizowałem skrypty śledzące w aptekach internetowych do piątej rano. Film mi się urwał jak siedziałem na krześle, teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano, bo mam obowiązki. Mam prelekcję na @piwo. Niektórzy mówią, że nie można być dziennikarzem jak się działa na rzecz otwartego oprogramowania, ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

