Świat dwóch prędkości. Amerykanie dostają mocne funkcje Gemini za darmo, a my musimy czekać

Google właśnie udostępniło bezpłatny dostęp do funkcji Personal Intelligence oraz Memory dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

To potężne narzędzia, które sprawiają, że sztuczna inteligencja zyskuje dostęp do naszego kalendarza, poczty i zdjęć, stając się prawdziwie osobistym asystentem. Problem polega na tym, że podczas gdy za oceanem nowości trafiają pod strzechy bez opłat, w Europie nadal stoimy w przedpokoju technologicznych innowacji.

Zacznijmy od zmian czysto wizualnych, bo one są zauważalne od razu. Aplikacja Gemini na systemie Android zyskuje nowe szlify – charakterystyczna, kolorowa poświata nie będzie już tylko otaczać dolnego panelu przy wywoływaniu asystenta. Przeprojektowany interfejs rozświetli ramki całego ekranu smartfona. To estetyczny detal, który ma zapewnić wizualną spójność chociażby z opcją Circle to Search.

Prawdziwa ewolucja kryje się jednak pod maską. Narzędzie Personal Intelligence całkowicie zmienia sposób interakcji z modelem językowym.

Asystent w naszych prywatnych plikach

AI potrafi teraz samodzielnie i bezpiecznie przeszukiwać nasze aplikacje – od Gmaila i Kalendarza, przez Dysk, aż po Google Photos. Co to oznacza w praktyce? Sztuczna inteligencja wie, o której mamy lot, pamięta, jaki sprzęt kupiliśmy w zeszłym miesiącu z elektronicznym paragonem i potrafi na tej podstawie zaplanować nam cały wyjazd lub odpowiedzieć na wysoce sprecyzowane zapytanie. Odpowiedzi przestają być ogólnikowe, a stają się w stu procentach „nasze”.

Dodatkowo amerykański gigant szeroko udostępnia funkcję Memory. Algorytmy mogą teraz analizować historię naszych czatów, aby uczyć się naszych osobistych preferencji. Od teraz asystent nie zaczyna każdej rozmowy z pustą kartą. Pamięta, jakie mamy zainteresowania, jaki styl odpowiedzi preferujemy i płynnie odnosi się do poruszanych wcześniej tematów.

Cyfrowy podział i uzasadniona frustracja

Największe kontrowersje budzi jednak polityka dystrybucji tych rozwiązań. Od momentu styczniowej zapowiedzi Personal Intelligence było funkcją mocno elitarną, zarezerwowaną dla płatnego abonamentu. Właśnie udostępniono ją całkowicie bez opłat – ale wyłącznie użytkownikom za oceanem. Oznacza to, że osoby opłacające najwyższe plany subskrypcyjne w innych regionach świata (w tym w Polsce) są pozbawione narzędzi, które amerykański użytkownik darmowego konta otrzymuje od ręki.

Oczywiście, po części winę za takie opóźnienia ponoszą rygorystyczne przepisy o ochronie danych w Europie. Niemniej, patrząc z perspektywy entuzjasty technologii, trudno nie czuć rozgoryczenia. Giganci z Doliny Krzemowej ewidentnie tworzą środowisko użytkowników „pierwszej” i „drugiej” kategorii. Zamiast globalnej wioski i równego dostępu do najnowszych usług, serwuje nam się świat wielu prędkości, w którym my możemy co najwyżej czytać o tym, jak inteligentne i wygodne staje się życie na innym kontynencie.

Google Antigravity samodzielnie napisze i wdroży twoją aplikację

#AIWEuropie #aktualizacjaGemini #AsystentGoogle #GeminiAI #GeminiMemory #GoogleWorkspaceAI #nowościAndroid #PersonalIntelligence #sztucznaInteligencja

Asystent Google jednak przeżyje ten rok. Pełna migracja na Gemini opóźniona do 2026

Miało być szybko i nowocześnie, wyszło jak zwykle w IT – „będzie gotowe, jak będzie gotowe”.

Google oficjalnie przyznało, że planowane na ten rok całkowite zastąpienie Asystenta Google przez Gemini nie dojdzie do skutku. Klasyczny Asystent zniknie z naszych telefonów dopiero w 2026 roku.

Jeszcze w marcu Google zapowiadało, że rok 2025 będzie końcem ery starego Asystenta na urządzeniach mobilnych. Plan zakładał, że do Sylwestra większość z nas będzie już rozmawiać wyłącznie z Gemini. Jednak w najnowszej aktualizacji firma zmieniła narrację.

„Płynne przejście” wymaga czasu

Google poinformowało serwis 9to5Google, że prace nad aktualizacją doświadczeń użytkowników będą kontynuowane w 2026 roku, aby zapewnić „płynne przejście”. W tłumaczeniu z korporacyjnego na ludzki: Gemini prawdopodobnie nie jest jeszcze wystarczająco dobre w prostych zadaniach (jak sterowanie domem czy obsługa kalendarza), by bezboleśnie odciąć użytkownikom dostęp do starego, sprawdzonego narzędzia.

Co to oznacza dla nas?

Wciąż możesz ręcznie przełączać się między Gemini a Asystentem w ustawieniach, a aplikacja Asystenta na Androida i iOS nie zniknie w ciągu najbliższych tygodni. Pełna „śmierć” Asystenta (i usunięcie osobnej aplikacji na iOS) nastąpi w 2026 roku.

Co ciekawe, rok 2026 będzie symbolicznym momentem na taką zmianę. Asystent Google zadebiutował w 2016 roku, więc jego odesłanie na emeryturę nastąpi dokładnie w jego 10. urodziny.

Tymczasem Gemini powoli wkracza na inne terytoria – jest już dostępne na zegarkach z Wear OS, trafia do Google TV i Android Auto. Jednak w kieszeni, na smartfonie, stary Asystent dostał właśnie kilka miesięcy życia dłużej.

Gemini 3 Flash: to nie jest wersja „Lite”. W kodowaniu bije nawet wersję Pro

#AI #Android #AsystentGoogle #Gemini #Google #smartfony #sztucznaInteligencja

Gemini zaczyna trafiać do Android Auto. Zastępuje Asystenta i dodaje tryb „Live”

Zaledwie dzień po oficjalnym ogłoszeniu integracji Gemini z Mapami Google, nowy asystent AI zaczął faktycznie trafiać do użytkowników Android Auto.

Jak donosi serwis 9to5Google, Google po cichu uruchomiło proces wdrażania Gemini w samochodach w ciągu ostatniej doby, najwyraźniej zaczynając od użytkowników programu beta.

Nowa funkcja pojawia się jako aktualizacja po stronie serwera. Użytkownicy zgłaszają jej pojawienie się na wersjach beta Android Auto 15.6 i 15.7. Gemini w Android Auto całkowicie zastępuje dotychczasowego Asystenta Google.

Najważniejszą nowością jest integracja z trybem Gemini Live. Po wydaniu komendy „let’s talk live” (porozmawiajmy na żywo), interfejs asystenta zastępuje widżet multimediów na ekranie głównym, pozwalając na prowadzenie ciągłej, naturalnej rozmowy bez konieczności powtarzania komendy „Hey Google” (która nadal działa do aktywacji asystenta).

Dzięki integracji, Gemini w samochodzie będzie mogło łączyć się z innymi usługami i rozszerzeniami, takimi jak Google Home (np. do sterowania domem), Google Keep (do robienia notatek) czy Mapy. Google zapowiedziało również, że asystent będzie potrafił automatycznie tłumaczyć wiadomości tekstowe – zarówno przychodzące, jak i wychodzące.

Wygląda jednak na to, że przy przejściu na Gemini utracono jedną, choć dla niektórych irytującą, funkcję – możliwość używania pseudonimów (ksywek) przypisanych do kontaktów.

W ustawieniach Android Auto pojawiają się także nowe przełączniki związane z Gemini, pozwalające m.in. na wyłączenie możliwości przerywania odpowiedzi asystenta w trybie Live. Na razie nie ma informacji, kiedy funkcja trafi oficjalnie do Polski.

Widżety z telefonu w końcu trafią do Android Auto. Google szykuje też integrację z Gemini

#AI #aktualizacja #AndroidAuto #AsystentGoogle #Gemini #GeminiLive #Google #googleMaps #news #sztucznaInteligencja

Gemini zastąpi Asystenta w Mapach Google. To część nowej ofensywy AI firmy

Google kontynuuje ofensywę związaną ze sztuczną inteligencją, ogłaszając szereg nowości w swoich kluczowych aplikacjach.

Największą zmianą będzie integracja Gemini z nawigacją w Mapach Google, ale nowości trafią też do przeglądarki Chrome i smartfonów Pixel.

Gemini w Mapach jako „pasażer-przyjaciel”

Najważniejszą nowością jest wprowadzenie Gemini bezpośrednio do trybu nawigacji w Mapach Google na Androida i iOS. Model AI ma zastąpić dotychczasowego Asystenta Google, oferując znacznie bardziej konwersacyjne podejście. Google określa to jako posiadanie „doświadczonego przyjaciela na miejscu pasażera”.

Użytkownicy będą mogli aktywować Gemini stuknięciem w ikonę lub komendą „Hey Google” i zadawać złożone pytania dotyczące trasy, np. o pobliskie restauracje, ich popularne dania czy dostępność parkingu. Gemini ma przeszukiwać bazę 250 milionów firm w Mapach oraz inne źródła internetowe, aby udzielić wyczerpującej odpowiedzi.

Co ciekawe, funkcja umożliwi też konwersacyjne zgłaszanie zdarzeń drogowych, podobnie jak w Waze (np. „Widzę wypadek” lub „Uważaj na spowolnienie”). Integracja ma też pozwalać na dostęp do pełnych możliwości Gemini, jak dodawanie spotkań do kalendarza czy streszczanie e-maili (na Androidzie) w trakcie nawigacji.

Nowy „AI Mode” w Chrome

Zmiany dotkną także mobilnej przeglądarki Chrome na Androida i iOS, gdzie szerzej udostępniony zostanie „AI Mode” (Tryb AI). Na stronie nowej karty pojawi się specjalny, owalny przycisk skrótu, tuż pod paskiem wyszukiwania, który przeniesie do nowego interfejsu wyszukiwania opartego na AI.

Google rozszerza również „agencyjne” możliwości AI Mode. Do ogłoszonej w sierpniu opcji rezerwowania stolików w restauracjach, teraz dołączą także rezerwacje biletów na wydarzenia oraz wizyt w salonach kosmetycznych czy wellness.

„Paczki motywów” dla Pixeli

Trzecią nowością, skierowaną do posiadaczy smartfonów Google, jest nowa aplikacja „Theme packs” w Sklepie Play. Pozwala ona na personalizację telefonu „jednym dotknięciem”, natychmiast zmieniając tapetę, ikony, kolory dynamiczne, a nawet dźwięki systemowe (dzwonek, alarm). Pierwszy dostępny pakiet tematyczny nawiązuje do musicalu „Wicked”. Aplikacja jest dostępna dla posiadaczy Pixela 6 i nowszych.

Dostępność w Polsce

Wszystkie wymienione nowości są na razie wdrażane głównie w Stanach Zjednoczonych. Tryb AI w Chrome (nie mylić z trybem AI w wyszukiwarce Google, co już jest u nas) ma wkrótce trafić do 160 nowych krajów, ale nie ma pewności, czy Polska znajdzie się w pierwszej fali. Gemini w Mapach ma być udostępniane „w nadchodzących tygodniach” na rynkach, „gdzie Gemini jest dostępne” (co historycznie również zwykle pomijało Polskę na starcie). Wsparcie dla Android Auto ma pojawić się w przyszłości, a dla CarPlay jest dopiero badane.

Niespodziewany sojusz w AI. Siri ma być zasilana przez Google Gemini

#AI #AIMode #Android #AsystentGoogle #Gemini #Google #GoogleChrome #googleMaps #iOS #news #Pixel #sztucznaInteligencja #ThemePacks

Wielka wymiana ruszyła. Google zaczyna zastępować Asystenta przez Gemini w głośnikach i ekranach

Google oficjalnie rozpoczęło proces zastępowania Asystenta Google przez Gemini w swoich urządzeniach Google Home.

Jak donosi portal TechRadar, ruszył właśnie program wczesnego dostępu, a „pierwsza fala” aktualizacji trafia już do użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Na razie funkcja jest niedostępna w Polsce, ale to początek globalnej zmiany, która obejmie dekadę sprzętu smart home.

Aktualizacja, nazwana roboczo „Gemini for Home”, w praktyce oznacza podmianę „mózgu” głośników i inteligentnych ekranów. Użytkownicy zyskają dostęp do znacznie potężniejszego, konwersacyjnego AI, podobnego do tego znanego z webu i smartfonów. Co kluczowe, Gemini nie zastępuje w pełni dotychczasowych funkcji – wszystkie standardowe polecenia głosowe do sterowania inteligentnym domem, jak włączanie świateł czy odtwarzanie muzyki, mają działać tak jak dotychczas.

Dostęp jest na razie mocno ograniczony. Chociaż możliwość zapisania się do programu wczesnego dostępu (w aplikacji Google Home, w ustawieniach profilu) jest otwarta dla kilku krajów (m.in. USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Australii), to realny dostęp do nowej funkcji otrzymują obecnie wyłącznie użytkownicy w Stanach Zjednoczonych. Na forach internetowych, jak Reddit, pojawiają się już pierwsze zgłoszenia od osób, które otrzymały stosowne powiadomienie w aplikacji.

Google zdaje sobie sprawę, że przejście może być dla wielu osób mylące, dlatego przygotowało obszerną stronę z najczęściej zadawanymi pytaniami (FAQ), która ma rozwiać wątpliwości. Firma potwierdziła też, że podstawowe funkcje Gemini w Google Home będą darmowe. Dostęp do bardziej zaawansowanych możliwości AI będzie jednak wymagał płatnej subskrypcji, która w przyszłości zastąpi dotychczasowe plany Nest Aware.

Google Home z rewolucyjnymi zmianami. Wszystko, co musisz wiedzieć o Gemini, nowej aplikacji i subskrypcji Premium

#AI #aktualizacja #AsystentGoogle #Gemini #Google #GoogleAssistant #GoogleHome #news #smartHome #sztucznaInteligencja #wczesnyDostęp

Gemini zastąpi Asystenta na telewizorach z Google TV

Zapowiadana od dłuższego czasu wymiana Asystenta Google na nowocześniejszy model AI Gemini w telewizorach staje się faktem.

Choć oficjalnie funkcja miała debiutować na jednym, bardzo drogim modelu TV, dziennikarze serwisu 9to5Google donoszą, iż taka właśnie aktualizacja zastępująca Asystenta Google znacznie potężniejszym Gemini pojawiła się u użytkownika telewizora Sony Bravia, ujawniając cały proces konfiguracji.

Przejście z Asystenta na Gemini to strategiczny ruch Google, mający na celu znaczące zwiększenie możliwości inteligentnych telewizorów. Dotychczas Gemini było dostępne wyłącznie na flagowym telewizorze TCL QM9K. Jednak firma zapowiadała, że funkcja trafi „jeszcze w tym roku” na inne urządzenia z systemem Android 14. Niespodziewane pojawienie się aktualizacji u użytkownika Sony Bravia sugeruje, że globalny proces wdrażania jest tuż za rogiem.

Gemini trafia na telewizory z Google TV. Zmieni sposób, w jaki szukamy filmów i seriali

Zrzuty ekranu opublikowane przez użytkownika pokazują, jak wygląda proces pierwszej konfiguracji Gemini na Google TV. Po pierwsze, system wyświetla typowe dla generatywnej AI zastrzeżenie, informujące, że odpowiedzi mogą być czasem nierzetelne. Następnie użytkownik jest proszony o wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych, co ma na celu personalizację odpowiedzi asystenta.

Najciekawszą nowością jest jednak rozbudowany interfejs wyboru głosu asystenta. Zamiast jednego domyślnego głosu, użytkownicy będą mogli wybrać jeden z dziesięciu dostępnych wariantów. Co interesujące, lista głosów (w wersji angielskiej noszących nazwy jak „Bloom” czy „Fern”) nie jest tożsama z głosami dostępnymi w Gemini na smartfonach z Androidem. Są to natomiast te same głosy, które Google stosuje w swoich inteligentnych głośnikach z serii Nest.

Zrzut ekranu nadesłany przez jednego z użytkowników (za 9to5Google)

Decyzja ta wydaje się być celowym zabiegiem, mającym na celu ujednolicenie doświadczenia w ramach „inteligentnego domu”. Głos asystenta w telewizorze będzie teraz brzmiał tak samo, jak w głośniku w kuchni czy sypialni, tworząc bardziej spójny ekosystem. Mimo iż na niektórych zrzutach ekranu widać jeszcze stare logo usługi, co może sugerować, że jest to wczesna lub niedokończona wersja, to pojawienie się jej u losowego użytkownika jest wyraźnym sygnałem nadchodzącej aktualizacji dla wszystkich.

#AI #aktualizacja #AndroidTV #AsystentGoogle #Gemini #GoogleTV #news #sony #sztucznaInteligencja #TCL #Telewizory

Google Home z rewolucyjnymi zmianami. Wszystko, co musisz wiedzieć o Gemini, nowej aplikacji i subskrypcji Premium

Google wraz z początkiem października ogłosiło największą od lat rewolucję w swoim ekosystemie inteligentnego domu. O fakcie już informowaliśmy, ale teraz materiał zbierający wszystkie udostępnione przez Google informacje.

W centrum zmian znajduje się model AI Gemini, który całkowicie odmieni sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z urządzeniami domowymi. To kompleksowa transformacja, która obejmuje nowego, znacznie inteligentniejszego asystenta, całkowicie przeprojektowaną aplikację mobilną, nowy sprzęt oraz model subskrypcyjny dla najbardziej zaawansowanych funkcji. O pierwszych zapowiedziach tych zmian wspominaliśmy już na łamach iMagazine, jednak teraz Google odsłoniło wszystkie karty.

Nadchodzi rewolucja w Google Home. Nowy design i Gemini trafiają do aplikacji

Mimo że pełna funkcjonalność i dostępność nowych rozwiązań w Polsce, jak to zwykle bywa, stoi pod znakiem zapytania, skala zmian jest na tyle duża, że warto się im przyjrzeć. To wizja przyszłości inteligentnego domu według Google, która z czasem z pewnością dotrze również do naszego kraju.

Gemini wkracza do domu

Najważniejszą zmianą jest zastąpienie dotychczasowego Asystenta Google przez znacznie potężniejszy model Gemini for Home. To nie tylko zmiana nazwy – to fundamentalna przemiana w filozofii działania. Zamiast wydawania sztywnych, precyzyjnych komend, użytkownicy będą mogli prowadzić z domem naturalną, płynną rozmowę. Tym samym porzekadło gadać do ściany nabrało nowego wymiaru…

Gemini rozumie kontekst, potrafi obsługiwać złożone polecenia (np. „włącz wszystkie światła oprócz tych w sypialni i ustaw ogrzewanie na 22 stopnie”) i nie wymaga już powtarzania słowa-klucza przy każdym poleceniu.

Nowy asystent, dzięki 10 nowym, naturalnie brzmiącym głosom, ma stać się prawdziwym domowym pomocnikiem. Gemini zintegrowane z kamerami Nest potrafi też znacznie lepiej interpretować obraz – zamiast generycznego alertu o wykryciu ruchu, system poinformuje, że „kurier zostawił paczkę na ganku”. Funkcja Home Brief przygotuje nawet wideo-podsumowanie najważniejszych zdarzeń z całego dnia.

Aplikacja Google Home na nowo

Równolegle z rewolucją w asystencie, Google gruntownie przebudowało aplikację Google Home. Została ona napisana od nowa, co ma zapewnić znacznie większą szybkość i niezawodność – na niektórych urządzeniach ma ładować się o 70% szybciej, a liczba awarii spadła o 80%. Interfejs został uproszczony do trzech głównych zakładek: Dom, Aktywność i Automatyzacje.

W aplikacji pojawiła się też stała funkcja Ask Home, napędzana przez Gemini, która pozwala w języku naturalnym zarządzać urządzeniami, tworzyć automatyzacje czy przeszukiwać historię nagrań z kamer (np. „pokaż mi, jak pies bawił się na podwórku wczoraj po południu”). To potężne narzędzie, które ma uczynić zarządzanie inteligentnym domem prostszym niż kiedykolwiek.

Nowy sprzęt w rodzinie Nest

Wraz z oprogramowaniem debiutuje również nowy sprzęt, zaprojektowany specjalnie z myślą o możliwościach Gemini. Google zaprezentowało nowy głośnik Google Home Speaker, który ma zapewnić jeszcze bardziej naturalne i płynne konwersacje z Gemini.

Ponadto, na rynek trafiają nowe generacje kamer Nest Cam (wewnętrzna i zewnętrzna) oraz nowy dzwonek Nest Doorbell. Charakteryzują się one lepszą jakością obrazu, szerszym polem widzenia i pełnym wsparciem dla zaawansowanych funkcji analizy wideo oferowanych przez Gemini.

Dla wymagających: płatna subskrypcja Google Home Premium

Wraz z nowymi, potężnymi funkcjami, Google wprowadza nowy model biznesowy. Choć podstawowa funkcjonalność Gemini będzie dostępna dla wszystkich użytkowników, najbardziej zaawansowane możliwości, takie jak płynne rozmowy bez słowa-klucza (Gemini Live) czy inteligentne podsumowania wideo z kamer, zostaną zamknięte za płatną subskrypcją Google Home Premium. Co ważne, abonament ten będzie automatycznie dołączany bez dodatkowych opłat dla subskrybentów wyższych pakietów Google AI Pro oraz Ultra. Oznacza to, że obecni subskrybenci tych planów Gemini automatycznie mają otrzymać nowe funkcjonalności w ramach Google Home bezpłatnie.

Wdrażanie nowości rozpoczyna się już w październiku, początkowo w ramach programu wczesnego dostępu (Early Access) w wybranych krajach. Na pełną dostępność, zwłaszcza w Polsce, będziemy musieli zapewne jeszcze poczekać, ale nie mamy żadnych wątpliwości że to wyłącznie kwestia czasu. Gemini doskonale radzi sobie już teraz z językiem polskim.

#AI #aplikacjaGoogleHome #AsystentGoogle #Gemini #GoogleHome #GoogleHomePremium #GoogleNest #inteligentnyDom #news #smartHome #sztucznaInteligencja

Gemini Live staje się prawdziwym asystentem. Integracja z Kalendarzem i Zadaniami trafia do wszystkich

Google rozpoczęło szeroką dystrybucję nowej, kluczowej funkcji dla swojego konwersacyjnego asystenta AI, Gemini Live.

Od teraz asystent na urządzeniach z Androidem i iOS może w czasie rzeczywistym uzyskiwać dostęp do osobistych informacji z aplikacji takich jak Kalendarz Google, Zadania i Keep, a także tworzyć w nich nowe wpisy. To fundamentalna zmiana, która przekształca Gemini z encyklopedii ogólnej wiedzy w prawdziwie osobistego pomocnika.

Funkcjonalność ta została po raz pierwszy zapowiedziana podczas majowej konferencji Google I/O 2025. Choć pierwsi użytkownicy zaczęli otrzymywać do niej dostęp już pod koniec czerwca, proces wdrażania był bardzo powolny. Nawet w połowie lipca, przy okazji ogłoszenia tzw. „Gemini Drop”, nowość wciąż nie była powszechnie dostępna. Sytuacja zmieniła się w ostatnich dniach, gdy integracja z aplikacjami zaczęła masowo pojawiać się u użytkowników na całym świecie.

Aby skorzystać z integracji, użytkownicy mogą w rozmowie z Gemini Live bezpośrednio wywołać nazwę aplikacji lub zadać bardziej ogólne pytanie, np. „czy mam jakieś przypomnienia na dziś?”. Gdy asystent odwołuje się do aplikacji, na ekranie pojawia się specjalny wskaźnik z jej ikoną i animacją ładowania. Przy niektórych wykonanych akcjach, jak np. utworzenie listy, dostępny jest również przycisk „Cofnij”, pozwalający na szybkie wycofanie polecenia.

Możliwości nie kończą się na aplikacjach do produktywności. Gemini Live potrafi również korzystać z Map Google do wyszukiwania informacji o miejscach. Co więcej, funkcja działa równolegle z udostępnianiem obrazu z kamery lub ekranu, co pozwala na przykład utworzyć wydarzenie w kalendarzu na podstawie daty zauważonej na plakacie lub stronie internetowej. Warto dodać, że na urządzeniach firmy Samsung asystent ma dostęp do Kalendarza, Notatek i Przypomnień.

Samsung Galaxy Z Fold 7 – flagowa funkcjonalność z AI na pokładzie

Nowa funkcja jest wdrażana poprzez aktualizację aplikacji Google (zarówno w wersji stabilnej, jak i beta) na urządzeniach z systemem Android oraz w dedykowanej aplikacji na iOS. To kolejny krok w ewolucji asystentów AI, które coraz głębiej integrują się z cyfrowym życiem użytkowników, oferując pomoc kontekstową i spersonalizowaną.

Google wprowadza nowe funkcje do Gemini Live – AI widzi otoczenie w czasie rzeczywistym

#AI #Android #aplikacjeGoogle #AsystentGoogle #GeminiLive #GoogleGemini #GoogleIO2025 #googleKeep #GoogleTasks #integracja #iOS #KalendarzGoogle #news #sztucznaInteligencja

Waze rezygnuje z Asystenta Google na iOS po roku nieudanych napraw

Popularna aplikacja nawigacyjna Waze, należąca do Google, ogłosiła, że wycofuje wsparcie dla Asystenta Google na urządzeniach z systemem iOS.

Decyzja ta została podjęta po ponad roku problemów z działaniem tej funkcji, które ostatecznie i tak nie zostały skutecznie rozwiązane. Jak poinformowano, użytkownicy iPhone’ów od dawna zgłaszali trudności z korzystaniem z asystenta głosowego, co skłoniło twórców do zakończenia jego integracji zamiast dalszych prób naprawy.

Waze zapowiedział, że Asystent Google na iOS zostanie wycofany już od 27 marca 2025 roku, a w przyszłości ma zostać zastąpiony nową, ulepszoną funkcją głosową, najprawdopodobniej Gemini, choć to tylko nasze domysły.

Asystent Google przechodzi na emeryturę. Gemini przejmuje stery

Na razie nie podano szczegółów dotyczących tego rozwiązania, ale firma podkreśla, że chce zapewnić użytkownikom bardziej niezawodne i intuicyjne doświadczenie. Co ciekawe, na urządzeniach z Androidem Asystent Google nadal będzie działał w ramach Waze, choć przyszłość tej integracji pozostaje niepewna w świetle planów Google, które zakładają stopniowe zastępowanie Asystenta przez Gemini.

Mapy Google wyświetlą raporty z Waze

Zmiana ta jest kolejnym krokiem w ewolucji Waze, które w ostatnim czasie wprowadziło m.in. ostrzeżenia o strefach szkolnych czy ulepszone raportowanie incydentów drogowych. Użytkownicy iPhone’ów będą musieli na razie polegać na innych metodach sterowania aplikacją, w obliczu planów całkowitej rezygnacji Google’a z Asystenta Google, czekanie na jego integrację z Waze i tak mijało się z celem.

Google Gemini AI w Workspace Business i Enterprise

#AI #AsystentGoogle #Google #news #Waze

Asystent Google przechodzi na emeryturę. Gemini przejmuje stery | iMagazine

Google ogłosiło, że popularny asystent głosowy Asystent Google stopniowo ustępuje miejsca nowemu graczowi – Gemini.

Asystent Google przechodzi na emeryturę. Gemini przejmuje stery

Google ogłosiło, że popularny asystent głosowy Asystent Google stopniowo ustępuje miejsca nowemu graczowi – Gemini.

Według informacji opublikowanych na łamach The Verge, firma planuje przejście na bardziej zaawansowany model sztucznej inteligencji, który ma oferować lepsze możliwości i większą integrację z ekosystemem Google. To kolejny krok w ewolucji technologii, która od lat wspiera użytkowników w codziennych zadaniach.

Decyzja ta jest częścią szerszej strategii firmy, która stawia na rozwój AI nowej generacji. Gemini, oparty na najnowszych osiągnięciach w dziedzinie uczenia maszynowego, ma zapewnić użytkownikom bardziej naturalną interakcję i precyzyjne odpowiedzi. Asystent Google, choć wciąż powszechnie używany, może wkrótce stać się przeszłością, a proces migracji już się rozpoczął. Firma podkreśla, że chce dostarczać coraz lepsze narzędzia, dostosowane do rosnących potrzeb swoich klientów.

Nie podano jeszcze dokładnego harmonogramu wycofania Asystenta, ale użytkownicy mogą spodziewać się stopniowych zmian w nadchodzących miesiącach. Google zapowiada, że przejście na Gemini będzie płynne, a nowe rozwiązanie ma zachować funkcjonalność, do której przyzwyczaili się fani Asystenta. Czy Gemini spełni oczekiwania i stanie się nowym standardem w świecie asystentów AI? Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze trochę poczekać.

Warto zauważyć, że Asystent Google od swojego debiutu w 2016 roku odegrał kluczową rolę w popularyzacji technologii głosowych. Umożliwiał sterowanie urządzeniami, wyszukiwanie informacji czy organizację dnia, stając się integralną częścią życia wielu osób. Wprowadzenie Gemini może być naturalnym krokiem w kierunku unowocześnienia tej formuły, ale rodzi też pytania o to, jak bardzo zmieni się sposób, w jaki współpracujemy z technologią Google.

Eksperci wskazują, że rozwój Gemini to także odpowiedź na rosnącą konkurencję w branży AI. Firmy takie jak Amazon czy OpenAI nieustannie udoskonalają swoje rozwiązania, co zmusza Google do przyspieszenia prac nad własnymi technologiami. W nadchodzącym czasie możemy spodziewać się większej liczby informacji na temat możliwości Gemini oraz tego, jak wpłynie ono na urządzenia i usługi Google. Na razie pozostaje nam obserwować, jak ta zmiana ukształtuje przyszłość cyfrowego świata.

#AsystentGoogle #Gemini #Google #news

Google is officially dumping Assistant for Gemini

Google is moving on from Google Assistant in favor of Gemini. The company will be upgrading more users from Google Assistant to Gemini and says that the classic Google Assistant “will no longer be accessible on most mobile devices” later this year.

The Verge