Chybna na #pol.social trzeba położyć krzyżyk. Niefajnie na kilku poziomach bo:

1. Co chwila ktoś przekonywał, że fedi może być realną alternatywą dla komercyjnych #SM, szczególnie dla organizacji pozarządowych oraz nawet rządowych. A tu ktoś wyjął wtyczkę, zgasił światło i pokazał, że dupa.

2. Że fedi zapewnia odporność na przypadki i sytuacje, że ktoś ci zabierze profil bo coś. A tu nagle zgasło światło, migracji nie zrobisz (a nawet jak zrobiłeś to twoje posty i tak zostały tam gdzie były). Jak miałeś coś w chmurze albo pertube... to cóż, pechuncio.

3. Że fedi i jej moderacja "społeczna" zapewnia odporność. Tyle, że tygodnie braku moderacji na nim przed wyłączeniem co najwyżej nauczyły ludzi używania mute i banowania całego serwera (imho - też potrzebna umiejętność dla higieny własnego umysłu, nie przeczę - ale chyba nie o to chodziło)

Najgorsze, że pewnie jedyny wniosek będzie: zdarza się, fedi tak ma ale wciąż jest najlepszą alternatywą dla komunikacji organizacji czy nawet rządowej wobec komercyjnych SMów.

**Nie jest**

(Nie znaczy to, że komercyjne SMy są).
Ale sieć serwerów utrzymywanych za przysłowiowe 5$ przez adminów którzy coś tam gdzieś tam nauczyli się jak zainstalować linuksa alternatywą nie jest i nigdy nie będzie.

#marudzenie #ulałoMiSię

@seachdamh masz racje. Ale to ma sens tylko w perspektywie. Jesli mam ustawione kasowanie wpisow po 2tyg, to moge byc dzis tam, jutro tu a pojutrze w ogole. I nikt mi nic nie powie.

@rbuzz Dlatego tylko piszę w kontekście naganiania na fedi jako alternatywy dla organizacji rządowych/rządu czy innych kanałów które wymagają niezawodności i trwałości.

Jeśli mówimy o fedi jako o sieci dla takiego randoma jak ja rozmawiającego z drugim randomem jak Ty, gdzie nie mam żadnych oczekiwań co do trwałości serwera i pewnie za tydzień ta rozmowa będzie mnie interesowała jak zeszłoroczny śnieg - jasne.
Tylko dwie różne sprawy, zastosowania.

@seachdamh ale ten problem mozna bardzo latwo rozwiazac - chyba zaden szanujacy sie urzad nie zalozy konta na randomowej instancji - po to sie tworzy wlasne instancje, nad ktorymi ma sie pelna kontrole

@rbuzz

@emill1984 Tak jak ma się własne serwery twittera (a przepraszam, X-a) albo facebooka od lat?
Aaaa czekaj... chyba jednak nie  

@rbuzz

@seachdamh a da sie tam miec? bo tu sie da ;)
@rbuzz
@emill1984 ala da się nie zakładać konta skoro nie można mieć, prawda? xD @rbuzz

@seachdamh chyba sie zgubilem 🤪

@rbuzz

@emill1984 proste. Najwyraźniej brak możliwości własnego serwera nie jest problemem i przesłanką oddzielającą "szanującego admina od nieszanującego się", skoro jest to praktykowane od dawna  

@rbuzz

@rbuzz
Mogę Ci archiwizowac :)
@seachdamh
@Zenek73 @seachdamh patrzcie go, szescdziesione ;)

@seachdamh

ActivityPub to dobry "klej" dla tradycyjnych taśmowych social media, gdzie masz posty które możesz polubić, dać komentarz itd.
Wciąż nie jest to endgame dla komunikacji. Możliwość przenoszenia się, kryptograficznego posiadania własnego konta, działanie w multi-hop i wielu sieciach, jest sporo dziur.

@didek @seachdamh holos rozwiązał problem posiadania własnego konta. Inne serwery mogą spokojnie ich rozwiązanie skopiować

@seachdamh
Fedi może być tą realną alternatywą. Od miesięcy było widać, ze pol.social się skończył było dużo czasu, żeby się ewakuować, tak lepiej byłoby gdyby Piotr rok temu zamknął rejestrację. Ale to tyle.

Co do systemów rządowych to ja wciąż stoję na stanowisku, że jeśli w ogóle miałyby się pojawić to właściwym rozwiązaniem jest własna infrastruktura. Bo to jest IMO ta zasadnicza różnica iu coś co wnosi do tego bałaganu fedi / ActivityPub.

@seachdamh Napisałeś: "(...) Najgorsze, że pewnie jedyny wniosek będzie: zdarza się, (...)".

A czy możesz powiedzieć, jaki jest _Twój_ wniosek?

@chlopmarcin że absulutnie takie serwery na pol.social, 101010, mastodon.com.pl etc _NIE_ są odpowiednim wyborem dla poważnych organizacji i rządowych (przede wszystkim) i poza rządowych...

I o ile jeszcze pol.social miał jakoś uregulowaną formalnie osobowość prawnie (pod parasolem ftdl.pl), to i 3x10 i inne to po prostu miejsca gdzie jeden lub więcej zapaleńców bawi się w swoje hobby udostępniając usługę innym zapaleńcom.
Dopóki im się nie znudzi (albo cokolwiek innego).

Nie krytykuję.
Po prostu stwierdzam fakt i bardzo jestem wdzięczny, że @xaphanpl się chce i od lat wkłada tyle pracy i wysiłku w miejsce, gdzie mogę sobie shitpostować i malkontencić.

Dalej jednak uważam, że taka forma jest nieodpowiednia do jakichkolwiek oficjalnych kanałów komunikacji.

Można oczywiście pójść drogą postawienia serwera własnego, ale o ile z definicji nie jest się fundacją/organizacją z zasobami na to, wcale nie jest to łatwa sprawa - i komplikuje się im bardziej oficjalnie się staje. Bo to nie tylko zapłacenie za serwer w datacenter, ale też i koszty administratorów, zapewnienie (też nie trywialne) moderacji - pamiętajmy, że federacja to nie tylko problem z treściami naszych użytkowników ale też z potencjalnymi szkodliwymi treściami obcymi które w momencie federacji i powielenia przez serwer stają się nie ich ale naszym problemem (prawnym i wizerunkowym) również.

Już nie wspomnę o problemie bezpieczeństwa, wycieków danych, ogarnięcia ataków wszelkiej maści (im bardziej na świeczniku jest organizacja tym bardziej powinno się założyć, że będzie celem), obsługi incydentów i ich wagą.

I ostatnie ale nie najmniej ważne.
czy naprawdę instytucja rządowa potrzebuje takiego kanału do oficjalnej komunikacji (nie ważne czy masto, czy ćwierkacz, czy facebook). Czy BIP nie powinien być wystarczający i odpowiedni.
Bo jak dla mnie - po prostu przy prawidłowo dziającym BIPie nie widzę dlaczego mialby to być w do czegokolwiek potrzebne.

@seachdamh Dla poważnych urzędów (a w zasadzie dla każdego urzędu, bo każdy urząd jest poważny) rozwiązaniem byłoby, żeby serwery urzędu na Fedi postawiła im i utrzymywała jakaś poważna firma: Google, Microsoft itp. Wtedy nie byłoby wszystkich tych problemów z bezpieczeństwem czy trwałością usługi.

---

Tak, wiem, jak kuriozalnie brzmi, to co tu napisałem.
🤦 ↔️ 🤦

(Ale to prawda)

@chlopmarcin ja akurat się skłaniam że w poważnym państwie usługi i ifrastrukturę dla urzędów zapewnia i dostarcza państwo w ramach jakiejś ogólnej komórki/ministerstwa.

Mamy przecież:
- Minsterstwo Cyfryzacji
- Centralny Ośrodek Informatyki
- Wspólna Infrastruktura Informatyczna Państwa
- NASK

Nie trzeba nawet tworzyć nowej organizacji.

nie m$, nie goole, nie apple, nie zbyszek z fediverse...

@seachdamh Przy obecnej koalicji rządowej państwo nie podejmie się takich obowiązków.
@seachdamh Chociaż zgadzam się, że w poważnym państwie państwo powinno zapewniać sobie taką infrastrukturę.

@seachdamh A tu jest poszlaka, że może kiedyś w Polsce będzie to możliwe: https://101010.pl/@chlopmarcin/116126212438259532

Audycja, z której dowiedziałem się, że państwo polskie udostępnia gminom oprogramowanie do obiegu dokumentów. Czyli jednak taki model jest możliwy. Tyle że trzeba byłoby przekonać państwo polskie, że ono potrzebuje komunikacji z obywatelami poprzez Fedi.

@chlopmarcin tyle, że ja naprawdę mam wątpliwość czy państwo akurat potrzebuje tej komunikacji poprzez fedi, i dlaczego akurat fedi.

Trochę mi to przypomina sraczkę jaką wszyscy mieli w okolicach 2000 roku odnośnie XMLa, który miał rozwiązywać wszystko i wszędzie.
Wcisnąć gdzie się da, w imię idei a nie praktycznej korzyści rozwiązującej faktyczny problem.

I trochę dla mnie tym jest wpychanie fedii w usługi rządowe.

@seachdamh Skoro urzędy komunikują się przez FB czy X, to powinny przez Fedi. Ale w sumie najlepiej by było, gdyby te wszystkie media społecznościowe szlag trafił.

@chlopmarcin nope, dla mnie to ułomny argument. Skoro się tak komunikują to może czas przestać w ogóle używać SMów jako oficjalnego kanału komunikacji.

Wyjście z jednego szamba w wejście w inne kaprawe rozwiązanie to nie zmiana na lepsze.

@chlopmarcin Obecny klimat polityczny trwa od 20 lat, nie ważne kto przy korycie a kto w opozycji 
@seachdamh Nie mówię o klimacie politycznym, lecz o przekonaniach wśród decydentów, czy państwo w swoich przedsięwzięciach ma opierać się wyłącznie na biznesie czy też do niektórych spraw może tworzyć nowe państwowe instytucje lub powierzać całkiem nowe obszary już istniejącym instytucjom. Ja widzę niuanse w tej sprawie na polskiej scenie politycznej. (Ale nasza rozmowa nie dotyczy polityki, więc nie chcę rozwijać tego wątku - bo byłaby to dygresja).
@seachdamh No chyba, że trafiłaby się inna firma z mocną marką i uznaniem w branży IT typu Asseco, CDProjekt, Home.pl, Optimus, Comarch, NTT System itd. (nie znam dużych polskich firm informatycznych, więc pewnie ktoś powinien gruntownie poprawić tę listę firm).

@seachdamh chyba nie do końca rozumiesz jak miałoby to działać na poziomie krajowym. Tworzymy jeden fedi.gov.pl i tam poszczególne miasta/urzędy/urzędnicy tworzą profile. Utrzymanie tego na poziomie krajowym to grosze, ludzi z NASK wiedzą co robić plus mają ludzi na kontraktach.

W zamian za to nie potrzebujesz mieć konta na żadnym portalu żeby dostać informacje że idzie fala powodziowa(wide kotlina Kłodzka prawie dwa lata temu) czy że woda nienadaje się do picia(wide pół Dolnego Śląska pod koniec zeszłego roku).

To są realne potrzeby a cała reszta to dodatek. Jak przychodzi co do czego to aktualizacja BIP jest za późno, a zamknięte SM robią wszystko żeby informacje ukryć bo się słabo klikają.

Polsocial to przykład, że prywatny serwis może w każdej chwili się zamknąć.

@seachdamh

Czy to znaczy, że naprawdę mam zaczynać od nowa?
Miałam konto na pol.social, ale go nie używałam zbyt aktywnie (bo mało było rozmów na tematy, które mnie interesują). Obserwowałam kilka osób, zaglądałam co parę dni, jak nie działało, to czekałam aż zadziała (bo to jednak oddolna inicjatywa).
Ale dziś postanowiłam odzyskać moje konto i okazało się, że SIĘ NIE DA?!

@magdalaena Jup, w tym przypadku chyba tak, nowe konto.

Zaletą jest fakt, że tutaj sprowadza się to do stworzenia konta na innym serwerze.

Niby konwencja mastodona czy co tam obliguje serwery które się mają zamykać do informowania z odpowienim wyprzedzeniem, (chyba 3 miesięcy), żeby ludzie mogli spokojnie konta i listy znajomych poprzenosić... ale jak widać, raz ta "umowa" zadziała raz nie, bo w sumie... i co mi zrobisz skoro i tak się zamykam.

Wadą - jest to, że czy postów nie przeniesiesz, nawet jak wszystko jest zrobione wedle zasad.

Ot, taki mamy klimat 🤷

@seachdamh

a możesz powiedzieć, czemu nie jestem w stanie dodać do obserwowanych osób z innych instancji np. circumstances.run?

Klikam "poproś o zgodę na obserwowanie", potem podaję swoje nowe konto i wyrzuca mnie na "Strona, którą próbujesz odwiedzić nie istnieje"

@magdalaena dziwne, właśnie wrzuciłem kogoś do obserwowanych z circumstances.run i działa bez najmniejszego problemu...

Nie mam pojęcia, przyznam się szczerze.

@magdalaena wyszukuj użytkowników naszą wyszukiwarką, nie przez "ich" stronę.
@seachdamh
@xaphanpl @seachdamh dzięki, zadziałało. Poza jednym profilem, który chyba ma jakieś osobiste ograniczenia.