Od 1,5 tygodnia przebywam na urlopie, został mi jeszcze ten tydzień. Ale dopiero teraz czuję, że odpoczywam i - o zgrozo - zaczyna mi się podobać nad naszym morzem. To ostatnie jest jednak efektem tego, że wybrałem lokalizację mniej uczęszczaną i pod koniec wakacji (na plaży jeszcze nie byłem).
Wzbiera we mnie nieco melancholia - uświadamiam sobie bowiem, jak bardzo jestem na codzień przebodźcowany i emocjonalnie stargany.
Po czym to poznaję?
Po tym, że wraca mi czucie własnych emocji i kontakt z ciałem.
Wakacje sie koncza, pora pomyslec o nastepnych...
popatrzylem na ceny noclegow w #Kołobrzeg.u - erm, to ja jednak trzymam sie chyba #Mielno 😂 W tym Kolbergu to im juz chyba calkiem cenowo peron odjechal przez tych niemieckich turystow 😂