Trump centralizuje władzę nad AI. Jeden dekret, by rządzić wszystkimi (i wyprzedzić Chiny)

Koniec z legislacyjną mozaiką w USA. Donald Trump podpisał dekret, który ma zastąpić stanowe regulacje dotyczące sztucznej inteligencji jednym, ogólnokrajowym standardem. Oficjalny cel? Utrzymanie przewagi nad Chinami. Nieoficjalny? Uwolnienie rąk gigantom technologicznym.

Do tej pory firmy takie jak OpenAI czy Google musiały manewrować między różnymi, często sprzecznymi przepisami wprowadzanymi przez poszczególne stany (z bardzo aktywną legislacyjnie Kalifornią na czele). Prezydent USA uznał ten stan rzeczy za „niezrozumiały zbiór zasad”, który hamuje innowacje.

David Sacks i doktryna „przyspieszenia”

Kluczową postacią w tym rozdaniu jest David Sacks, doradca Białego Domu ds. AI (i znana postać z tzw. „PayPal Mafia”, były COO PayPala). Wyjaśnił on, że nowy dekret daje administracji narzędzia do blokowania „uciążliwych” regulacji stanowych, choć z zastrzeżeniem, że przepisy chroniące dzieci nie będą torpedowane.

Narracja jest prosta: Ameryka musi biec szybciej niż Chiny, a biurokracja w Sacramento czy Nowym Jorku tylko jej w tym przeszkadza.

Big Tech otwiera szampana, prawnicy szykują pozwy

Decyzja ta jest ewidentnym ukłonem w stronę Meta, Google i OpenAI, które od dawna lobbowały za federalizacją przepisów – łatwiej bowiem przestrzegać jednego, nawet średnio restrykcyjnego prawa, niż pięćdziesięciu różnych.

Eksperci ostrzegają jednak, że dekret Trumpa stoi na glinianych nogach. Władze stanowe oraz grupy konsumenckie już zapowiadają walkę w sądach. Główny argument? W amerykańskim systemie prawnym to Kongres (ustawami), a nie Prezydent (dekretami), ma prawo do tzw. preemption, czyli uchylania praw stanowych. Szykuje się więc długa batalia o konstytucyjność tego ruchu.

Trump sprzedaje przewagę USA za 25% prowizji? Nvidia dostała zgodę na eksport potężnych chipów do Chin

#DavidSacks #DonaldTrump #news #OpenAI #prawoFederalne #regulacjeAI #USAVsChiny

Super PAC z Doliny Krzemowej atakuje, ale Bores przekuwa to w sukces

Co robisz, kiedy warte 100 milionów dolarów super PAC z Doliny Krzemowej bierze cię na celownik? Jeśli nazywasz się Alex Bores, dziękujesz im.

Czytaj dalej:
https://pressmind.org/super-pac-z-doliny-krzemowej-atakuje-ale-bores-przekuwa-to-w-sukces/

#PressMindLabs #alexbores #leadingthefuture #nowyjork #raiseact #regulacjeai

Character.AI zamyka się na nastolatków. Platforma zablokuje rozmowy z chatbotami dla nieletnich

Character.AI, jedna z najpopularniejszych platform oferujących chatboty w formie „towarzyszy AI”, ogłosiła drastyczną zmianę w swojej polityce.

Firma zablokuje użytkownikom poniżej 18. roku życia możliwość prowadzenia otwartych konwersacji z chatbotami. To bezpośrednia reakcja na rosnącą presję regulatorów w USA, dotyczącą ochrony nieletnich przed potencjalnie szkodliwymi treściami.

Nowe zasady wejdą w życie 25 listopada. Do tego czasu Character.AI wprowadzi dla nastolatków okres przejściowy z nowym interfejsem, który ma ich zachęcać do „kreatywnego” korzystania z botów (np. tworzenia wideo), a nie do szukania w nich towarzystwa. Jednocześnie wprowadzony zostanie dzienny limit rozmów wynoszący dwie godziny, który będzie stopniowo skracany aż do pełnej blokady.

Decyzja firmy nie jest przypadkowa. Jak donosi Engadget, Federalna Komisja Handlu (FTC) wszczęła niedawno formalne dochodzenie w sprawie firm oferujących chatboty jako „towarzyszy”, wzywając do złożenia wyjaśnień m.in. Character.AI, Metę i OpenAI. Dodatkowo, latem prokurator generalny Teksasu przyglądał się platformie w związku z zarzutami, że jej boty „prezentują się jako profesjonalne narzędzia terapeutyczne” bez żadnych kwalifikacji.

W odpowiedzi na te zarzuty, prezes Character.AI zapowiedział strategiczną zmianę. Firma ma zamiar przekształcić się z platformy oferującej „towarzyszy AI” w „platformę do odgrywania ról” (role-playing platform), która skupi się na tworzeniu treści, a nie na budowaniu zaangażowania przez rozmowę. To próba zdystansowania się od kontrowersji związanych z oferowaniem wsparcia emocjonalnego.

W tle tych decyzji toczy się dyskusja o realnych zagrożeniach. W zeszłym tygodniu rodzina 16-latka, który popełnił samobójstwo, złożyła poprawiony pozew przeciwko OpenAI. Twierdzą oni, że ChatGPT „umożliwił” ich synowi odebranie sobie życia, a firma w dodatku miała osłabić swoje wewnętrzne zabezpieczenia dotyczące samookaleczeń na krótko przed jego śmiercią.

OpenAI wkracza na rynek muzyczny. Firma pracuje nad własnym generatorem AI

#AI #bezpieczeństwoDzieci #CharacterAI #chatbot #FTC #nastolatki #news #OpenAI #regulacjeAI #sztucznaInteligencja