Zapraszam do „Bond-Backed Tales” – niezależnej publikacji dwujęzycznej (PL/EN) mojego autorstwa.
Welcome to "Bond-Backed Tales" – an independent bilingual (PL/EN) publication by me.
Co to jest:
What is it:
Zbiór krótkich opowiadań (tzw. #szosopasta), które łączą motywy z filmów o Bondzie z realiami taniego podróżowania i prozą życia.
A collection of short stories (so-called #szosopasta) blending James Bond movie motifs with the realities of budget travel and everyday life.
Wydanie dwujęzyczne:
Bilingual edition:
Tekst polski i autorskie tłumaczenie na angielski (zachowujące specyficzny, potoczny styl).
Includes the Polish text alongside an original English translation that preserves its distinct, colloquial style.
Oprawa graficzna:
Graphic design:
Ilustracje Przemka Bartnika w stylistyce nawiązującej do plakatu filmowego.
Featuring illustrations by Przemek Bartnik in a movie-poster-inspired style.
Kluczowe cechy:
Key features:
Format: Krótkie formy, do przeczytania w 5–10 minut.
Format: Short pieces, each readable in 5–10 minutes.
Język: Dużo gier słownych, ironia, brak „nadęcia” literackiego.
Language: Rich in wordplay and irony, without any literary pretension.
Status: Self-publishing, projekt całkowicie autorski i niszowy.
Status: Self-published, entirely original and niche.
#literatura #szosopasta #bond #podroze #selfpublishing
Za darmo i dobre słowo, w PDF, dostępne tu: https://pawelmi.com/wp-content/uploads/2025/08/bond-backedtales.pdf
A propos @edc - kolejne usprawnienie mojego zestawu małego podróżnika.
Najpierw byla sama torba z #Tatonka, ale okazalo sie, ze to nie bylo do konca przemyslane, bo torba byla za szeroka i nie miescila sie miedzy kolami wozka.
Potem wpadlem na pomysl, zeby zamiast wieszac torbe na wozku, ciagnac ja za nim - przywiazalem ja paskiem i jakos poszlo.
Ale torba latala na wszystkie strony i klinowala sie w kolach. No to kolejne usprawnienie - wizyta w #MilitariaPL (powinienem miec karte stalego klienta) i kupione karabinczyki / szekle do mocowania torby rowno z obu stron. Udalo sie, plan z ciagnieciem torby za wozkiem sie sprawdzil... chociaz w sytuacjach manewrowania w ciasniejszej przestrzeni (np. winda) juz nie bylo tak spoko.
No i teraz kolejne usprawnienie - sznury zaciskowe - dzieki nim torba jest wezsza i mozna ja powiesic na wozku jak plecak :D jeszcze musze dokupic dwa, ale juz te dwa daly doskonale rade.
iMagazine 3/2026 – Kodować (z AI) każdy może
Marzec to miesiąc świeżej energii. Dni robią się dłuższe, światprzyspiesza, a my – jak zwykle – sprawdzamy, co w technologii naprawdę zasługuje na uwagę.
W tym numerze testujemy sporo audio. Na warsztat bierzemy m.in. nowe słuchawki od Sony, sprawdzamy nietypowe słuchawki do spania od Soundcore, a także przyglądamy się temu, jak zmienia się sposób, w jaki słuchamy – w pracy, w podróży i… w nocy. Są też pierwsze wrażenia z debiutu Pixela 10a i Samsunga Galaxy S26, a dla fanów outdooru – solidny Amazfit T-Rex Ultra 2. Do tego zaskakująco ciekawa, japońska lodówka od Sharpa, która pokazuje, że nawet AGD potrafi być technologicznie fascynujące.
Szczególnie polecam teksty o programowaniu. Pokazujemy, jak kodować na iPadzie oraz jak tworzyć aplikacje przy wsparciu AI – nawet wtedy, gdy nie znacie ani linijki kodu. To chyba jeden z najbardziej ekscytujących kierunków, w jakim zmierza dziś technologia: obniżanie progu wejścia i oddawanie narzędzi w ręce każdego z nas.
W podróżniczej części odwiedzamy Belgrad, a w galerii iMagazine prezentujemy prace Szczepana Rożka.
To numer o odkrywaniu nowych możliwości – sprzętowych, kreatywnych i osobistych.
Miłej lektury!
Spis treści
Galeria iMagazine
Aktualności
Podróże
Productivity
Lifestyle
Technokultura
Audio
Sprzęt
TV
Mobilność
Software
Gry
Porady
Higiena Cyfrowa
Felietony
Film
Muzyka
Podcasty
Makowa kuchnia
Od momentu kiedy kupilem bilety w #Wizzair, zmienili mi juz miejsce w samolocie fefnascie razy... 🤣 Co oni tam kurde wyrabiaja, to jakas socjotechniczna sztuczka, zebym wykupil wlasnoreczna zmiane miejsca? Mi i tak przysluguje specjalne... xD
(i tak lepiej niz numer, ktory wywinal mi kiedys #RyanAir, odwolujac loty)
Po wielu przebojach na stronie holenderskich kolei udalo mi sie w koncu zamowic asyste na trase do #Rotterdam.u i z powrotem. Teraz jeszcze tylko nie zaspac na ten powrotny pociag xD
Jednak nie wszystko w #Holandia jest takie idealne - na przyklad formularz do zamawiania asysty jest dostepny tylko po holendersku. Na szczescie mamy klienta z NL... xDDD
edit: nawet polskiego numeru telefonu nie mozna podac :P kiedys zglaszanie asysty bylo chyba latwiejsze... 🤔
