Otwock – państwo ze zrzutki w pigułce?
Gdy niedawno wolontariusze WOŚP zbierali środki stojąc na ulicach miast w całej Polsce, minister energii w rządzie Tuska wystawił na aukcji zwiedzanie Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Otwocku – placówki z jedynym reaktorem jądrowym w kraju. W tej chwili wartość wycieczki przekroczyła 12 tysięcy złotych.
Czy to zbiórka na szczytny cel? Oczywiście. Czy pan minister postępuje słusznie? Niekoniecznie.
Podsumujmy: członek rządu oferuje zwiedzanie niedofinansowanego instytutu badawczego. Robi to, by ratować inną głodzoną instytucję – publiczną ochronę zdrowia.
Warto przypomnieć, że reaktor był przez kilka miesięcy wyłączony przez zaniedbanie administracji rządowej, a w samym instytucie od lat mówi się o niskich zarobkach naukowców. Do tego nie mamy w Polsce ambitnego programu rozwoju energetyki jądrowej, a w całym kraju zamykane są oddziały szpitalne – tak jak zamknięty przed paroma miesiącami OIOM w otwockim szpitalu przy ul. Batorego.
Reaktor jądrowy służący nauce i produkcji leków oraz dobry szpital – to powinny być powody do dumy dla mieszkańców Otwocka, dawnego miasta uzdrowiskowego. W rzeczywistości, obie instytucje cierpią z powodu zaniedbań władz lokalnych i krajowych.
Panie ministrze, przypominamy, że jest Pan w rządzie. Udawanie darczyńcy niczego nie zmieni. Zmianę przyniesie wyłącznie rozsądna polityka.
#partiarazem #razemmazowsze #otwock\
#PartiaRazem