Jako symetrystę, wkurza mnie, że spory europejski kraj nie stać na rząd, który w pierwszej kolejności kieruje się wyłącznie interesem i dobrem Polaków? Zamiast wyłącznym partyjniactwem i kolesiostwem jak to było przed 15 października, bądź wypełnianiem wskazań Brukseli, jak jest teraz?!
Wbrew zapowiedziom uważam, że CPK nie będzie, rozbudowy Świnoujścia - też nie, Intel już się wybiera do Niemiec, a nie pod Wrocław… Tylko czekam na kolejne opóźnienie przy budowie atomówki.
I proszę mi nie pisać, że należymy do UE i musimy uprawiać politykę unijną. Polityka UE to tak naprawdę budowanie sojuszy do własnych korzyści. Nie wiem dlaczego ale my od lat na tym polu przegrywamy.
Jedyny sojusz jaki nam się udał, to z Francuzami na wpisanie atomu do „czystych” energii. Na każdym innym polu jesteśmy lani w cztery litery… W myśl zasady: dlaczegoś głupi? Boś biedny, a dlaczego biedny? Boś głupi.
#przemyslenia #polityka #kraj