Wczoraj byłem w Krynicy Morskiej dzięki uprzejmości zmotoryzowanych znajomych. Cóż chyba wolałbym tam pojechać te 105 km rowerem jak znajoma niedawno. Jazda samochodem jest taka męcząca - zwłaszca gdy kieruje dość jak się okazuje nerwowy kierowca...
No ale byliśmy tam no to co - zjeść coś. Jedziemy do słynnej knajpy z pieczonymi rybami. Kolejka na 40 minut. Tłok. Janusze z Grażynami otoczone Brajankami (przepraszam wszystkim, ale po prostu nie lubię tłumów). Brakowało tylko disco-polo w tle. Kultowe, popularne miejsce. A był to piątek 17ta...
W międzyczasie dowiedzieliśmy sie że na zamówienie trzeba czekać 50 minut i patrząc wkoło z miejscem też może być różnie.
Aićpanwch...
Pojechaliśmy do Nowego Holendra.
Panie i Panowie!
Cisza, na uboczy, przemiła obsługa, mijający ludzie mówią Ci "dzień dobry" (ok - to było creepy..), obok rzeczka i kościółek.
MEGA.
https://www.malyholender.pl

#polecajka #turystyka #pomorze #jedzonko #ciszaispokoj #aicpanwch

Kuchnia Żuławska | Dom Podcieniowy - Gospoda Mały Holender

Gospoda Mały Holender w zabytkowym domu podcieniowym - to kuchnia żuławska w najlepszym wydaniu. Zapraszamy na Żuławy!

Gospoda Mały Holender