To oni mieli szpiegować dla Rosji. Jeden kandydował do Sejmu, drugi siedział w więzieniu

https://oko.press/trzech-podejrzanych-to-oni-mieli-szpiegowac-dla-rosji

#OkoPress #Rosja #Sejm

To oni mieli szpiegować dla Rosji. Jeden kandydował do Sejmu, drugi siedział w więzieniu

Jak ustaliło OKO.press, trzej Polacy, zatrzymani za szpiegostwo na rzecz Rosji, należeli do nacjonalistycznej organizacji Zadrużny Krąg. Z rosyjskimi neonazistami współpracowali od lat i nie ukrywali tego. A szkolenia strzeleckie organizowali na strzelnicy pod Białymstokiem.  

OKO.press

Polska odbudowana

Jedną z nielicznych rzeczy, które w ośmiu latach rządów PiS oceniam pozytywnie, jest inicjatywa odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie. Jak zajrzycie na mój wpis wprowadzający na blogu, to zobaczycie, że jestem wielkim wielbicielem naszego narodowego uporu w odbudowywaniu tego, co nasi mili sąsiedzi postanowili z tego czy innego powodu zrównać z ziemią. Mam tak, ponieważ każdą stertę gruzu, każdą „trwale zachowaną” ruinę traktuję w dużej mierze jako obelgę – pokazanie ludziom, że można bezkarnie kształtować krajobraz za pomocą bomb, aby przez dziesięciolecia pokazywał blizny zarówno mieszkańcom, jak i odwiedzającym.

Lekcja z Królewca i Ziem Odzyskanych

Szczęśliwcy, którzy przed rozpoczęciem putinowskiej spirali szaleństwa odwiedzili Królewiec, byli przerażeni sposobem, w jaki sowiecka dzicz zniszczyła perłę Bałtyku. I nie chodzi o to, że walki zrównały miasto z ziemią – chodzi o planowy proces przekształcania tej perły w koszmar rosyjskiego, bylejakiego bałaganu.

A teraz porównajmy to ze Szczecinem czy Wrocławiem, czyli miastami, które trafiły pod naszą kuratelę. Mamy tam do czynienia oczywiście nie z odbudową w skali tej z Warszawy czy Gdańska, ale jednak z dążeniem do przywrócenia serca miasta w formule, w jakiej każdy mieszkaniec sprzed 1939 roku potrafiłby je rozpoznać.

Kamień o kamieniu, czyli upór stolicy

Duch miejsca – nieuchwytna miejska tkanka kształtowana przez stulecia – jest bowiem ważniejszy, niż nam się wydaje. To nie tylko puste dziedzictwo, to pewna materialna łączność w czasie i przestrzeni. Mądre narody potrafią nie tylko szanować i tworzyć własną, ale też zaadaptować cudzą.

Istnieje szereg dokumentów pokazujących odbudowę Warszawy i niesamowity upór ludzi, którzy zadecydowali, że cegła po cegle doprowadzą do tego, że miasto będzie w maksymalnym stopniu przypominało to, które zabrała im wojna. Z morza gruzu, którym była stolica w 1945 roku, wykrawali może nie najpiękniejsze miasto w Polsce, ale takie, które było nasze, zapamiętane, swojskie i ukształtowane przez setki lat niełatwej historii.

A przecież nie brakowało takich, którzy apelowali, aby wszystko po prostu zaorać i wzorem tego, co stało się w Królewcu, zacząć od nowa. Gdyby dopięli swego, stolica przypominałaby zapewne socrealistyczny „raj” z żelazobetonu, który wygląda dobrze jedynie w postaci tekturowych makiet studentów architektury i na konferencjach spadkobierców Le Corbusiera.

Nowoczesne bezeceństwa estetyczne

Z drugiej strony – nic straconego, bowiem inna grupa ludzi postanowiła wyposażyć stolicę w „oryginalny” w formie i treści budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Ten architektoniczny ekskrement nie tylko pokazuje, jakich estetycznych bezeceństw potrafią dopuścić się w mieście niepilnowani pseudoesteci, ale też idealnie koresponduje z „jakością” tego, co współcześnie uchodzi za sztukę, a co jest pokazywane w środku.

Teraz wyobraźmy sobie, że pomysłodawcy i zwolennicy tego rodzaju architektury odbudowywaliby powojenne miasta. Choć w sumie nie musimy sobie tego wyobrażać, bo ten rodzaj estetyki w jakiejś mierze przeniknął do wielu budowli pod postacią np. chwalonego z niewiadomych powodów brutalizmu. To koszmary, których nawet trudno się pozbyć, bo zawsze znajdą się jacyś fanatyczni wyznawcy żelazobetonowej formy wskazujący, że te potworki po pół wieku straszenia można już uznać za zabytki.

Tęsknota za detalem

I tylko oglądając architekturę XIX wieku czy nawet międzywojnia, zastanawiam się, gdzie podziały się estetyka, detal i po prostu dbałość oraz staranność, których tak często w naszych dzisiejszych czasach brakuje. Dlatego mimo niechęci do pierwotnych pomysłodawców i świadomości symboliki Grobu Nieznanego Żołnierza, do odbudowy Pałacu Saskiego podchodzę z miłą antycypacją. Po tysiąckroć wolę to od kolejnego białego kloca udającego muzeum.

#architektura #PIS #Polska #Rosja #Warszawa #ZSRR

Psychoperacje Kremla. Fake newsy o ukraińskim wojsku i mobilizacji mają osłabiać wolę oporu

https://oko.press/fake-newsy-o-ukrainskim-wojsku-i-mobilizacji

#OkoPress #Rosja #wojna #analiza #Ukraina

Psychoperacje Kremla. Fake newsy o ukraińskim wojsku i mobilizacji mają osłabiać wolę oporu

Kreml prowadzi kampanię dezinformacyjną, której celem jest dyskredytacja ukraińskiej armii. W sieci krążą tysiące fałszywek o rzekomo ogromnych stratach i chaosie w ukraińskiej armii, a także o „bezprawiu” komend mobilizacyjnych. Popatrzmy jak to działa

OKO.press
Trzej mężczyźni mieli szpiegować dla Rosji. Zostali aresztowani

ABW zatrzymała trzech Polaków, podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Rosji. Mężczyźni: A.Ć. (62 lata), D.C. (50 lat) i A.P. (48 lat) nie tylko zbierali dane o rozmieszczeniu wojsk NATO w Polsce, ale też gromadzili pieniądze na sprzęt dla wojsk rosyjskich i przechodzili specjalistyczne szkolenia. Działali na zlecenie Rosjanina współpracującego z FSB. 

OKO.press

Zmasowane ataki powietrzne Ukrainy na Rosję. A Rosjanie stoją w miejscu [PŁK LEWANDOWSKI O WOJNIE]

https://oko.press/zmasowane-ataki-powietrzne-ukrainy-na-rosje-a-rosjanie-stoja-w-miejscu-plk-lewandowski-o-wojnie

#OkoPress #wojna #analiza #Rosja #Ukraina

Zmasowane ataki powietrzne Ukrainy na Rosję. A Rosjanie stoją w miejscu [PŁK LEWANDOWSKI O WOJNIE]

Ten tydzień przyniósł niezwykły „remis” – Ukraińcy wysłali tyle samo dronów na Rosję, co Rosjanie na Ukrainę. Problemy rosyjskiego dowództwa z rozpoczęciem ofensywy. Kreml kontynuuje działania uzasadniające w przyszłości interwencję zbrojną wobec innych państw.

OKO.press
Rosjanie uderzają w Charków i Izmaił. Ukraińskie drony lecą w stronę Moskwy

Trwa wymiana ciosów. Od kiedy Ukraińcom udało się skutecznie zaatakować Moskwę, Kreml intensyfikuje akcje odwetowe

OKO.press

Cieśnina zablokowana, ropa droga, Rosja korzysta. Największe wyzwanie: napełnienie magazynów gazu

https://oko.press/rosyjska-ropa-gaz-wojna

#OkoPress #Rosja

Cieśnina zablokowana, ropa droga, Rosja korzysta. Największe wyzwanie: napełnienie magazynów gazu

Konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż wpływa na stabilność dostaw i ceny ropy, a Europa może mieć problemy z napełnieniem magazynów gazu przed sezonem grzewczym. Na sytuacji korzysta Rosja, licząca petroruble.

OKO.press

Klub w Pomroczności Jasnej, czyli Rosja wjeżdża na Biennale jak czołg [KORESPONDENCJA Z WENECJI]

https://oko.press/klub-w-pomrocznosci-jasnej-czyli-rosja-wjezdza-na-biennale-jak-czolg-korespondencja-z-wenecji

#OkoPress #Rosja

Klub w Pomroczności Jasnej, czyli Rosja wjeżdża na Biennale jak czołg [KORESPONDENCJA Z WENECJI]

To biennale sztuki w czasach katastrofy. Ale w cieniu konfliktów i protestów widzimy świat, który szuka nowego języka i wspólnoty, co powinno napawać nas nadzieją. A po drodze jest jeszcze oczyszczalnia ścieków, do której zaprasza się widzów, i Jim Jarmusch jako kompozytor. Bo w Wenecji nie ma nudy.

OKO.press

Rosja rekrutuje studentów i graczy na pilotów dronów. Obietnice mijają się z frontową rzeczywistością

Rosyjskie uniwersytety rozpoczęły szeroko zakrojoną kampanię rekrutacyjną, oferując darmowe czesne i wynagrodzenie sięgające 70 tysięcy dolarów za rok służby w wojsku w roli operatorów dronów.

Wojskowi rekruterzy zapewniają studentów, że taka specjalizacja pozwala uniknąć służby na pierwszej linii frontu. Rzeczywistość weryfikuje te obietnice – na froncie w Ukrainie zanotowano już pierwsze ofiary śmiertelne wśród nowej kadry, a specjalistyczne jednostki często wykorzystywane są jako zwykła piechota.

Cel: inżynierowie i pasjonaci gier

Jak donosi Bloomberg, ulotki rekrutacyjne pojawiły się między innymi na Moskiewskim Państwowym Uniwersytecie Technicznym im. Baumana. Niezależny magazyn „Groza” doliczył się co najmniej 270 rosyjskich instytucji akademickich, które aktywnie promują kontrakty wojskowe.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony celuje w populację około 2 milionów młodych mężczyzn studiujących na krajowych uczelniach. Poszukiwane są osoby z doświadczeniem w budowie modeli latających, elektronice, inżynierii radiowej, a także z zaawansowanymi umiejętnościami komputerowymi – w tym pasjonaci gier wideo. Cel jest jasny: do końca 2026 roku Rosja chce posiadać 168 tysięcy wyszkolonych operatorów dronów, próbując w ten sposób skopiować sukces ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych.

Rosja odcina WhatsApp i Telegram. Miliony użytkowników zmuszane do komunikatora pod pełną kontrolą państwa

Iluzja bezpiecznej służby

Obietnice służby na bezpiecznym zapleczu nie mają poparcia w faktach. Dowództwo wojsk ukraińskich ocenia, że ciągła obserwacja i zagrożenie ze strony systemów bezzałogowych oraz artylerii stworzyły „strefę śmierci” rozciągającą się na głębokość nawet 25 kilometrów po obu stronach linii frontu.

Złudzenia rozwiewają również doniesienia o ofiarach. Rosyjskojęzyczny serwis BBC News zidentyfikował 23-letniego Walerija Awerina jako pierwszą potwierdzoną ofiarę śmiertelną wśród zrekrutowanych niedawno studentów. Mężczyzna zginął w kwietniu 2026 roku w ataku moździerzowym pod Ługańskiem. Jego matka w rozmowie z mediami przyznała, że syn uczył się obsługi dronów przez trzy miesiące, po czym bez żadnego wcześniejszego doświadczenia wojskowego został rzucony do klasycznego szturmu piechoty – do tzw. „maszynki do mięsa”.

Problem ten ma charakter systemowy. Już wcześniej niezależne organizacje badawcze informowały o śledztwach po doniesieniach wojskowych blogerów, którzy alarmowali, że dowódcy rozwiązują wyspecjalizowane jednostki dronowe i wysyłają operatorów do ataków frontalnych z powodu chronicznych braków kadrowych w piechocie.

Z frontu wprost w kryzys demograficzny

Dla Rosji ten model rekrutacji to technologiczny i społeczny paradoks. Wysyłanie studentów uczelni technicznych na front to pogłębianie drenażu mózgów, który zaczął się tuż po pełnoskalowej inwazji w 2022 roku (szacuje się, że tylko w pierwszym roku wojny kraj opuściło niemal 25 procent najlepszych rosyjskich programistów). Zamiast budować zaplecze inżynieryjne dla gospodarki, państwo zmusza wykształconą młodzież do łatania luk po ogromnych stratach osobowych. Według zachodnich szacunków z początku 2026 roku, armia rosyjska straciła w Ukrainie około 1,3 miliona żołnierzy (zabitych i rannych), zmuszając dowództwo do tworzenia pułków piechoty z personelu Marynarki Wojennej i Sił Kosmicznych.

Tymczasem rosyjska ofensywa napotyka na coraz większe problemy technologiczne. Siły ukraińskie z sukcesem wykorzystują drony średniego zasięgu do niszczenia rosyjskich konwojów logistycznych, a firma SpaceX skutecznie odcięła rosyjskim siłom zbrojnym dostęp do terminali satelitarnych Starlink na terenach okupowanych, znacząco utrudniając komunikację na polu walki.

#drenażMózgów #drony #geopolityka #iMagazine #operatorzyDronów #Rosja #technologieWojskowe #wojnaWUkrainie #wojskaBezzałogowe #wojsko
Rosja ostrzelała Ukrainę. Wśród rannych dzieci

Rosyjskie drony i rakiety uderzyły w nocy w Dniepr, Odessę i kilka innych regionów Ukrainy. Trafione zostały bloki mieszkalne, szkoły i infrastruktura energetyczna. Rannych jest 30 osób.

OKO.press